ASUS Fonepad Note FHD 6 – konkurent Galaxy Note?

Smartfon, tablet i elektroniczny notatnik w jednym. Dysponuje bardzo udanym wyświetlaczem IPS Full HD, pojemną baterią i świetnie rozpoznaje pismo odręczne.

Wprowadzenie

W październiku ubiegłego roku mieliśmy okazję opisywać dla Was wrażenia z użytkowania Samsunga Galaxy Note 3. Był to bardzo wydajny i nowoczesny notatnik, który swoim rozmiarem i możliwościami plasuje się gdzieś między smartfonami i tabletami. Według współczesnej nomenklatury można więc śmiało uznać do za „phablet”.

Jest to dość dziwne słowo, którego nie da się atrakcyjnie przetłumaczyć na język polski (Tablefon? Teleblet?). Istotne jest jednak to, że phablety grają coraz większą rolę na rynku urządzeń ultramobilnych. Z jednej strony oferują dużą powierzchnie dotykową, często też dokładają do tego małe, ale przydatne piórko, zazwyczaj nie braknie im również wydajności. Wszystko to okraszone jest dodatkowym oprogramowaniem, bogatszym niż w typowych smartfonach. Phablety stanowią więc idealną ofertę dla osób z bardziej biznesowymi wymaganiami lub entuzjastów multimediów.

Tym razem na warsztat bierzemy jednego z konkurentów wspomnianego wyżej Samsunga. Urządzenie nosi nazwę Asus Fonepad Note FHD 6. Już ze samej nazwy można wyczytać wiele. „Fone” nawiązuje do smartfonów, „pad” do tabletów, a „note” do elektronicznych notatników z piórkiem. Bezpośrednią konkurencją Fonepada jest też np. Sony Xperia Z Ultra oraz Nokia Lumia 1520.

Czym próbuje zawalczyć producent? Cóż, nie będziemy ukrywać, że przede wszystkim atrakcyjną ceną. Asus dopiero zacznie oficjalnie wkraczać na nasz rynek, ale od przedstawicieli producenta dowiedzieliśmy się, że cena najprawdopodobniej oscylować będzie wokół kwoty 1500 zł. Musimy przyznać, że to całkiem dobra oferta. W końcu za Galaxy Note 3 wciąż zapłacić trzeba średnio 2300 zł – dla wielu osób 800 zł różnicy to zdecydowanie zbyt dużo. Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia ogólnej funkcjonalności. Pod tym względem Galaxy Note 3 jest bardzo mocnym i trudnym konkurentem. Odnosimy wrażenie, że ASUS wciąż pozostaje w cieniu Samsunga, ale z ostatecznym werdyktem wstrzymamy się do podsumowania – być może Asus zaskoczy nas czymś naprawdę imponującym.

Tymczasem przyjrzyjmy się podzespołom, które schowane są we wnętrzu obudowy Fonepada Note. Za moc obliczeniową odpowiedzialny jest procesor Intel Atom Z2580 (x86, 32 nm, 32-bit, CloverTrail+). W jego skład wchodzą dwa rdzenie fizyczne Saltwell z funkcją Hyper-Therading. W praktyce oznacza to, że mamy do czynienia z czterema rdzeniami wirtualnymi. Wielowątkowość jest więc rozszerzona, ale w praktyce tego typu rozwiązanie nie sprawuje się aż tak dobrze jak cztery realne, fizyczne rdzenie. Taktowanie wynosi 2,0 GHz. Tego samego CPU znajdziemy też w innych produktach Asusa (np. ZenFone 5 i 6, Transformer Book Trio).

Układ graficzny to PowerVR SGX544 MP2 (taktowanie 533 MHz). Pamięć RAM pomieści w sobie nominalnie 2 GB danych,a pamięć masowa w zależności od wersji 16 lub 32 GB. W testach dysponowaliśmy tą pierwszą wersja, która realnie do dyspozycji użytkownika oddawała niecałe 10 GB przestrzeni magazynowej.

Rozdzielczość 6-calowego wyświetlacza to 1080x1920 px, czyli Full HD (16:9). Ilość pikseli na cal wynosi więc ok. 367, czyli obraz jest bardziej szczegółowy niż w iPhonie 5S. Ekran wykonano w technologii IPS i zapewnia szerokie kąty widzenia oraz przyjemne dla oka kolory. Całością zarządza Android 4.2.2 z autorskim interfejsem graficznym.

Specyfikacja na stronie producenta.

Wykonanie, ergonomia, ekran

ASUS Fonepad Note FHD 6 jest wyczuwalnie grubszy od Samsunga Galaxy Note 3 (10,3 vs 8,3 mm). Rzeczywista grubość obudowy nawet lekko przekraczała deklaracje producenta (10,7 mm). Jest też nieco cięższy, a ramki po bokach wyświetlacza są szersze. Przez to phablet zdaję się być bardziej toporny.

Do jakości wykonania nie mamy większych uwag. Zarówno Samsung jak i Asus zaproponowały urządzenia z obudową wykonaną z tworzyw sztucznych, a ekran przykryty warstwą szkła o podwyższonej odporności na zarysowania. Podstawowe przyciski służące do obsługi Androida zostały usunięte – ich odpowiedniki wyświetlają się na dolnym pasku interfejsu. Jest to naszym zdaniem mankament w porównaniu do Samsunga Galaxy Note 3, gdyż pasek systemowy ogranicza użyteczną powierzchnię ekranu (mniej miejsca dla interfejsu programów). Ostatecznie jest to jednak kwestia gustu.

Nad i pod ekranem widoczne są dwa duże głośniki, które cechują się dość wysoką głośnością i akceptowalną jakością dźwięku.

Image

Kąty widzenia są dobre jak przystało na wyświetlacz IPS LCD, ale wciąż gorsze od Super AMOLED'a z Galaxy Note 3. Zmierzona jasność sięgała 475 cd/m2, a więc uznać można ją za wysoką.

Image

Na lewym boku pod jedną, długą zaślepką znajdziemy sloty kart micro SIM oraz microSD.

Image

Na prawej krawędzi z kolei umieszczono podłużny klawisz +/- do regulacji głośności oraz mniejszy przycisk, którym włączymy phablet i zablokujemy ekran.

Image

Dolna krawędź mieści w sobie przede wszystkim piórko służące do prowadzenia odręcznych notatek i (opcjonalnie) do obsługi interfejsu. Na środku zauważyć można port micro USB (bez wyjścia HDMI przez MHL), a jeszcze dalej maleńki otwór mikrofonu.

Image

Na górze producent umieścił wyłącznie wyjście słuchawkowe.

Image

Tylna klapka zakrywa również krawędzie boczne. Wykonano ja z matowego plastiku. W dłoni telefon trzyma się całkiem przyjemnie (tył nie jest śliski). Odporność na drobne zarysowania jest duża, ale większe rysy będą wyraźnie widoczne. Bardzo żałujemy, że obudowa nie jest smuklejsza – z pewnością podniosłoby to ogólny komfort użytkowania i poprawiło wrażenia dotykowe jeszcze bardziej.

Image

Dzięki wykorzystaniu łączności Bluetooth do phabletu mogliśmy bez przeszkód podłączyć bardzo interesujący, dokanałowy zestaw słuchawkowy firmy ASUS. Jest to oczywiście akcesorium dodatkowe, ale zdecydowanie polecane użytkownikom urządzeń ultramobilnych tej marki. Słuchawki noszą oznaczenie ASUS EB50N i mogą być błyskawicznie parowane przy wykorzystaniu łączności NFC. Niestety Fonepad Note FHD 6 nie dysponuje NFC, więc całość przeprowadzić musieliśmy ręcznie (nie było to trudne, ani długotrwałe).

Co najważniejsze na słuchawkach dało się również posłuchać muzyki z zachowaniem całkiem dobrej jakości (warunkiem jest odpowiedni dobór silikonowych gumek dokanałowych). Połączenia telefoniczne też brzmiały poprawnie.

Image

Oprogramowanie

Interfejs proponowany przez Asusa jest podobny do tego z innych nowych urządzeń ultramobilnych tego producenta. Cechuje się nieco bajkową kolorystyką, ale jest też przy okazji bardzo intuicyjny w użyciu i w większości sytuacji działa płynnie.

Image

Jak sama nazwa wskazuje Fonepad Note ma w znacznej mierze pełnić funkcję notatnika. Aby temu sprostać producent wyposażył phablet w małe, chowane w budowie piórko. Służyć ma ono nie tylko jako alternatywa dla palca w czasie obsługi interfejsu, ale głównie do pisania, rysowania i wykonywania innych dodatkowych czynności.

Nie musimy się bać, że łatwo o nim zapomnimy lub je zgubimy. Sam smartfon będzie wyświetlał powiadomienie w razie braku kontaktu z rysikiem (okienko + czerwona ikonka na górnym pasku powiadomień).

Image

Co ciekawe Fonepad zapisuje sobie ostatnią lokalizację piórka, dzięki czemu można jego przybliżoną (prawdopodobną) lokalizację wyświetlić na mapach Google.

Image

Po wyjęciu piórka z obudowy na ekranie natychmiast pojawia się okno notatnika SuperNote, które pozwala szybko utworzyć odręczną notatkę.

Obraz
Obraz

SuperNote świetnie zastępuje tradycyjny notes, ale w czasie codziennego użytkowania najprzydatniejsze było ręczne pisanie SMS'ów. Asus Fonepad Note FHD 6 bezbłędnie rozpoznawał polskie znaki przekształcając je na klasyczną czcionkę. Funkcja ta naprawdę przypadła nam do gustu - radykalnie przyspieszała pisanie tekstu, który później można było np. przekopiować do innych programów (np. klienta e-mail, pakietu office itp.).

Image

Wyjęcie piórka z obudowy daje też inny efekt. Z lewej krawędzi obudowy wysuwa się mała ikonka, którą można „chwycić” i przeciągnąć do prawej krawędzi. W tym momencie na interfejs nałożona zostaje delikatna siatka pomocnicza, a użytkownik ma możliwość wykonywania notatek i rysunków bezpośrednio na niej.

Obraz
Obraz

Przyborów i kolorów nie brakuje. Możemy ustawiać rozmiar końcówek, przezroczystość i dodawać własne preferencje. W czasie rysowania dolny pasek systemowy zostaje zablokowany, aby uniknąć przypadkowego wyłączenia aktywnej funkcji.

Image

Urządzenie rozpoznaje piórko w chwili gdy zbliżymy je na kilkanaście milimetrów do ekranu. W tym momencie na ekranie pojawia się mała kropka, a obsługa dotykowa za pomocą dłoni zostaje wyłączona.

Piórko ma wbudowany przycisk. Gdy go użyjemy i (nie puszczając) zaznaczymy na ekranie prostokąt, to phablet wykona zrzut ekranowy wskazanego obszaru.

Image

Asus Splendid to prosta, ale przydatna aplikacja służąca do zmiany kolorystyki ekranu. Aktywować możemy nie tylko większe nasycenie barw, ale również zmienić ich temperaturę (zimniejsza lub cieplejsza) lub całkowicie zmienić kolory.

Obraz
Obraz

Brzmienie odtwarzanej muzyki oraz dźwięków filmowych będziemy w stanie dopasować do swoich preferencji dzięki funkcji Audio Wizard (Kreator Audio).

Image

Jeśli oprócz jednego głównego użytkownika z tabletu korzystają jeszcze inne osoby, to dobrym pomysłem będzie zabezpieczenie kilku najbardziej istotnych, prywatnych folderów i aplikacji służących do komunikacji (np. poczta elektroniczna, czat, aplikacje społecznościowe). Do tego właśnie służy App Locker. Aplikację znamy już z innych urządzeń Asusa.

Image

Funkcja oszczędzania energii działa bardzo skutecznie. Oprócz dwóch trybów predefiniowanych możemy wszystko dopasować ręcznie. Odpowiednia konfiguracja tego trybu to podstawa długiej, komfortowej pracy.

Obraz
Obraz

Interfejs klawiatury jest wygodny. Pola znaków mają odpowiednią wielkość, a system podpowiedzi działa dobrze również w języku polskim.

Bardzo spodobała nam się funkcja wpisywania za pomocą szybkich gestów. Na przykład chcąc wprowadzić literkę „B” przesuwamy palec w górę po znaku „b”. Z kolei jeśli wykonamy ruch w dół po tym samym polu wprowadzimy myślnik do tekstu. W praktyce sposób ten pozwala znacząco skrócić czas pisania. Co najważniejsze do tego sposobu wprowadzania znaków można się bardzo szybko przyzwyczaić – sprawdza się świetnie na tak dużym ekranie.

Image

Niestety klawiatura idealna nie jest. Dlaczego? Choćby dlatego, że Asus ponownie zapomniał o literce „ą”. Można ją śmiało napisać za pomocą piórka (odręcznie), ale w zmodyfikowanym interfejsie klawiatury ekranowej jej nie znajdziemy.

Image

W orientacji poziomej wygodnie pisze się oboma kciukami.

Image

Za edycję dokumentów biurowych odpowiedzialny jest Polaris Office w wersji 4.0.

Obraz
Obraz
Image

Przytrzymując przycisk HOME przez około sekundę (ikona symbolizująca domek umieszczona na dolnym pasku systemowym) uruchomimy bardzo przydatne menu skrótów. Wystarczy przeciągnąć palec w kierunku odpowiedniej funkcji lub programu, aby je aktywować. Oprócz pięciu skrótów stałych możemy dodać osiem dowolnych skrótów do aplikacji użytkowych (systemowych lub doinstalowanych manualnie).

Obraz
Obraz

Sprawność przeglądarki WWW - SunSpider JavaScript Benchmark - Domyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej

Image

Test sprawności renderowania JavaScript'u wypadł nieznacznie gorzej niż w Samsungu Galaxy S4 i nieco lepiej niż w Nokii Lumii 925.

3DMark (Ice Storm) - Physics test (fps)

Image

W podstawowym teście 3DMarka Asusa właściwie nie mamy do czego porównać. Urządzenie wypadło lepiej od Xperii M oraz Galaxy S4 mini, ale przy okazji też znacznie gorzej od topowych konkurentów, takich jak Xperia Z Ultra czy Galaxy Note 3.

3DMark (Ice Storm Extreme) - Physics test (fps)

Image

To samo dotyczy testu Extreme – Fonepad z procesorem Intel Atom Z2580 plasuje się gdzieś w środku stawki.

3DMark (Ice Storm Unlimited) - Physics test (fps)

Image

W teście Unlimited w końcu można porównać szczegółowe wyniki ogólne. Wcześniej nie było to możliwe, gdyż główni konkurenci uzyskiwali wynik maksymalny. Jak widać komponenty obliczeniowe Fonepada wypadają przynajmniej o połowę gorzej od topowych smartfonów/phabletów dostępnych na rynku. Pamiętajmy jednak, że Asus jest od nich znacznie (niekiedy o połowę) tańszy. Potencjalny nabywca musi więc zadać sobie pytanie co jest dla niego ważniejsze – niższa cena urządzenia, czy wyższa wydajność.

AnTuTu 4 - Baza danych - I/O

Obraz
Obraz

W AnTuTu 4 rezultat był jednakowo dobry jak ten z Xperii Z Ultra i nieco lepszy od Samsunga Galaxy Note 3. Różnica może być spowodowana odmienną optymalizacją systemu operacyjnego lub innym obciążeniem procesora ze strony funkcji programowych lub interfejsu.

GLBenchmark 2.7 – T-Rex HD (offscreen)

Image

W GFXBench-u zarówno Xperia Z1, Xperia Z Ultra, jak i Galaxy Note 3 uzyskały lepsze wyniki od testowanego Asusa. Co ciekawe w jednym z testów lepiej wypadł nawet Galaxy S4 mini.

Czas pracy na baterii

  • Czas rozmów (3G): 16 godzin 57 minuty
  • Przeglądanie internetu: 8 godzin 42 minut
  • Odtwarzanie filmu: 9 godzin 29 minut

Bateria opisywanego phabletu spełniła nasze oczekiwania. Urządzenie pomimo bardzo dużego wyświetlacza i dość jasnego podświetlenia potrafi wyświetlać filmy HD przez ok. 9,5 godziny bez przerwy (jasność ustawiona na ok. 35-40%, głośność na 50%). Czas rozmów również okazał się wystarczający. Typowy czas działania przy średniej intensywności pracy wynosił 2 pełne dni.

Jakość zdjęć i nagrań

Asus Fonepad Note FHD 6 potrafi kamerką tylną wykonać zdjęcia o rozdzielczości 3264x2448 px, czyli 7,99 Mpx (4:3). Podobnie jak w wielu innych smartfonach/phabetach tej klasy jakość bardzo silnie uzależniona jest od tego jak intensywnie oświetlony jest obiekt fotografowany. Test urządzenia przeprowadzaliśmy zimą, przy dość pochmurnej pogodzie, trudno jest więc nam opisywać jak sprawowałby się aparat w piękny, słoneczny dzień.

Image
Image

Na podstawie obserwacji finalnych fotografii możemy jednak wyróżnić kilka podstawowych cech obrazu. W ogólnym rozliczeniu jakość określamy jako dobrą, jednak naszym zdaniem zdjęcia są zbyt silnie odszumiane, a następnie mocno wyostrzane.

Niekiedy wynikają z tego pozytywy, w końcu ostrzejszy obraz daje złudzenie lepszej jakości, ale gdy przyjrzymy się fotkom w pełnym powiększeniu (1:1) zauważyć można, że odszumianie usuwa część drobnych detali i rozmywa kontury. Następnie nakładane jest wyostrzanie, które te kontury z powrotem przywraca, ale w sposób sztuczny. W chwili gdy obiekt fotografowany jest prosty (np. budynek) nie ma problemu – będzie on wyglądał akceptowalnie. Jeśli jednak chcemy uwiecznić drzewa w parku, trawę, lub inne obiekty, składające się z drobnych elementów (takich jak np. liście) całe to przetwarzanie obrazu będzie miało opłakane skutki. Innymi słowy zdjęcia wyglądają dobrze gdy wykonujemy je w jasny dzień, ale przy okazji nieco sztucznie ze względu na zbyt wysokie odszumianie i wyostrzanie.

Image
Image

Pomimo obecności specjalnego trybu nocnego fotki wykonane wieczorem nie prezentują się dobrze. Tak naprawdę ich jakość jest po prostu słaba. W tej kwestii Galaxy Note 3 wypadł znacznie lepiej.

Image

Fotki przednie mają rozdzielczość 1280x960 px. Jakość tego modułu jest odpowiednia do prowadzenia wideokonferencji i pstrykania prostych fotek do listy kontaktów. Do niczego innego raczej się nie nadaje.

Nagrania z kamerki tylnej prezentują się dobrze. Obraz jest podobnej jakości jak zdjęcia, ale przy okazji jest ruchomy więc ogólnie sprawia wrażenie bardziej atrakcyjnego. Oczywiście zasada pozostaje niezmienna – filmy dzienne wyglądają znacznie lepiej od filmów nocnych. Przepływność to ok 13,5-14,5 Mb/s, a rozdzielczość wynosi 1920x1080 px (Full HD). Filmy przednie mają 1280x720 px rozdzielczości i wyglądają znacznie gorzej. Głównym winowajcą jest niższej jakości optyka oraz nieco silniejsza kompresja.

Podsumowanie

Z nazwy „Fonepad Note” wyczytać można, że mamy tutaj do czynienia z urządzeniem łączącym w sobie funkcjonalność smartfona (fone), rozmiary małego tabletu (pad) i piórko znane z elektronicznych notatników (note). Wynikałoby z tego, że Asus zaprojektował naprawdę uniwersalny sprzęt, który będzie w stanie konkurować z takimi produktami jak choćby Samsung Galaxy Note 3. Czy tak jest naprawdę?

Naszym zdaniem najistotniejsze jest to, aby potencjalny użytkownik zdał sobie sprawę ze swoich potrzeb. Trzeba określić sobie na czym zależy nam najbardziej: przystępnej cenie, bardzo wysokiej wydajności, szerokiej funkcjonalności programowej czy np. wytrzymałej obudowie.

Image

Pod względem wydajności procesor Intel Atom Z2580 nie może konkurować ze Snapdragonem 800 w żaden sposób. Jest to po prostu jednostka słabsza i nieco starsza technologicznie. Nie oznacza to jednak, że nie nadaje się wcale do użytku. Wręcz przeciwnie. Dwurdzeniowy, czterowątkowy Atom w połączeniu z układem graficznym  PowerVR SGX544 MP2 i aż 2 GB pamięci RAM zapewniał w większości sytuacji płynne działanie interfejsu oraz wszystkich podstawowych aplikacji narzędziowych oraz multimedialnych. Nie było z tym żadnego problemu.

Jeśli z kolei chodzi o funkcjonalność programową, to różnica między Fonepadem Note, a Galaxy Note zaczyna się zacierać. Dzięki zastosowaniu małego, ale wygodnego i użytecznego piórka możemy naprawdę komfortowo dokonywać zapisków odręcznych na ekranie oraz konwertować takie pismo do postaci klasycznych czcionek. Nic nie stoi na przeszkodzie by odręcznie napisać SMS'a, e-maila lub skomponować dłuższy dokument biurowy. Piórkiem można też wykonywać screenshoty i rysować.

Stylistyka to kwestia gustu. Jednym bardziej podoba się Samsung Galaxy Note 3, innym Sony Xperia Z Ultra, a kolejni woleli będą Huaweia lub właśnie Asusa. Na samą jakość wykonania nie mogliśmy narzekać – przód to szkło o podwyższonej odporności na zarysowania, a z tyłu znajdziemy duży, matowy panel, który poprawia pewność trzymania. Żałujemy tylko, że phablet nie jest smuklejszy. Trzymając Galaxy Note 3 w jednej, a Fonepada Note w drugiej dłoni wyraźnie czuć było różnicę na korzyść tego pierwszego.

Bateria Asusa wypadła pozytywnie. Nie bije co prawda rekordów czasu pracy, ale ponad 16 godzin rozmów i ok. 9 godzin przeglądania internetu oraz oglądania filmów jest do zaakceptowania w phabletach. Kamerka tylna spisywała się dobrze przy silnym oświetleniu. Szkoda tylko, że nie wyposażono ją w lampę błyskową. Na pokładzie zabrakło też łączności NFC, LTE i funkcji MHL (do wyświetlania obrazu przez micro USB).

Na koniec czas na porównanie cenowe. Tutaj zdecydowanie wygrywa Asus. Za Galaxy Note w typowym sklepie zapłacimy średnio ok. 2300-2500 zł. Asusa Fonepad Note FHD 6 w typowych sklepach jeszcze nie ma, ale od przedstawiciela producenta usłyszeliśmy kwotę ok. 1500 zł. Trzeba przyznać, że różnica jest bardzo znacząca i może mieć wpływ na decyzję o zakupie nawet w chwili, gdy wiemy, że Galaxy Note 3 jest wydajniejszy. Które urządzenie Wy byście wybrali? A może za te pieniądze zwyczajnie wolicie pojechać na wakacje? Czekamy na Wasze opinie.

dobry produkt benchmark.pl
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE