Kingdom Come: Deliverance znalazło się w naszym zestawieniu najgorętszych premier nadchodzących miesięcy. Ten przenoszący akcję do średniowiecznej Europy erpeg jest coraz bliżej swojego debiutu, stąd też jest o nim ostatnio całkiem głośno.
Odpowiedzialny za tę produkcję zespół Warhorse zdradził już, jak będzie ona wyglądała na konsolach, a ostatnio opublikował minimalne i zalecane wymagania, jakie będzie musiał spełnić pecet, by sobie z nią poradzić. Teraz otrzymaliśmy kolejne wiadomości.
Czesi potwierdzili, że Kingdom Come: Deliverance nie skorzysta z zabezpieczeń Denuvo, co pewnie zostanie pozytywnie odebrane przez wielu graczy. Niemniej ciepło mogą zostać odebrane wiadomości o braku innych elementów.
Konkretnie potwierdzono, że to świetnie zapowiadające się RPG nie zostanie zniszczone przez jakiegokolwiek rodzaju mikropłatności, a w planach nie ma też tworzenia przepustki sezonowej – nie tylko takiej, która oznaczałaby wycięcie części gry, ale w ogóle żadnej.
Na koniec pozostaje nam już tylko przypomnieć, że Kingdom Come: Deliverance zadebiutuje w wersjach na PC, PlayStation 4 i Xbox One dzień przed walentynkami i zachęcić do obejrzenia nowego zapisu rozgrywki, który przybliża kilka istotnych elementów zabawy.
Kingdom Come: Deliverance – gameplay
Źródło: Dark Side of Gaming, Deep Silver