Monitory

Testy: Poziom luminacji, przejścia kolorów

Poziomy luminancji dla poszczególnych ustawień jasności (kontrast 80%, temperatura kolorów około 7500K):

Samsung T260HD:

  • 0% = 36 cd/m2
  • 10% = 47 cd/m2
  • 20% = 59 cd/m2
  • 30% = 74 cd/m2
  • 40% = 90 cd/m2
  • 50% = 105 cd/m2
  • 60% = 117 cd/m2
  • 70% = 129 cd/m2
  • 80% = 143 cd/m2
  • 90% = 159 cd/m2
  • 100% = 154 cd/m2

Samsung SyncMaster T260HD jest w stanie wyświetlić do 16.7 miliona kolorów dzięki zastosowaniu systemu FRC (Frame Rate Control). Potwierdza to praktyka – testy przy pomocy programu TFT Test pokazują płynne przejścia gradientów.

Test wyświetlania gradientów – kolor biały

 

Test wyświetlania gradientów – różne kolory

 

Testy: Czas reakcji matrycy

T260HD został wyposażony w matrycę TN o dosyć wysokim czasie reakcji, co jest widoczne już na pierwszy rzut oka. Test programem Pixel Persistence Analyzer wskazuje na smużenie już przy prędkości 9. Wniosek jest prosty: zastosowana w Samsungu matryca oferuje czas reakcji około 18-20 ms.

Pomiar czasu reakcji

W grach i filmach smużenie jest na tyle niewielkie, że większości osób nie powinno przeszkadzać. Trzeba jednak stwierdzić, iż jest znacznie bardziej widoczne niż w najszybszych obecnie oferowanych monitorach. Jak to już ze smużeniem bywa, najłatwiej je dostrzec podczas patrzenia na krawędzie szybko przesuwających się obiektów, np. podczas jazdy w Need For Speed: ProStreet, czy w trakcie szybkiego strafe'owania w Unreal Tournament 3.

Podczas oglądania telewizji wysoki czas reakcji niespecjalnie przeszkadza, z jednym głównym wyjątkiem – gry sportowe. Przykładowo, fani piłki nożnej zdecydowanie nie będą zachwyceni Samsungiem T260HD – piłka przy co szybszych podaniach przemienia się w czarną smugę, co utrudnia analizę sytuacji na boisku.

„Piąty element” z DVD wygląda nieźle, ale warto trochę odsunąć się od ekranu

„Casino Royale” na Blu-ray i w Full HD pokazuje pełnię możliwości monitora

Unreal Tournament 3

NFS: ProStreet

Jeśli chodzi o kąty widzenia, w poziomie wynoszą około 140 stopni, a w pionie około 135 – nieco lepiej, niż w przypadku przeciętnej matrycy TN. W trakcie pracy w systemie, kiedy mamy do czynienia z dużą ilością białego tła, zmiany kolorów na przeciwległym końcu ekranu są trochę widoczne. Natomiast podczas oglądania telewizji nie ma problemu nawet podczas patrzenia na ekran pod dość sporym kątem.

Obraz na monitorze widziany z boku, pod dużym kątem

Równomierność podświetlenia ekranu wypada przeciętnie. Różnice pomiędzy środkiem, a poszczególnymi rogami matrycy to aż 30%. Na szczęście podczas normalnej pracy przy monitorze nie jest to zbytnio dostrzegalne.

Nierównomierność podświetlenia aż 30% (ustawienia: kontrast 80%, jasność 80%, ton kolorów: ciepły)

T260HD wyświetla dobrą, dość głęboką czerń. Pozytywne wrażenie psują tylko odblaski świetlówek – patrząc z przodu na czarny ekran, przy dolnej krawędzi widzimy niebieską poświatę, a przy górnej białą. Z boku na czarnym tle można dostrzec pojawiające się jasno-szare i fioletowo-błękitne plamy, ale jest to specyfika praktycznie wszystkich monitorów LCD. Za wyjątkiem najciemniejszych scen np. w filmach grozy, efekt ten nie jest zanadto widoczny.

Na białej planszy testowej nierównomierności są mniej widoczne, występują jedynie minimalne przyciemnienia przy dolnej i górnej krawędzi ekranu.

Biała plansza testowa