Tablety

Przeglądanie internetu i App Store

przeczytasz w 3 min.

Internetowe Safari

Domyślnie do przeglądania zasobów sieci globalnej służy Safari. To udana przeglądarka firmy Apple, obsługująca JavaScript (Nitro engine), blokowanie okien, ciasteczka, historię oraz pamięć cache i dająca możliwość skorzystania z menadżera loginów, haseł i innych danych kontaktowych. Safari domyślnie blokuje wszystkie witryny, które uznane zostaną za niebezpieczne lub sfałszowane. Ciasteczka, historię i cache możemy wymazać wchodząc w ustawienia.

Opisywany tablet został stworzony z myślą o przeglądaniu internetu i musimy przyznać, że czynność ta jest bardzo przyjemna. Wpływ na to mają przede wszystkim proporcje ekranu wynoszące 4:3. Teoretycznie mogłoby się wydawać, że powracamy do proporcji starych „kwadratowych” monitorów, które obecnie odchodzą już do lamusa. W przypadku tabletu jednak sprawdzają się znakomicie.

Przeglądanie witryn w orientacji pionowej i poziomej okazało się być równie przyjemne. Miejsca na ekranie zazwyczaj nie brakuje, ale problemem może być ograniczona rozdzielczość. Czcionki są w większości przypadków czytelne, ale bywają sytuacje, że trzeba jakiś fragment powiększyć, bo niewielka gęstość upakowania pikseli nie pozwala na odczytanie bardzo drobnego tekstu.

Podwojona ilość pamięci RAM-u w stosunku do iPada pierwszej generacji bardzo wyraźnie wpływa na komfort pracy z wieloma otwartymi zakładkami. Aby zaprezentować jak duża jest ta różnica posłużymy się filmem znalezionym na YouTube:

Do minusów zaliczamy brak obsługi technologii Adobe Flash. Takie strony jak presonus.com czy tokyoplastic.com nie działały właściwie. Brak flasha daje się odczuć, ale w trakcie typowego przeglądania internetu nie jest to bardzo dokuczliwe. YouTube i wiele innych portali tego typu przechodzi na HTLM5, rezygnując z flasha, co wydaje się słusznym posunięciem w dobie popularyzacji urządzeń mobilnych.

App Store

Sklep App Store jest odpowiednikiem Android Marketu. Przebierać możemy w dziesiątkach tysięcy programów, zaczynając od prostych aplikacji (np. interfejs dla radia internetowego), a kończąc na multimedialnych kombajnach typu GarageBand, aplikacjach biurowych i oczywiście grach.

W dziale „Games” znajdziemy mnóstwo tytułów, które w znacznej części dostosowane są do charakterystyki tabletu. IPad 2 doskonale radzi sobie ze wszelkimi grami, zarówno tymi 2D, jak i bardzo wymagającymi 3D (najczęściej wyścigi, strzelanki i gry zręcznościowe). Ceny gier nie są astronomiczne i wahają się średnio od 1 do 6 Euro, a udanych wersji darmowych również nie brakuje.

System iOS ma wszystko czego potrzebuje użytkownik, aby rozpocząć przygodę z iPadem, ale samo urządzenie szybko zacznie się nudzić jeśli nie będziemy go używać w bardziej konkretnych celach. Zalecamy więc przemyślane zakupy w App Store, które pozwolą radykalnie poszerzyć funkcjonalność urządzenia i tym samym przedłużyć jego życie oraz przyjemność użytkowania. Sprawdzić mogą się takie aplikacje jak edytory dokumentów (np. Pages), menadżery haseł (np. 1Password Pro) lub pulpit zdalny (Air Display).

Ciekawostki

Apple iPad 2 wykorzystuje wielowątkowość. Jeśli uruchomimy grę (lub gry), przeglądarkę z wieloma zakładkami, App Store i iPoda możemy się pomiędzy nimi błyskawicznie przełączać. Wystarczy, że dwa razy naciśniemy przycisk Home (okrągły) a na dole ekranu wyświetli się szeroki, czytelny pasek z ikonami działających aplikacji. Po dotknięciu jednej z nich aplikacja otwiera się w identycznym stanie, jak ją pozostawiliśmy wcześniej, a w dodatku dzieje się to bez najmniejszych lagów.

Po przytrzymaniu ikony wchodzimy (tradycyjnie) w tryb edycji, w którym jesteśmy w stanie wyłączyć pożądany program i usunąć go z pamięci RAM. W czasie testów multitasking sprawdził się wyśmienicie, a iPad ani razu nie wykazał najmniejszych objawów „haczenia”.

Wielowątkowość to niewątpliwie zaleta iPada, ale do wad niestety zaliczyć musimy brak możliwości tworzenia kont użytkowników. Oczywiście rozumiemy doskonale, że Apple stworzyło ten tablet z myślą o użytkowaniu osobistym (i tylko osobistym). Rozumiemy też, ze producent pragnie, aby każda osoba zainteresowana tabletem kupiła własnego iPada, jednak nie możemy pojąć dlaczego urządzenie, które kosztuje tyle, co przyzwoity laptop, nie potrafi zapewnić tak prostej funkcjonalności.

Kupując laptopa jesteśmy w stanie udostępnić go bez żadnego problemu żonie, mężowi, dziecku, koleżance, babci i komukolwiek tylko zapragniemy, bez uciążliwej konieczności wylogowywania się z kilku, czy kilkunastu witryn internetowych, chowania swoich prywatnych danych itp. Tak samo chcielibyśmy postąpić z iPadem, ale nie możemy.