Gry

Pierwsze uruchomienie

Czynnością, którą każdy z graczy musi zrobić po pierwszym uruchomieniu gry jest założenie konta. Nieważne, czy zamierzamy grać jedynie w trybie single czy tez multiplayer, konto musi być założone.

Jeśli już przebrniemy przez wyżej wspomniane procedury możemy rozpocząć właściwą grę. Co bardziej wymagający gracze przed właściwą grą zajrzą prawdopodobnie najpierw do opcji, a jest ich całkiem sporo. Sama klawiszologia, obejmująca wszystkie występujące w grze pojazdy, stanowi dość pokaźną lekturę. Opcje ustawień poziomu grafiki również (na ten temat już wkrótce więcej informacji w artykule 'Wybieramy optymalne karty graficzne do BT2')

Oczywiście gra sama dobiera sobie najbardziej optymalne ustawienia, tak aby przyjemność płynąca z gry była jak największa, co jednak nie oznacza, że nie da się ich zmodyfikować wedle własnych upodobań.

Poziom szczegółowości grafiki może być niesamowity. Do tego potrzeba jednak naprawdę potężnej maszyny (przynajmniej GeForce 6600GT), aby przyjemność płynąca z wrażeń wizualnych nie odbiła się czkawką na płynności wyświetlanej grafiki. A z tym niestety nie jest najlepiej. Spędziwszy sporo godzin grając w wersje demonstracyjna gry wydaje mi się, że poziom jej przygotowania był o niebo lepszy niż pełnego produktu. Tam, pomimo wyboru dość wyśrubowanych ustawień nie uświadczyłem zwolnień czy chrupnięć grafiki, co niestety zdarza się w pełnej wersji.

Jeśli jednak spojrzeć na grę z punktu widzenia jej wykonania, poziom grafiki stoi tu naprawdę na najwyższym poziomie. Widać to na każdym wręcz kroku - od umundurowania żołnierzy zaczynając, poprzez poziom szczegółowości budynków, a na jakości przygotowania pojazdów bojowych typu czołgi, buggy czy helikoptery kończąc. Jednym słowem - TO TRZEBA ZOBACZYĆ!! Radzę więc każdemu kto kupi Battlefield'a 2 - ustawcie sobie w opcjach grafiki choć na chwilkę maksymalne ustawienia i zobaczcie jak to TERAZ wygląda.

Możliwość obserwacji pola w śmigłowcu


Ogromny obszar działań

Przejdźmy już jednak do samej gry. Początkowo wybierzmy...