Bezpieczeństwo

Legalnie czy nie

przeczytasz w 3 min.

W świetle powyższego, używanie do ściągania muzyki lub filmów z Internetu programów korzystających z protokołów P2P (peer-to-peer) takich jak np. klienty sieci BitTorrent (Vuze, µTorrent) czy eMule i eDonkey jest nielegalne. W tym wypadku stajemy się automatycznie piratami, gdyż programy te działają w taki sposób, że pobierając pliki jednocześnie je udostępniają, a działanie takie, jak już wiemy, jest niezgodne z prawem. Oczywiście, niezgodne z prawem jest pobieranie w sieciach P2P wyłącznie nielegalnej muzyki czy filmów. Wiele materiałów w sieciach P2P udostępnianych jest w sposób legalny i ich pobieranie w ten sposób jest całkowicie zgodne z prawem.

W zgodzie z polskim prawem możemy też pobierać z Internetu rozpowszechnione wcześniej utwory z takich serwisów jak Rapidshare czy oglądać filmy lub seriale online z serwisów typu megavideo. Dozwolone jest też pobieranie utworów z sieci P2M (peer-to-mail). W wypadku korzystania z wymienionych technologii nie udostępniamy plików, więc dozwolone jest ich ściągania, ale trzeba podkreślić, że wyłącznie na własny użytek. Jeśli chodzi zaś o wnoszenie opłat za pobranie materiału (np. konta premium), to zapłacenie za nielegalne treści jest już dyskusyjne i może, aczkolwiek nie musi, zostać potraktowane przez organy ścigania jako popieranie paserstwa i zachęcanie do piractwa. Sądy czasami traktują tego typu praktyki na podobnej zasadzie jak w wypadku kupowania nielegalnych płyt od osób handlujących „na placu”. Warto podkreślić, że konto premium samo w sobie nie jest nielegalne, ale jeśli kupiło się je celowo do ściągania wyłącznie nielegalnych treści to sąd może tę okoliczność potraktować na naszą niekorzyść. Natomiast jako wspieranie paserstwa są traktowane opłaty wnoszone SMS lub inną drogą za jednorazową możliwość pobrania pliku, takiego, który bez wniesienia takiej opłaty nie jest możliwy w ogóle do ściągnięcia.Generalnie interpretacja tego typu zachowań nie jest jednoznaczna i bezpieczniej jest po prostu tego nie robić.

W tym miejscu warto też wspomnieć, że korzystanie z piosenek i filmów w ramach użytku osobistego oznacza, że możemy odtwarzać je w domu lub na przenośnym odtwarzaczu dla siebie lub najwyżej w niewielkim gronie rodziny lub przyjaciół – oczywiście, bez pobierania pieniędzy np. za seans filmowy. Odtwarzanie publiczne muzyki np. w lokalu usługowym czy kawiarni, wiąże się zaś z koniecznością uiszczenia opłat dla organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, takiej jak ZAIKS. W takiej sytuacji obowiązuje bowiem interpretacja przepisów, z której wynika, że użytkownik czerpie korzyści finansowe (np. wspomaganie sprzedaży) z tego, że muzyka gra. Nie jest to w tej sytuacji użytek osobisty, ale zarobkowy.

Oglądanie filmów ze znajomymi

Podsumowanie

W świetle polskiego prawa dozwolone jest zrobienie kopii legalnie posiadanego filmu, zdjęć czy muzyki i podarowanie jej dziewczynie, rodzicom czy koledze, z zastrzeżeniem, że legalny utwór nabyliśmy w sklepie bądź ściągnęliśmy go po premierze z Internetu na własny osobisty użytek, w taki sposób, że proces ściągania nie łączył się jednocześnie z udostępnianiem pobieranych danych i nie zapłaciliśmy za możliwość pobrania danego materiału. Oczywiście, w innych krajach obowiązują zupełnie inne zapisy prawne i to, co jest dozwolone w Polsce, może być działaniem nielegalnym na terenie innego kraju. Tak jest na przykład w USA, gdzie jakiekolwiek pobranie utworu bez zgody posiadacza praw autorskich, a nawet zrobienie kopii utworów z płyty na odtwarzacz MP3, jest traktowane jako działanie nielegalne – warto o tym pamiętać wyjeżdżając za granicę.

Co ważne, z zasad dozwolonego użytku osobistego są całkowicie wyłączone wszelkie programy komputerowe. Oznacza to, że w świetle przepisów programów komputerowych nie wolno kopiować. Należy jednak pamiętać, że w świetle orzeczenia Trybunału Europejskiego zakup oprogramowania jest traktowany jako transakcja jednorazowa. Ponieważ licencja na oprogramowanie nie może stać ponad prawem europejskim oraz krajowym możliwa jest jego odsprzedaż lub nieodpłatne wypożyczenie (na odpłatne wymagana jest osobna licencja, podobna do takiej jakie mają np. wypożyczalnie wideo) nawet jeśli zabrania tego wprost licencja - zapis ten będzie wówczas uznawany za nieważny. Wiele firm, produkujących oprogramowanie, zwłaszcza specjalistyczne, aby się zabezpieczyć przed możliwością dalszej odsprzedaży nie sprzedaje oprogramowania na własność, ale jedynie użycza je do wykorzystania. Wówczas ich wypożyczanie (często w świetle licencji nielegalne jest pożyczenie takiej gry koledze) ani odstępowanie nawet znajomym czy rodzinie, nie jest możliwe chyba że licencja użyczenia programu przez producenta, wyraźnie na to pozwala. W wypadku programów komputerowych nie ma wyjścia – trzeba dokładnie zapoznać się z warunkami licencji aby wiedzieć, co jest legalne, a co nie. Jeśli chcemy zaś umieścić na stronie WWW jakiś program, to z reguły jest to możliwe jedynie w wypadku programów typu freeware, shareware i trial pod warunkiem, że zezwala na to licencja lub uzyskaliśmy stosowne pozwolenie od właściciela praw autorskich.

Już wkrótce kolejna część cyklu Bezpieczeństwo w Sieci. Tym razem zajmniemy się zagadnieniem praw autorskich.

Komentarze

30
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    8
    Witam, proszę o poczynienie sprostowania do w/w artykułu. W moim przekonaniu wprowadzacie bowiem Państwo czytelników w pewnej mierze w błąd. Chodzi mi o fragment dotyczący płacenia za dostęp premium do treści i jego traktowanie jako paserstwa. Jestem bowiem przekonany, iż sam na przykład zakup konta rapidshare czy turbobit w żadnej mierze nie może zostać potraktowany jako paserstwo. Jeśli bowiem pobieramy z niego legalne pliki (nawet powiedzmy film na własny, dozwolony użytek) lub np. nic nie pobierzemy z danego konta to jak tu mówić o spełnieniu przesłanek. Płacimy przecież nie za plik tylko za dostęp premium. Nie dajmy się zwariować. Jeśli piszecie, że sądy traktują to różnie, to proszę o przykład orzeczenia skazującego za wykupienie dostępu premium.
    Czy na prawdę uważacie, że te dziesiątki tysięcy ludzi kupujący konta premium na allegro to paserzy, którzy mogą pójść do więzienia ?
    • avatar
      Konto usunięte
      5
      Dlatego właśnie najlepiej korzystać z P2M. Mam konto VIP w jednym serwisie i jestem zadowolony :)
      • avatar
        scooby
        5
        W swietle ostatnich orzeczen Trybunalu Europejskiego zakupujac produkt (software) jest to transakcja jednorazowa i ostateczna a co za tym idzie mozesz zrobic z nim cokolwiek chcesz tak wiec nastepujacy tekst:

        "Co ważne, z zasad dozwolonego użytku osobistego są całkowicie wyłączone wszelkie programy komputerowe. Oznacza to, że w świetle przepisów programów komputerowych nie wolno kopiować, wypożyczać (często w świetle licencji nielegalne jest pożyczenie gry koledze), ani odstępować nawet znajomym czy rodzinie, chyba że licencja dotycząca jego użycia, wyraźnie na to pozwala. W wypadku programów komputerowych nie ma wyjścia –trzeba dokładnie zapoznać się z warunkami licencji, aby wiedzieć co jest legalne a co nie."

        jest niescisly i wprowadzajacy w blad gdyz Licencja oprogramowania nie stoi ponad prawem tak krajowym jak i europejskim. Co za tym idzie z zakupionym produktem mozna zrobic cokolwiek sie chce, nawet oddac koledze czy rodzinie.

        Powyzsze orzeczenie TE takze wplynelo na praktyki stosowane przez np. Steam ktory obecnie wypozycza a nie sprzedaje produkt ajk to mialo miejsce do tej pory.

        Za te zmiany Steam ma sprawe sadowa i wkrotce mozemy sie spodziewac wyroku takze w tej sprawie.
        • avatar
          Michur
          4
          W przypadku p2p t by postawić zarzut trzeba udostępnić cały plik a nie tylko jego część ? czy to prawda ?
          • avatar
            Konto usunięte
            3
            Dzięki wielkie za artykuł. Teraz nikt nie będzie wyzywał niepotrzebnie ludzi; a powyższy tekst posłuży tysiącom ludzi; którzy będą chcieli się dowiedzieć czy mieli rację odnośnie piractwa:)
            • avatar
              gtr76
              3
              Piractwem jest sprzedawanie w sklepach płyt CD za 80zł !!!
              Piractwem jest żądanie kilkuset zł za system operacyjny !!!
              • avatar
                Konto usunięte
                2
                Fajny artykuł.

                BTW Zdjęcie na drugiej stronie mnie rozbawiło, bo znając życie w tym laptopie jest błyszcząca matryca TN i tylko ten koleś w środku widzi co jest na ekranie, a reszta głupio się uśmiecha :D
                • avatar
                  deny86
                  1
                  Dobry artykuł, mam jeszcze jedno pytanie, na które może ktoś obeznany mi odpowie. Będąc właścicielem np. Pubu/Restauracji, czy w takiej sytuacji mogę puszczać w takim lokalu jakieś popularne, internetowe stacje radiowe jak polskastacja itp. Czy tylko oparte na licencji "Creative Commons"?
                  • avatar
                    asffaf
                    1
                    Czy pobieranie filmów z prywatnych trackerów jest także legalne ? W sumie osoby trzecie nie mogą pobierac danych.
                    • avatar
                      Konto usunięte
                      1
                      z tym cały piractwem jest jak z ostatnią akcją z podatkiem od pączków. Czy jak pracodawca kupi pączki na tłusty czwartek i poczęstuje nas, jako pracownika, to musimy zapłacić podatek ? Tak, należy odprowadzić podatek od korzyści wynikających z podejmowanej pracy. Ale kto tak robi ? Świat by oszalał. To samo z piractwem. Kto mądry sprawdzi i będzie gonił na policję, żeby donieść na mnie, że dałem koledze zgrany na pendrive film z internetu.
                      • avatar
                        Konto usunięte
                        -1
                        ps. myślę, że paserstwo mogłoby dotyczyć jedynie (dość wyjątkowych) sytuacji, gdy płaci się np. smsem, za ściągnięcie konkretnego materiału powiedzmy filmu czy gry, ale nie za zakup konta.
                        • avatar
                          Konto usunięte
                          0
                          Czyli żeby słuchać muzyki legalnie, trzeba w domu mieć zamknięte okna bo jeszcze ktoś nieznajomy przechodząc w pobliżu usłyszy i niechcący poprzez takie udostępnienie staniemy się piratami :)