Broń mikrofalowa, czyli jak usmażyć drony
Technika wojskowa

Broń mikrofalowa, czyli jak usmażyć drony

przeczytasz w 6 min.

Broń masowego rażenia, która nie zabija, jest cicha, diabelnie niebezpieczna, działa z ukrycia, a operator nie musi precyzyjnie namierzyć celu - to broń elektromagnetyczna wykorzystująca mikrofale o ekstremalnie dużych mocach.

Ta broń sprawiła, że ukraińscy żołnierze wyglądają jak bohaterowie “Expanse” lub innego serialu SF. W dłoniach trzymają futurystycznie wyglądający ręczny zestaw antydronowy EDM4S Sky Wiper, który litewska firma NT-Servise przekazała w kwietniu Ukraińcom.

EDM4S Sky Wiper - antydronowa wycieraczka

Wkrótce Ukraińcy dostaną o większy zapas niszczycieli dronów. Litewski dziennikarz Andrius Tapinas zorganizował zbiórkę i kupi 110 sztuk EDM4S. Zestawy za 1,5 mln euro trafią do 35 ukraińskich jednostek. Rosyjskie drony nie będą miały łatwego życia.

Co może EDM4S nazwany pieszczotliwie “niszczycielem orków”? To narzędzie:

  • do strącania małych i średnich dronów,
  • przenoszone przez jednego żołnierza,
  • o wadze 5,5 kg i zasięgu do 5 km,
  • pracujące przez 35 minut dzięki akumulatorom 24 V,
  • łatwe w użyciu: wystarczy wycelować w dron, pociągnąć za spust i wysłać w kierunku bezzałogowca impuls elektromagnetyczny - trafiony dron wariuje: spada, zmienia kurs, wraca do bazy. Z pewnością nie może kontynuować misji. 

Litewski “niszczyciel orków” to przykład broni elektromagnetycznej, która jest zagrożeniem dla nowoczesnego sprzętu wojskowego.

EDM4S

Broń mikrofalowa - co to jest?

Nowoczesny sprzęt wojskowy jest naszpikowany elektroniką. To drony, których głowice elektrooptyczne wypatrują cele dla artylerii, nowoczesne systemy zarządzania polem walki (świetny polski Topaz), samoloty i śmigłowce czy też aktywne systemy ochrony pojazdu, które wykrywają pocisk zbliżający się do czołgu, oślepią go lub zniszczą bez udziału człowieka.

Jednak jest sposób, żeby wyeliminować z gry zaawansowane technologicznie wojskowe cacuszko. To broń elektromagnetyczna z energią skierowaną (RF-DEW), przede wszystkim wykorzystująca mikrofale o ekstremalnie dużych mocach (HPM).

Taka broń uszkadza lub niszczy wszelkie systemy elektroniczne, które są w zasięgu jej rażenia. Szczegóły poznacie za chwilę, teraz dwie wiadomości: jedna dobra, a druga, wiadomo, zła.

Raytheyon Phaser

Broń RF-DEW nie zabija i nie rani ludzi (jest drobny wyjątek, o którym niżej). Przynajmniej nie taki jest jej podstawowe zadanie. Ma “usmażyć” elektronikę w czołgu, bezzałogowcu, śmigłowcu lub samolocie przeciwnika. Sprzęt rażony bronią mikrofalową nie nadaję się do użytku czasowo lub na stałe.

Druga strona medalu? Śmigłowiec lub samolot rażony bronią RF-DEW może rozbić się wraz z załogą, a czołg “oślepnie” i będzie idealnym celem dla przeciwpancernych pocisków kierowanych lub wrogich pojazdów. 

W skali makro, skuteczne użycie broni elektromagnetycznej wyłączy centra dowodzenia, które używają zaawansowane systemy zarządzania polem walki.

To nie wszystko. Łatwo wyobrazić sobie użycie broni elektromagnetycznej przeciwko celom cywilnym, np. elektrowni. Zaawansowana broń RF-DEW może w mgnieniu oka sparaliżować funkcjonowanie milionowych miast.

Phaser Raytheon

Jak działa broń elektromagnetyczna?

Jak działa ten typ broni E? W dużym uproszczeniu: poprzez wytwarzanie niszczących napięć i oddziaływanie skoncentrowanej wiązki fal elektromagnetycznych o ekstremalnie dużej mocy, które zakłócają/zaburzają pracę elektroniki lub trwale niszczą urządzenia. Taki efekt daje eksplozja nuklearna. Teraz silny impuls elektromagnetyczny można wytworzyć bez jej użycia. 

Wystarczy odpowiednio mocne źródło fal o bardzo dużej energii, które rozchodzą się w przestrzeni i docierają do celu ukierunkowane przez antenę. Wnikają do wnętrza urządzenia poprzez zewnętrzne anteny i czujniki (“front door”) lub np. przez otwory w obudowach (“back door”).

Efekt? Elektronika w urządzeniu jest dosłownie usmażona. Niszczące napięcia i prądy masakrują m.in. przewody, podzespoły, półprzewodniki, układy scalone. 
Moc wypromieniowanych fal może sięgać dziesiątków GW, a działają one na cel na częstotliwościach ok. 200 MHz do 10 GHz.

Zalety broni mikrofalowej:

  • ma masową siłę rażenia,
  • cel nie musi być dobrze rozpoznany przed atakiem,
  • razi różne cele jednocześnie,
  • może uszkodzić każdy rodzaj sprzętu elektronicznego,
  • działa na kable położone na głębokości do kilkunastu metrów (włókna światłowodowe są odporne na broń mikrofalową),
  • jest cicha i działa z ukrycia (im emiter bliżej celu, tym skuteczniejsze działanie),
  • skuteczna nawet jeżeli urządzenie nie pracuje,
  • trudno się przed nią obronić (atakujący musi zadbać, żeby broń nie poraziła jego własnych dronów, pojazdów i innych obiektów).

Standardowy pojazd wojskowy jest tak naszpikowany elektroniką, że bez problemu można go unieruchomić używając broni mikrofalowej. Silny impuls elektromagnetyczny może uszkodzić (za magazynem “Wojsko i Technika”):

  • akumulator,
  • układ oświetlenia,
  • ekranowanie obudowy i okablowanie,
  • alternator,
  • układ rozkładu mocy,
  • elektronika tablicy rozdzielczej i czujników,
  • anteny radiowe,
  • sprzęt radiokomunikacyjny,
  • zasilanie postojowe,
  • czujniki układu paliwowego,
  • czujniki układu hamulcowego,
  • układ kontroli trakcji.

Broń mikrofalowa z walizki, kontenera, ciężarówki

Generator fal elektromagnetycznych, który z kilkunastu metrów zatrzyma lub uszkodzi dowolny pojazd, stosunkowo łatwo wybudować wykorzystując domową kuchenkę mikrofalową. Instrukcję można znaleźć w sieci (skuteczność przetestowana na Bliskim Wschodzie).

Oczywiście światowe potęgi pracują nad bardziej zaawansowanymi rodzajami broni mikrofalowej. Zazdrośnie strzegą szczegółów, ale trochę wiadomo.

W USA powstał system do kontroli ruchu pojazdów (RFVS Brassboard, zatrzymuje pojazdy z odległości do 200 m), podobne urządzenia mają Niemcy (HPEM Car Stop, zasięg do 15 m, skuteczność 75%) oraz Brytyjczycy (RF System Safe Stop, działa też na drony). Amerykańska armia szuka urządzeń, które uszkodzą pojazdy i urządzenia przeciwnika z odległości 300 metrów.

Są też walizkowe emitery. Dysponując np. zaawansowanym urządzeniem DS 110 firmy Diehel BGT Defence (moc ok. 180 MW) zniszczysz komputer z odległości 5 metrów. Po odejściu na 50 metrów jesteś w stanie zakłócić jego pracę. Takich “walizek” używają terroryści i służby specjalne, samoróbki służą przestępcom do okradania banków.

RF-DEW wykorzystywana jest również do neutralizacji IED czyli zdalnie odpalanych improwizowanych urządzeń wybuchowych (np. niemiecki Dingo2 lub rosyjski Listwa, który uszkadza zapalniki lub odpala IED w promieniu 100 m).

Ręczne zestawy antydronowe

O litewskim ЕDМ4S już wiecie. Podobna broń powstaje też w Polsce choć nie zdobyła jeszcze takiej sławy.

Lanca 2.0
Lanca 2.0 (foto: WZE)

Przenośny neutralizator Lanca 2.0 to plecakowy system antydronowy, dzieło Wojskowych Zakładów Elektronicznych i firmy AM Technologies (zasięg do 1000 m). Hertz Systems oferuje natomiast Jastrzębia z systemem wczesnego wykrywania i śledzenia bezzałogowców.

Leonidas strącił 66 dronów

Teraz wojsko używa dużych systemów zapakowanych w kontenery lub na samochodach ciężarowych. Muszą generować fale, które przebiją się przez zabezpieczenia elektromagnetyczne dronów i pojazdów, a to przekłada się na rozmiar. Przykładem jest system Phaser firmy Raytheon, który mikrofalami strąca bezzałogowce o masie do 25 kg lecące do 1200 metrów lub zaawansowany THOR, który chroni lotniska.

Rewolucyjną zmianą może być system Leonidas tworzony właśnie przez firmy General Dynamics Land Systems i Epirus. 

Leonidas to przeciwlotniczy, elektromagnetyczny system krótkiego zasięgu (SHOrt Range Air Defense), który służy do rażenia bezzałogowców. Tworzy rodzaj pola siłowego i niszczy elektronikę bezzałogowców uderzeniem skoncentrowanej wiązki/wiązek promieniowania elektromagnetycznego dużej mocy. 

Nowatorska technologia (m.in. użycie zestawu półprzewodnikowych emiterów azotku galu) pozwoliła na zmniejszenie rozmiaru generatora - zmieści się np. na kołowym transporterze opancerzonym Stryker, można go podwiesić do drona - zapewniła też energooszczędność.

Testy systemu są bardzo obiecujące - strącił 66 dronów czyli 100 proc. nadlatujących bezzałogowców. Antydron może skasować pojedynczy dron lub cały rój bezzałogowców. W przyszłości posłuży do niszczenia elektroniki pojazdów i amunicji precyzyjnej.

 Leonidas

 Leonidas tworzony właśnie przez firmy General Dynamics Land Systems i Epirus. 
Leonidas tworzony właśnie przez firmy General Dynamics Land Systems i Epirus

Jeszcze przed wojną Rosjanie przechwalali się swoim systemem antydronowym Krasucha-4. Cud rosyjskiej myśli technologicznej miał zakłócać/niszczyć bezzałogowce z odległości 10 000 metrów. Zachodni eksperci kręcili głowami z niedowierzaniem, a wojna na Ukrainie pokazała, że system nie jest szczególnie wydajny, a żołnierze Putina często nie radzą sobie z dronami przeciwnika…. 

Bomby elektromagnetyczne

Bomby elektromagnetyczne służą do eliminacji stanowisk dowodzenia. Bomba może usmażyć elektronikę w promieniu 100 - 200 m. Jak działa? Wyposażona jest w generator aktywowany eksplozją i antenę kierunkową. Taką broń produkują m.in. Ukraińcy (KAB-500 firmy KB ”Piwdenne”).

Już 10 lat temu Amerykanie w ramach projektu CHAMP zrzucili pocisk manewrujący ze źródłem silnego promieniowania mikrofalowego, który uszkodził wszystkie komputery w budynku, nad którym przeleciał. Rosjanie odpowiedzieli na to uruchomieniem programu Alabuga - ich pociski mają niszczyć sprzęt elektroniczny w promieniu 3,5-4 km.

Rosjanie mają też Raniec-E czyli system niszczący lub uszkadzający elektronikę w samolotach i pociskach manewrujących. Ponoć może razić statki powietrzne w odległości 30 km. To system mobilny zainstalowany na podwoziu MZKT-7930, ważący 5 ton o mocy 500 MW.

Woda gotuje się pod skórą

Pewną odmianę broni mikrofalowej można użyć przeciwko ludziom. Taką niezabijającą broń mają Chińczycy i ponoć użyli podczas starć z armią Indii w Himalajach w 2020 roku (obie strony zaprzeczają). 

System WB-1 tworzy wiązki fal o długości 1 milimetra i wywołuje silny ból. Jeżeli znajdziesz się w ich zasięgu - 80 metrów, a w przyszłości nawet 1000 m - to poczujesz przeszywający ból, jakby coś paliło Cię od środka. I tak jest w rzeczywistości: mikrofale podgrzewają cząsteczki wody pod skórą.

Identycznie działający system mają Amerykanie, to Active Denial System (ADS). Broń ma większy zasięg od chińskiej (do 500 m). Promienie mikrofalowe o częstotliwości 95 GHz oddziaływują na ludzi przez kilka sekund.

Ze względu na swoje działanie, WB-1 i ADS świetnie nadają się np. do rozpraszania demonstrantów. Chińscy i Amerykańscy producenci przekonują, że to wszystko bez trwałych i widocznych obrażeń…

Jak się bronić przed mikrofalami?

Najprostsze i najskuteczniejsze rozwiązanie to tworzenie stref kontrolowanego dostępu przy ważnych obiektach. Jest jednak niemały problem, bo co z atakami z powietrza? Również na polu walki trudno w ten sposób zabezpieczyć polowe centra dowodzenia.

Absorbery pochłaniające promieniowanie elektromagnetyczne, specjalne rodzaje uziemienia, obudowy i kabiny ekranujące to niektóre sposoby na broń mikrofalową. Nowoczesne pojazdy wojskowe mają wbudowane systemy uodparniające na działanie mikrofal o ekstremalnie dużych mocach. Szczegółowe rozwiązania są pilnie strzeżone przez wojskowych i producentów.

Im starszy sprzęt wojskowy, tym mniejsze ryzyko skutecznego ataku bronią mikrofalową. Odporne na broń elektromagnetyczną są np. pojazdy, które nie mają silników wyposażonych w sterowanie elektroniczne (na liście jest m.in. czołg T-72).

Źródło: Wojsko i Technika, Defence 24

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Malesuadus
    4
    Nie jest to broń palna, ani o bezpośrednim czynniku raniącym (jak kusza, czy miotacz ognia). Jak wygląda tu możliwość zakupu cywilnego i czy wymaga to zezwolenia? Na rynku cywilnym dopiero można tym namieszać. Nie podoba się nowy elektryk sąsiada? Smażymy obwody. Irytujące hulajnogi miejskie? Smażymy obwody. Sąsiad za głośno słucha muzyki? Smażymy obwody. Drażnią ludzie rozmawiający przez telefon? Smażymy obwody... Jaki potencjał...:D
    • avatar
      Warmonger
      1
      Mnie jako inżyniera interesuje, jaką moc ma taka broń przy danym zasięgu i na ile starczy bateria. Niestety w fizyce jest tak, że moc spada z kwadratem odległości...
      • avatar
        CrazyKidd
        0
        Kto zdołał odblokować sobie zablokowaną płytę główną przez tigera bonzo musi liczyć się z tym że jego komputer zostanie strącony jak tylko tiger się dowie, moja rada obłożyć PC-a ołowiem i modlić się żeby tiger nie wszedł do domu.