Czy przyszedł już czas na Windows 8?
Oprogramowanie

Czy przyszedł już czas na Windows 8?

przeczytasz w 3 min.

Windows 8 w zastosowaniach biurowych

Notebook z dotykowym ekranem i systemem Windows 8

Wybierając system operacyjny dla firmy mamy obecnie rzadko spotykaną szansę – możemy bowiem postawić na sprawdzony od kilku lat system, jakim jest Windows 7 lub na nową wersję – Windows 8. Większość osób zna Windows 7, jednak dla wielu użytkowników pecetów Windows 8 jest ciągle w pewnym stopniu niewiadomą, zwłaszcza, że przyniósł on sporo zmian. Warto rozważyć jednak jego zakup i poznać bliżej jego zalety i wady.

Windows 8 już od chwili pojawienia się pierwszych wersji testowych wzbudzał wiele kontrowersji. W sieci można znaleźć mnóstwo głosów krytykujących ten system i wieszczących jego rychły koniec. To samo działo się jednak przy okazji premiery każdej kolejnej wersji systemów z rodziny Microsoft Windows – zarówno w chwili pojawienia się Windows 95, Millenium, czy XP oraz Visty i Windows 7 można było usłyszeć te same zarzuty i głosy sprzeciwu wobec zmian, jakie te systemy przyniosły. Tymczasem na dobrą sprawę Windows 8 zachowuje się o wiele lepiej w pierwszym okresie rozwoju niż większość jego poprzedników. Co więcej, bez trudu można zrezygnować ze wszystkich nowinet dotyczących obsługi sytemu, gdy nie są nam potrzebne lub nie chcemy wykorzystać ich podczas codziennej pracy.

Menu Start – wiele hałasu o nic

Ekran startowy Windows 8

Najwięcej emocji budzi rezygnacja Microsoftu z klasycznego menu Start, a wiele osób obawia się, jak sobie da radę bez niego z obsługą systemu. Wszystkim osobom, którym ten stan rzeczy przeszkadza doradzić można instalację jednego z wielu dostępnych w Sieci programów przywracających menu Start i to zarówno w formie znanej z Windows XP, jak i z Visty czy Windows 7. Sam korzystam z darmowego Classic Shell, który działa bez zarzutu. Innym tego typu popularnym programem jest aplikacja ViStart.

Darmowy Classic Shell przywraca menu Start

Interfejs kafelkowy

Nie mniej emocji niż brak klasycznego menu Start budzi największa wizualnie zmiana, jaką przyniósł Windows 8, czyli kafelkowy interfejs, zwany też MUI (Modern UI). Stworzono go z oczywistych względów. Ma on pomóc użytkownikowi w korzystaniu z różnego typu  urządzeń przenośnych, takich jak smartfony i tablety. Można go polubić, chociaż, muszę przyznać, że Microsoft jest strasznie niekonsekwentny w jego wprowadzaniu. Wiele aplikacji wchodzących w skład systemu nadal bowiem korzysta z klasycznego okienka i po ich uruchomieniu przenosi nas na Pulpit.

Największą zmianą w ststemie Windows 8 jest wprowadzenie kafelkowego interfejsu

W codziennej praktyce można jednak spokojnie zapomnieć o interfejsie kafelkowym. Wystarczy zainstalować jeden z programów przywracających klasyczne menu Start i pracować wyłącznie z aplikacjami wykorzystujących klasyczny, windowsowy interfejs. Zatrudnione w firmie osoby nie powinny więc mieć żadnych problemów z używaniem nowego systemu.

Nowy interfejs przyda się w chwili, gdy pracownicy będą musieli korzystać z urządzeń przenośnych w kontaktach z klientami.

Trzeba przyznać, że kafelki bardzo dobrze sprawdzają się podczas korzystania z tabletów. Wystarczy opanować kilka gestów, aby w pełni zapanować nad pracą systemu i uruchamianych w ten sposób aplikacji. Elementy sterujące są na tyle duże, że bez trudu można w nie trafić palcem nawet na niewielkich, kilkucalowych ekranach dotykowych.

Wydajność

Testy wykazują, że poza dużo krótszym czasem uruchamiania, Windows 8 nie różni się od Windows 7 ani pod względem wydajności, ani szybkości pracy. Warto zauważyć, że kolejne wersje poprzednich wcieleń systemu Windows bywały znacznie wolniejsze od swoich prekursorów. Wyraźnie dało się to odczuć gdy do sprzedaży trafił Windows Vista.

Windows 8 uruchamia się znacznie szybciej niż Windows 7

Dopiero po pewnym czasie pojawiały się poprawki, dzięki którym system wyraźnie przyspieszał i można było na nimi swobodnie pracować przy wykorzystaniu wolniejszych komputerów. Tym razem nie ma takiego problemu. Windows 8 świetnie działa nawet na starszych komputerach, liczących sobie cztery czy pięć lat. Starsze komputery z nowym systemem bez trudu radzą sobie ze współczesnymi grami, pozwalają na projektowanie w programach CAD, wizualizację w systemach PLM czy umożliwiają przygotowywanie grafiki w programach takich jak 3ds max. Jedyne o co warto zadbać to, to aby miały one zainstalowane przynajmniej 4 GB pamięci RAM.