• benchmark.pl
  • Foto
  • DJI Ronin RSC 2 vs DJI Ronin RS 2 – starcie profesjonalnych gimbali wagi średniej
DJI Ronin RSC 2 vs DJI Ronin RS 2 – starcie profesjonalnych gimbali wagi średniej
Foto

DJI Ronin RSC 2 vs DJI Ronin RS 2 – starcie profesjonalnych gimbali wagi średniej

Maciej Piotrowski | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Flagowe gimbale DJI do aparatów przeszły potężną ewolucję. Dji Ronin RS 2 i Dji Ronin RSC 2 są więc nie tylko lżejsze od poprzedników, ale także znacznie bardziej zaawansowane. Potrafią też udźwignąć o wiele większy ciężar. Podpowiadamy który warto wybrać, kiedy i dlaczego.

DJI Ronin RSC 2 i DJI Ronin RS 2 - recenzja

Wiecie, jak brzmi motto firmy DJI? „The Future of Possible” co w wolnym tłumaczeniu brzmiałoby zapewne „przyszłość możliwego”. Brzmi to może nieco górnolotnie, ale jeśli spojrzymy na kolejne projekty tego producenta, którymi raczył nas przez ostatnie lata, trzeba przyznać, że coś w tym jest. Spójrzcie choćby na to jaki postęp dokonał się od pierwszego DJI Phantom. Minęło zaledwie 7 lat, a ze sporej wielkości drona, który nie miał nawet własnej kamerki, doszliśmy do takich maleństw jak DJI Mavic Mini (którym podczas testów zaliczyliśmy drzewo) czy też nowa jego odsłona – DJI Mini 2, z kamerą 4K. Jak to zwykle zresztą bywa oba z miejsca trafiły do rankingów najlepszych dronów.

Od 4 lat DJI konsekwentnie rozwija się też na polu ręcznych gimbali co rusz dopracowując swoje flagowe już produkty. Idealnym tego przykładem może być choćby testowana przez nas niedawno ulepszona kieszonkowa kamerka DJI Pocket 2. Wraz z nią na rynku pojawiły się jednak jeszcze dwa, nieco bardziej profesjonalne produkty. Pierwszy – DJI Ronin RS 2, będący następcą całkiem udanego DJI Ronin-S, to wykonany z włókna węglowego gimbal o imponującym udźwigu. Drugi, wywodzący się bezpośrednio z dedykowanego bezlusterkowcom DJI Ronin-SC – DJI Ronin RSC 2, zaskakuje kompaktową budową, długim, bo aż 14 godzinnym czasem pracy i ponadprzeciętnymi możliwościami.  I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od, powiedzmy sobie szczerze, raczej mało kompaktowego pierwszego DJI Osmo.

DJI Ronin RSC 2 vs DJI Ronin RS 2 - widok z boku

Pojawienie się nowych Roninów zaburzyło jednak lekko dotychczasowy podział na urządzenia dedykowane dużym, ciężkim lustrzankom i kamerom oraz na te stworzone z myślą o współpracy z bezlusterkowcami. Do tej pory było to raczej jasne – DJI Ronin-S mogący pochwalić się udźwigiem 3,6 kg oferował w tym względzie znacznie większe możliwości niż lżejszy, ale ograniczony jedynie do 2 kg DJI Ronin-SC. Tymczasem teraz zarówno DJI Ronin RS 2 jak i DJI Ronin RSC 2 świetnie radzą sobie z dużo większym ciężarem co przekłada się też na bogatszą listę kompatybilnych z nimi urządzeń.

Wybierając obecnie gimbal pod lustrzankę bądź bezlusterkowca czeka nas więc znacznie trudniejsza decyzja. Skąd to wiemy? Bo sami nie mogliśmy się zdecydować, który z Roninów powinien znaleźć się w naszej redakcji i który lepiej pasować będzie do naszych potrzeb. Nim powstał ten tekst testowaliśmy oba urządzenia przez ponad 2 miesiące, czego efekty mogliście zobaczyć między innymi w ostatnio publikowanych przez nas filmach. 

W końcu jednak, po burzliwej dyskusji w redakcyjnym gronie i prześciganiu się w zaletach i wadach obu urządzeń, decyzja zapadła. Co wybraliśmy? O tym za chwilę. Wcześniej przedstawimy Wam z czym tak naprawdę przyszło nam się zmierzyć. Kto wie, może nasze doświadczenia komuś z Was ułatwi podjęcie takiej decyzji.

DJI Ronin RSC 2 vs DJI Ronin RS 2 - z aparatami

Specyfikacja techniczna gimbali DJI Ronin RSC 2 i DJI Ronin RS 2:

  DJI Ronin RSC 2 DJI Ronin RS 2
Gimbal: 3-osiowy z silnikami bezszczotkowymi (algorytm stabilizacji Titan) 3-osiowy z silnikami bezszczotkowymi (algorytm stabilizacji Titan)
Kompatybilność: lustrzanki (DSRL) i kamery bezlusterkowe lustrzanki (DSRL) i kamery bezlusterkowe
Maksymalne przetestowane obciążenie: 3 kg 4,5 kg
Komunikacja: Bluetooth 5.0, USB-C Bluetooth 5.0, USB-C
Komunikacja z aparatem: Kabel RSS, kabel USB-C Kabel RSS, kabel USB-C
Maksymalny zakres obrotu w osi tilt: -112˚ do +214˚ -112˚ do +214˚
Maksymalny zakres obrotu w osi roll: -240˚ do +95˚ -95˚ do +240˚
Maksymalny zakres obrotu w osi pan: 360˚ 360˚
Akumulator: Li-Ion 2S 3400mAh LiPo 4S 1950mAh
Maksymalny czas pracy: do 14h do 12h
Wymiary: Złożony: 260x210x75 mm (z uchwytem)
Rozłożony: 400x185x175 mm (z uchwytem, bez statywu)
Złożony: 250x265x70 mm (bez uchwytu)
Rozłożony: 410x260x195 mm (z uchwytem, bez statywu)
Waga (bez aparatu): Około 1216 gramów (gimbal z uchwytem)
Około 1320 gramów (z szybkozłączkami,
bez rozszerzonego uchwytu/statywu)
Około 1072 gramy (sam gimbal)
Około 1450 gramów (z uchwytem i szybkozłączkami,
bez rozszerzonego uchwytu/statywu)
Dodatkowe funkcje:
  • składana konstrukcja,
  • modułowa budowa,
  • 1-calowy wyświetlacz OLED,
  • dwuwarstwowa płyta montażowa (Manfrotto+Arca),
  • możliwość podłączenia Systemu Transmisji Obrazu – RavenEye,
  • ActiveTrack 3.0 (tylko z RavenEye),
  • Force Mobile,
  • 3 kreatywne tryby nagrywania (Timelapse, Roll 360 i Panorama),
  • rozszerzenie uchwytu-statyw oraz poręczna torba w zestawie,
  • spora ilość opcjonalnych akcesoriów
  • konstrukcja z włókna węglowego,
  • modułowa budowa,
  • 1,4-calowy wyświetlacz dotykowy,
  • dodatkowe płyty montażowe,
  • możliwość podłączenia Systemu Transmisji Obrazu – RavenEye,
  • ActiveTrack 3.0 (tylko z RavenEye),
  • Force Mobile,
  • kreatywne tryby nagrywania (Time Tunnel, Panorama, Timelapse i Track),
  • rozszerzenie uchwytu-statyw oraz poręczna torba w zestawie,
  • spora ilość opcjonalnych akcesoriów
Cena w dniu publikacji: 1999 zł - sam gimbal
2999 zł - zestaw Pro Combo
3599 zł - sam gimbal
4299 zł - zestaw Pro Combo

DJI Ronin RSC 2 vs DJI Ronin RS 2 - torby z zestawu
Kupując nowego Ronina RS 2 bądź RSC 2, czy to samego, czy też w zestawie Pro Combo, otrzymujemy zapakowanego w poręczną torbę

Choć specyfikacja techniczna zdradza już pewne różnice między DJI Ronin RS 2 i DJI Ronin RSC 2 to jednak podjęcie decyzji o zakupie tylko na tej podstawie skutkowałoby prędzej czy później różnymi wątpliwościami. Jak zwykle diabeł tkwi bowiem w szczegółach, których w tym przypadku jest naprawdę sporo.

Niby podobne, a jak różne

Pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy, gdy mamy przed sobą oba nowe Roniny to ich różna wielkość. DJI Ronin RSC 2 jest wyraźnie mniejszy, a jego ramiona – krótsze. Do tego dochodzi nieco inny wyświetlacz, inaczej osadzone ramię osi tilt i system blokad oraz specyficzna wypustka w przedniej części gimbala, która skrywa chyba największą nowinkę tego modelu, czyli ruchomy zawias

Za jego sprawą można tak ustawić aparat (nawet w dość nietypowej pozycji wysuniętej do przodu), by nagrywany nim materiał odpowiadał naszym potrzebom pozostając cały czas superstabilnym. Wystarczy „odpiąć” zawias, rozłożyć głowicę gimbala o pożądany kąt, po czym zabezpieczyć blokadę i dwukrotnie nacisnąć spust, by DJI RSC 2 sam przestawił się w tryb „walizki”, z aparatem skierowanym do przodu.

Co istotne, zawias ułatwia także przechowywanie gimbala. W przeciwieństwie do DJI RS 2 składana konstrukcja DJI RSC 2 umożliwiła bowiem jego scalenie z uchwytem (posiadającym wbudowany akumulator) przy zachowaniu podobnych wymiarów. Widać to choćby w dołączonych do zestawu torbach, które w obu przypadkach są identyczne. 

DJI Ronin RSC 2 vs DJI Ronin RS 2 - złożone gimbale
DJI Ronin RSC 2 - zawias

Skoro na pierwszy rzut oka DJI Ronin RS 2 jest większy i masywniejszy (spójrzcie choćby na grubość jego ramion) to mogłoby się wydawać, że jego waga też będzie słuszna. Przypomnę tylko, że testowany przez nas ponad 2 lata temu pierwszy DJI Ronin-S ważył aż 1,86 kg. To sporo, szczególnie, gdy przez kilkanaście minut biegamy z gimbalem (i osadzoną w nim lustrzanką) w rękach. 

Jednak i tu chiński producent poczynił spory postęp. Okazuje się bowiem, że sam gimbal, bez dołączanego uchwytu z akumulatorem waży jedynie 1076 gramów! To niewątpliwa zasługa użytego tu włókna węglowego.  

Co ciekawe, mimo że ramiona DJI Ronin RS 2 są wyraźnie grubsze, za sprawą czerwonych, podkreślające karbonowe wykonanie wstawek, zupełnie się tego nie zauważa. Niewątpliwie dodają też one nieco charakteru całej konstrukcji, podobnie jak czerwona obwódka przedniego pokrętła ostrości (choć ta jest wspólna dla obu nowych Roninów).

Oczywiście, są to dość mało istotne detale. Znacznie istotniejszym szczegółem jest w tym przypadku wyświetlacz, który nie dość, że w DJI RS 2 jest większy (1,4 cala LCD zamiast 1-calowego OLEDa w DJI RSC 2) i w pełni kolorowy to znacznie wygodniej jeszcze można go kontrolować dotykiem. Nie da się zaprzeczyć, że to znacznie wygodniejsze rozwiązanie. Zresztą jeśli chodzi o wygodę to takich wyjątkowych, podkręcających komfort patentów znajdziemy w DJI Ronin RS 2 znacznie więcej.

DJI Ronin RSC 2 vs DJI Ronin RS 2 - głowice gimbali
DJI Ronin RSC 2 vs DJI Ronin RS 2 - różne wyświetlacze

Wygoda przede wszystkim

Każdy kto choć raz bawił się ręcznymi gimbalami do lustrzanek i bezlusterkowców zgodzi się zapewne z tym, że osadzanie w nich aparatów, a potem ich wyważanie bywało uciążliwe. Ba, czasami potrafiło być wręcz irytujące, szczególnie, gdy pomiędzy ujęciami trzeba było rozkładać, a potem na nowo składać urządzenie w innym miejscu. Konieczność dopasowania gimbala do walizki z wyciętymi przegrodami wymuszała najczęściej utratę dotychczasowych ustawień. Nie mogło więc obyć się bez zapisywania ich sobie z milimetrowych podziałek na ramionach poprzednich Roninów.

I chociaż w obu nowych modelach owe podziałki też występują (bezsprzecznie znacząco ułatwiając pracę), to jednak firmie DJI udało się znacząco uprościć proces zakładania i wyważania aparatu. W jaki sposób? Cóż, to proste – poprzez blokady każdej osi obrotu z osobna i kolejne ich wyważanie. Co prawda, coś podobnego widzieliśmy już w DJI Ronin-SC, ale tutaj zostało jeszcze lepiej dopracowane poprzez możliwość blokowania ruchów gimbala w osiach już wyważonych.

Co ciekawe, DJI pomyślało nawet o takich szczegółach jak pokrycie karbonowych ramion DJI Ronin RS 2 teflonem, dla łatwiejszego i płynniejszego ich przesuwania podczas procesu wyważania aparatu. Nam jednak najbardziej spodobało się poręczne pokrętło pozwalające bardzo precyzyjnie ustawić płytkę montażową, na której w naszym przypadku osadzona została lustrzanka. Szkoda, że tego rozwiązanie nie znajdziemy w DJI Ronin RSC 2.

DJI Ronin RSC 2 vs DJI Ronin RS 2 - płytki montażowe
DJI Ronin RS 2 - blokada osi

Oczywiście, oba nowe Roniny posiadają wsparcie aplikacji mobilnej, z pomocą której nie tylko możemy przetestować wyważenie gimbala, ale także skorzystać z jednej z dodatkowych opcji pokroju Timelapse’a, Panoramy czy ustalenia ścieżki dla ruchów kamery. Mało tego, zarówno DJI Ronin RS 2 jak i DJI Ronin RSC 2 oferują możliwość sparowania z nimi kontrolera konsoli (DualShock 4 bądź Xbox One Controller) by w ten sposób zdalnie sterować jego ruchami i pracą kamery. Do zdalnego kontrolowania samego gimbala wystarczy zresztą tylko smartfon i dostępna w aplikacji opcja Force Mobile. Tu właśnie pojawia się pierwszy delikatny sygnał, że sam gimbal to jednak w tym przypadku trochę za mało.

DJI Ronin RSC 2 vs DJI Ronin RS 2 - uchwyty z akumulatorami
Oba nowe Roniny posiadają wbudowany w uchwyt akumulator, ale tylko model RS 2 może pochwalić się wskaźnikiem jego naładowania

Bez dodatków ani rusz

Nie zrozumcie mnie źle – oba nowe Roniny pracują świetnie, a oferowane przez nich możliwości są godne podziwu, o czym zresztą przeczytacie i zobaczycie poniżej. Jest tylko jedno małe „ale” – decydując się na zakup wyłącznie gimbala otrzymujemy urządzenie, płytkę montażową, dodatkowy uchwyt pełniący jednocześnie rolę statywu oraz garść kabelków. I to w zasadzie wszystko. 

O ile więc po podłączeniu do DJI Ronin RSC 2 Canona EOS M50 mogliśmy podczas filmowania korzystać z elektronicznego sterowania ostrością i kontrolować niektóre funkcję aparatu z poziomu gimbala, a za podgląd służył nam wbudowany w aparat wyświetlacz, o tyle ze starszą lustrzanką w postaci Canona EOS 6D już tak prosto nie było . Aby móc skorzystać z pokrętła ostrości w obu gimbalach konieczne było zamontowanie silnika regulacji ostrości. Do tego podgląd mógł być realizowany jedynie poprzez komórkę, a do tego potrzebny był transmiter obrazu RavenEye (który, nie wiedzieć czemu nie chciał za bardzo współpracować z naszą lustrzanką).

Normalnie każde z tych dodatkowych akcesoriów trzeba byłoby dokupić osobno. Na szczęście są one też dostępne w droższych zestawach gimbali nazwanych Pro Combo. I właśnie jeden z takich zestawów otrzymaliśmy do testów dzięki czemu mogliśmy samemu się przekonać jak bardzo podnoszą one użyteczność obu nowych modeli Ronina. Dość powiedzieć, że RavenEye dostarcza nie tylko bezpośredni podgląd z kamery na smartfonie, ale także zwiększa responsywność zdalnego sterowania głowicą gimbala przy wykorzystaniu funkcji Force Mobile, a nawet dodaje opcję aktywnego śledzenia obiektów – słynne już ActiveTrack 3.0.

DJI Ronin RS 2 i Canon EOS 6D
DJI Ronin RS 2 - dodatkowe akcesoria

Gładko, płynnie, stabilnie

Co tu dużo pisać – stabilizacja obrazu w obu nowych Roninach robi rewelacyjne wrażenie już podczas normalnej, mniej dynamicznej pracy. Gdy natomiast włączymy tryb SuperSmooth i spróbujemy nagrywania szybkich, bardziej żywiołowych scen – wówczas to już zupełna bajka. Zresztą co tu dużo mówić – zobaczcie nasz krótki filmik testowy z początków korzystania z obu nowych gimbali. 

Chcieliśmy sprawdzić, ile zostało z szumnych zapowiedzi DJI mówiących o nowym, specjalnym algorytmie stabilizacji nazwanym Titan. I wiecie co? To co zobaczyliśmy totalnie nas oczarowało. Nieważne czy filmowaliśmy na lekko ugiętych nogach czy też podczas standardowego szybkiego kroku bądź biegu, nieważne czy próbowaliśmy przy tym różnicować kroki czy skakać - nasze aparaty zamontowane na DJI Ronin RSC 2 i DJI Ronin RS 2 nagrywały wszystko tak stabilnie, że trzeba naprawdę mocno przypatrywać się nagraniom by wychwycić, że są to ujęcia kręcone z ręki.

Oba gimbale chodzą więc wyjątkowo płynnie kompensując wszelkie drgania i mikroruchy, a ich silniki pozostają zupełnie bezgłośne. Oczywiście, kluczowe jest tutaj perfekcyjne wyważenie aparatu. Przydaje się też oczywiście nieco lepsze poznanie poszczególnych funkcji urządzeń i ich sterowania, szczególnie, że nie wszystkie mogą być kompatybilne z naszym aparatem. No ale taki już urok gimbali dedykowanych lustrzankom i bezlusterkowcom. 

DJI Ronin RSC 2 czy DJI Ronin RS 2 – to który wybrać?

Po przeczytaniu całego artykułu - jak myślicie, który z nowych Roninów wybraliśmy do redakcji? DJI Ronin RSC 2 czy może DJI Ronin RS 2? Ten pierwszy ujął nas kompaktową konstrukcją, wydłużonym czasem pracy i unikalnym zawiasem pozwalającym ustawić gimbal w pozycji, która najbardziej nam odpowiada i która może przydać się do kręcenia ujęć z niecodziennej perspektywy. W tym drugim zaimponowało nam wykonanie, dotykowy wyświetlacz, masa drobnych detali poprawiających wygodę podczas korzystania i iście kosmiczny udźwig sięgający aż 4,5 kg. 

Nie można też oczywiście zapomnieć o stabilizacji, która nam osobiście nieco bardziej spodobała się w DJI Ronin RS 2. Niestety, z tym modelem mieliśmy też trochę więcej kłopotów. Nie udało nam się na przykład tak połączyć transmitera RavenEye, by uzyskać podgląd obrazu z Canona EOS 6D, choć ten aparat znalazł się na liście kompatybilności. 

Mimo to postawiliśmy właśnie na DJI Ronin RS 2. Dlaczego? A choćby z powodu jego nieco lepszej uniwersalności. Zdarza się nam bowiem korzystać z różnych aparatów i obiektywów i ów większy udźwig może z czasem okazać się kluczowy. Poza tym ten model wygląda lepiej, solidniej i świetnie spisywał się z Canonem EOS M50. Jedno jest jednak pewne – jeśli mielibyście decydować się na którykolwiek z nowych Roninów koniecznie bierzcie go w zestawie Pro Combo. Znajdujące się tam akcesoria to absolutne minimum, by móc docenić potencjał obu tych gimbali. A jest on naprawdę imponujący!

DJI Ronin RSC 2 vs DJI Ronin RS 2 - pojedynek gimbali

Ocena końcowa DJI Ronin RSC 2:

  • fenomenalna stabilizacja
  • składana, kompaktowa i lekka konstrukcja
  • otwierany zawias pozwala na wygodną pracę w każdych warunkach i w dowolnym trybie
  • duży udźwig - przetestowane 3 kg
  • przemyślany i wygodny system zakładania i wyważania aparatu
  • wbudowany 1-calowy wyświetlacz OLED
  • system transmisji obrazu RavenEye (w komplecie w wersji Pro Combo)
  • technologia ActiveTrack 3.0 - do automatycznego śledzenia obiektów (dostępna tylko w parze z RavenEye)
  • aż 14 godzin pracy na jednym ładowaniu akumulatora
  • dedykowana aplikacja mobilna dająca dostęp do kilku różnych zautomatyzowanych funkcji
  • możliwość sterowania pracą gimbala przy pomocy kontrolera konsoli (DualShock 4/Xbox Controller) bądź ruchami samego smartfona (Force Mobile)
  • poręczna walizka w komplecie
     
  • przy cięższych aparatach komfort użytkowania nieco spada
  • obsługa niektórych kamer bywa problematyczna (sporo wyjątków na liście kompatybilności)
  • do pełnej funkcjonalności konieczny jest zakup wersji PRO Combo
  • sporadyczne problemy z aplikacją mobilną

90% 4,5/5

Dobry Produkt

Ocena końcowa DJI Ronin RS 2:

  • fenomenalna stabilizacja
  • modułowa, bardzo dobrze zaprojektowana, mniejsza i lżejsza konstrukcja z włókna węglowego
  • bardzo duży udźwig - przetestowane 4,5 kg
  • świetnie przemyślany i wyjątkowo wygodny system zakładania i wyważania aparatu
  • wbudowany kolorowy, 1,4-calowy, dotykowy wyświetlacz LCD
  • system transmisji obrazu RavenEye (w komplecie w wersji Pro Combo)
  • technologia ActiveTrack 3.0 - do automatycznego śledzenia obiektów (dostępna tylko w parze z RavenEye)
  • do 12 godzin pracy na jednym ładowaniu akumulatora
  • dedykowana aplikacja mobilna dająca dostęp do kilku różnych zautomatyzowanych funkcji
  • możliwość sterowania pracą gimbala przy pomocy kontrolera konsoli (DualShock 4/Xbox Controller) bądź ruchami samego smartfona (Force Mobile)
  • poręczna walizka w komplecie
     
  • przy cięższych aparatach komfort użytkowania nieco spada
  • obsługa niektórych kamer bywa problematyczna (sporo wyjątków na liście kompatybilności)
  • do pełnej funkcjonalności konieczny jest zakup wersji PRO Combo
  • sporadyczne problemy z aplikacją mobilną

92% 4,6/5

Super Produkt

Za darmowe udostępnienie Dji Ronin RSC 2 i Dji Ronin RS 2 na potrzeby niniejszych testów dziękujemy firmie Dji.

Oto co jeszcze może Cię zainteresować:

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    gofish
    Ładne fajne dobre oba warte swojej ceny
    PS P. Macieju widać forma jest ta ucieczka przed gimbalem robi wrażenie ;-)
    5
  • avatar
    Abigail
    Czy ten złom też trzeba rejestrować albo urządzenie blokuje się tak jak ma to miejsce z Dji Pocket 2?