Karty graficzne

PhysX

Wprowadzony do sprzedaży AGEIA PhysX, oddzielny akcelerator do akceleracji efektów fizycznych, który montowało się w slocie PCI-E, nie znalazł wielu chętnych. Głównie z powodu słabego wsparcia ze strony gier i wysokiej ceny. Po pewnym czasie cała firma została wykupiona przez NVIDIA. Od tego czasu karty GeForce obsługują efekty cząsteczkowe w grach pod warunkiem, że producent odpowiednio przygotował swój tytuł.

Do tej pory gier ze wsparciem PhysX pojawiło się niezbyt dużo. Szkoda, bo realne korzyści tej technologii to m.in. ubrania i materiały, które rozdzierają się w naturalny sposób, dym i mgła, które opływają obiekty znajdujące się w ruchu, realistyczne odwzorowanie ruchu i interakcji postaci, wybuchy powodujące powstawanie kurzu, gruzu. Z ostatnich głośnych hitów, które obsługiwały PhysX, można wymienić Batman: Arkham Asylum, Metro 2033 i Mafia II.

Autor: Zogrim

W jak dużym stopniu technologia PhysX wpływa na polepszenie jakości obrazu zobaczycie w zamieszczonych dwóch filmikach. Pierwszy z nich przedstawia włączone i wyłączone efekty cząsteczkowe w Metro 2003. Polecamy obejrzeć od początku do końca.

Autor: evgaonthetube

Drugi film przedstawia fizykę w kilku najbardziej znanych grach jakie się dotąd ukazały (m.in. Batman: AA, Dark Void, Mirrors Edge, Darkest of Days, Cryostasis). Niektóre elementy zawarte w tych grach wyglądają naprawdę świetnie. Kto jeszcze nie miał do czynienia z najnowszymi kartami graficznymi GeForce, polecamy obejrzenie powyższych filmów.

Mając do dyspozycji grę Metro 2033 mogliśmy sprawdzić jak działa na GeForce GTX 480. Zauważyliśmy, że włączona fizyka nie zawsze wpływa na obniżenie wydajności. Spadki kl./s są odczuwalne najczęściej podczas dużego nagromadzenia efektów cząsteczkowych w jednym miejscu, jak podczas wybuchów. Natomiast spokojne przemierzanie kolejnych etapów gry, gdzie np. unosi się tylko mgła, karta graficzna generowała taką samą ilość klatek jak z wyłączonym PhysX.

Według nas PhysX to ciekawa funkcja zawarta w kartach graficznych GeForce. Podnosi radość z grania – cieszy oko, czasami wręcz zachwyca swoimi możliwościami. Szkoda, że na wolniejszych układach graficznych nie zawsze pozwala na komfortowe granie. Szkoda też, że te efekty są zarezerwowane tylko dla akceleratorów graficznych GeForce.