Jaki czujnik czadu kupić? Oto nasz ranking
Ciekawostki

Jaki czujnik czadu kupić? Oto nasz ranking

przeczytasz w 5 min.

Tlenek węgla może stanowić poważne zagrożenie – nie bez powodu nazywany jest „cichym zabójcą”. Na szczęście przed zatruciem nim może nas ostrzegać małe urządzonko, jakim jest czujnik czadu. Warto, by pojawił się w każdym domu. Jaki wybrać?

Czujnik czadu to urządzenie, które na bieżąco monitoruje poziom tlenku węgla w powietrzu i ostrzega – najczęściej alarmem dźwiękowym – gdy jego koncentracja zaczyna stanowić zagrożenie dla zdrowia domowników. O tym, że wbudowany sensor jest wystarczająco czuły i zapewnia odpowiednie reakcje, świadczy certyfikat EN50291. W naszym rankingu znajdziesz wyłącznie urządzenia, którym został on przyznany. Już teraz zobacz, jakie modele polecamy, a w dalszej części dowiesz się nieco więcej. 

Jaki czujnik czadu? Ranking 2022: 

Co to znaczy: dobry czujnik czadu? Jaki wybrać?

Spełnienie wymogów zawartych w normie EN50291 jest najważniejsze, ale nie tylko to świadczy o tym, że czujnik czadu jest dobry (lub nie). Przede wszystkim musisz wiedzieć, że istnieje kilka rodzajów takich urządzeń, a dzieli się je na przykład według sposobu zasilania. 

Najtańsze modele wykorzystują zwykłe baterie – to wygodne rozwiązanie, ale wymaga regularnej wymiany „paluszków”. Lepiej wybrać urządzenie z wbudowaną baterią o żywotności szacowanej najczęściej na 7 albo i 10 lat. Odrębną kategorię stanowią czujniki sieciowe – wymagają stałego podłączenia do gniazdka elektrycznego (działają więc tak długo, jak sprawne jest samo urządzenie i dopływa do niego prąd). Stawiając na tę ostatnią opcję, upewnij się, że w danym pomieszczeniu dysponujesz wolnym gniazdkiem. 

Niektóre urządzenia mogą również być wyposażone w wyświetlacze (co pozwala na monitorowanie poziomu czadu w czasie rzeczywistym). Mogą też łączyć się z systemami smart home. Istnieją także modele typu 2 w 1, które oprócz tlenku węgla wykrywają też na przykład dym albo gaz. 

Wybieramy czujnik czadu (i dymu) – ranking z 5 polecanymi modelami

Kidde 7CO – sprawdzony, a bardzo tani czujnik czadu do domu

Ocena benchmark.pl
  • 4,6/5

Pierwsza nasza propozycja jest kierowana do osób, które chcą zadbać o swoje bezpieczeństwo, ale nie chcą wydawać na to zbyt dużych pieniędzy. Z myślą o nich powstał Kidde 7CO – prosty, niedrogi czujnik czadu z sensorem elektrochemicznym. Spełnia wszystkie potrzebne wymogi i cechuje się wysoką precyzją pomiarów. Gdy te ostatnie dają niepokojące wyniki, w domu rozlegnie się alarm dźwiękowy. Energię potrzebną do działania urządzenie bierze z trzech „paluszków”, a o ewentualnej konieczności ich wymiany czujnik sam nas poinformuje.

FireAngel NM-CO-10X-INT – dobry czujnik czadu do smart home

Ocena benchmark.pl
  • 4,6/5

FireAngel NM-CO-10X-INT to urządzenie o bardzo zbliżonej specyfikacji, ale jego wyższa cena nie wzięła się znikąd. Jest kilka korzyści, na jakie możesz liczyć, gdy zdecydujesz się na tę (jakby nie było: drobną) dopłatę. Po pierwsze: mamy tu wbudowaną baterię zapewniającą bezobsługowe działanie przez 10 lat. Po drugie: istnieje możliwość dołączenia go do swojego domowego systemu – opisywany model jest kompatybilny z Wi-Safe 2 (do integracji większej liczby czujników i alarmów) oraz Zigbee (a więc bazy wielu systemów smart home).

Kidde 10LLDCO – czujnik tlenku węgla z wyświetlaczem LCD

Ocena benchmark.pl
  • 4,5/5

Kidde KID-10LLDCO to czujnik tlenku węgla wyposażony między innymi w wyświetlacz LCD, co pozwala na bieżący monitoring. Urządzenie wyposażone jest w sensor elektrochemiczny, a pomiar koncentracji czadu wykonywany jest co sekundę. Producent gwarantuje 10-letni okres pracy tego urządzenia (na zintegrowanej baterii). Można je zainstalować na ścianie albo po prostu postawić na płaskiej powierzchni. Przekroczenie poziomu tlenku węgla powoduje włączenie alarmu dźwiękowego, jak i sygnalizowanie jest miganiem diody LED.

FireAngel SCB10-INT – czujnik czadu i dymu (urządzenie 2-w-1)

Ocena benchmark.pl
  • 4,6/5

Jeszcze większe bezpieczeństwo tobie i pozostałym domownikom zapewnić potrafi FireAngel SCB10-INT. Jest tak dlatego, że w przypadku tego modelu mówimy o urządzeniu 2 w 1 – czujniku tlenku węgla i dymu równocześnie. Ostrzega zatem alarmem (dźwiękowym i optycznym) nie tylko w obliczu ryzyka zaczadzenia, ale też pożaru. Sprzęt firmy FireAngel jest wyposażony w wysokiej klasy sensor elektrochemiczny, którego skuteczność została potwierdzona stosownymi certyfikatami. Nowoczesny wygląd stanowi jego dodatkowy atut.

Gazex DK-25 – półprzewodnikowy, sieciowy czujnik czadu

Ocena benchmark.pl
  • 4,6/5

Na koniec chcielibyśmy polecić urządzenie nieco innej kategorii. Gazex DK-25 różni się od pozostałych modeli w tym zestawieniu dwiema cechami. Po pierwsze: nie wykorzystuje zasilania bateryjnego, lecz sieciowe – należy go na stałe podłączyć do gniazdka elektrycznego (plusem tego rozwiązania jest brak obaw o rozładowaną baterię, minusem – brak działania podczas awarii prądu). Po drugie: zamiast czujnika elektrochemicznego wykorzystuje sensor półprzewodnikowy, co przekłada się na wyższą czułość podczas dokonywania pomiarów. Można na nim polegać.

Zachęcamy do komentowania, jeśli masz jakieś pytania albo spostrzeżenia.

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    JaYmZ
    3
    Mam u siebie od 3 lat czujnik Kidde 10LLDCO i mogę go śmiało polecić.
    Zaalarmował mnie dwa razy, gdy miała miejsce nieszczelność piecyka gazowego w bloku. Działa długo na bateriach, raz na jakiś czas należy go zresetować.
    • avatar
      Batyra
      1
      Ostatnio kupowałem czujniki do domu i zaufany fachowiec polecił mi dwóch producentów, którzy pojawili się w tym zestawieniu. Wybrałem Gazex. Fajnie bo to potwierdza mi ze artykuł jest sensowny skoro pokrywa się z tym co mówił fachowiec od piecyków. Duża piątka dla Pana Wojtka.
      • avatar
        BombaX
        0
        Co polecacie lub czy cokolwiek nadaje się do łazienki ?