Klawiatury

Testy w grach

przeczytasz w 4 min.

Najlepszym testem klawiatury dla graczy jest sprawdzenie jej przydatności podczas gry. Na potrzeby naszych testów ponownie zostały użyte gry Call of Duty 4 oraz World of Warcraft. W obu przypadkach testowany produkt sprawdził się bardzo dobrze.

Wspomniane już wyżej gumowe klawisze wyposażone w antypoślizgową powłokę reagują bardzo szybko na nasze polecenia (producent twierdzi, że odznaczają się one szybkością reakcji na poziomie 1ms), zapewniając jednocześnie duży komfort i wygodę. Faktycznie nawet w czasie długich rozgrywek, podczas których dłonie czasami się pocą, nie odczuwamy spadku komfortu gry. Jedynym moim zastrzeżeniem co do wykonania klawiszy jest brak wyprofilowania ich pod palec - są one prawie płaskie. Brakuje mi tutaj lekkiego wklęśnięcia przycisku co znacznie ułatwiłoby bardziej precyzyjne przyciskanie klawiszy bez patrzenia na nie. Zdarzało mi się bowiem podczas grania na Lycosie, że w ferworze walki moje palce niechcący naciskały nie ten klawisz co trzeba.

Skok klawiszy w opisywanym produkcie Razera jest większy niż można by sądzić po wyglądzie klawiatury. Możemy powiedzieć, że jest wypośrodkowany pomiędzy tym znanym z notebooków, a tym oferowanym nam przez Logitech G15. Dzięki temu zabiegowi Lycosa potrafi pogodzić zwolenników obu wspomnianych rozwiązań.

Klawiatura posiada możliwość wyłączenia klawiszy funkcyjnych Windows'a co znane jest chociażby z klawiatur Logitecha z serii G, gdzie temu celowi służył odpowiedni mechaniczny przełącznik na klawiaturze. W przypadku Lycosy jednak, Razer zdecydował się na trochę inne rozwiązanie i klawisze funkcyjne wyłącza się naciskając jednocześnie klawisz systemowy Windows i logo Razera na podświetlonym panelu. Niestety producent nie do końca chyba przemyślał co ta kombinacja klawiszy ma właściwie wyłączać (może nie mieli żadnego gracza pod ręką, żeby spytać:-), bowiem po zastosowaniu wspomnianego rozwiązania nie działają nie tylko klawisze systemowe, ale także przycisk Ctrl. Nie trzeba chyba opisywać co to oznacza dla rozgrywek w strzelaniny FPS, a tym samym jakiego rodzaju jest to błąd.

Nie bym sobą gdybym nie sprawdził jeszcze jednej rzeczy związanej z możliwościami klawiatury, o której Razer nic nie wspomina. Chodzi mi tu o ilość rozpoznawanych, jednocześnie wciśniętych klawiszy. Niestety Lycosa w tym wzglądzie nie jest prymusem, gdyż potrafi rozpoznać do pięciu jednocześnie wciśniętych klawiszy leżących obok siebie i maksymalnie cztery klawisze położone w różnych miejscach.

Nauczony doświadczeniem postanowiłem dokładniej przyjrzeć się systemowi podświetlania klawiatury, gdyż od początku wydawał mi się lekko przyblakły. W zupełnej ciemności system podświetlania sprawuje się jednak bardzo dobrze. Wszystkie klawisze są widoczne i dość łatwo rozpoznawalne o ile kąt patrzenia na nie jest zbliżony do prostego. Im bardziej zwiększamy ten kąt tym mniej wyraziste stają się znaki na klawiszach dla użytkownika. Sytuacje ratuje, ale niestety w niewielkim stopniu, możliwość uniesienia klawiatury poprzez wyciągnięcie nóżek na jej podstawie. Oczywiście wskazane przeze mnie zjawisko u każdego z Was, Drodzy Czytelnicy, może objawić się w innym stopniu. Jest to bowiem zależne od pozycji jaką zajmujemy przy komputerze oraz odległości naszych oczu od klawiatury. Może tu mieć znaczenie nawet nasz wzrost. Ja osobiście należę do kategorii tych, którym trumnę trzeba będzie szykować na wymiar i dla mnie opisana wyżej przypadłość Lycosy była bardzo widoczna.

Drugi tryb podświetlenia klawiszy - opcja podświetlenia jedynie klawiszy WSAD jest moim zdaniem zbędnym bajerem, stworzonym co prawda z myślą o strzelaninach FPS, lecz nie do końca przemyślanym. Zastanówmy się bowiem nad jej przydatnością podczas rozgrywek w tego typu gry. Logicznym wydaje się, że korzystamy podczas nich z klawiszy kierunkowych WSAD i myszy, ale przecież nie tylko. Większość gier daje nam w tym względzie dużo większe możliwości konfiguracji naszych poczynań. Tym samym pozostawienie reszty klawiatury nie podświetlonej (choćby leciutko) znacznie utrudnia grę, gdyż jesteśmy skazani na szukanie odpowiednich klawiszy po omacku. Powiecie pewnie Drodzy Czytelnicy, iż tak naprawdę może to mieć znaczenie jedynie podczas gry w ciemności, gdzie jedynym oświetleniem jest światło monitora i ewentualne podświetlenie klawiszy, w sytuacji zaś lekkiego oświetlenia miejsca gry jest to bez znaczenia. W takim bowiem przypadku powinny być dobrze widziane wszystkie klawisze. Niestety tak nie jest! Przypadłość Lycosy z kiepską rozpoznawalnością znaków na podświetlonych klawiszach, o której już wcześniej wspominałem znacznie mocniej objawia się w przypadku całkowitego wyłączenia podświetlenia. W tym momencie znaków praktycznie w ogóle nie widać (weźcie proszę poprawkę na kąt patrzenia).

Na koniec nie wypada nie wspomnieć o jeszcze jednej przypadłości Lycosy, która co prawda nie ma bezpośredniego przełożenia na jej działanie, a jedynie wpływa na nasze wrażenia estetyczne. Materiały użyte przy budowie klawiatury niesamowicie szybko ulegają zabrudzeniu (dosłownie po kilku godzinach grania). Na czarnym plastiku zostają smugi, odciski naszych palców i przylepiają się drobiny kurzu, zaś na gumowych klawiszach pozostają przebarwienia i małe ryski. Szkoda, że Razer nie pomyślał o dołożeniu do kompletu szmatki do czyszczenia.


Podsumowanie

Razer Lycosa jest produktem dobrym, lecz nie pozbawionym wad. Niektóre z nich są dość poważne jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż jest to klawiatura przeznaczona dla graczy. Należy mieć nadzieję, iż część z nich zostanie z czasem wyeliminowana za pośrednictwem następnych wersji bardziej udoskonalonych sterowników. Niestety błędów konstrukcyjnych nie da się wyeliminować. Oczywiście nie wszystkim muszą one przeszkadzać czy utrudniać grę, stąd też ewentualna ocena tejże klawiatury jest całkowicie zależna od jej użytkownika. Mnie osobiście grało się na niej całkiem dobrze i pomimo początkowych obaw, przesiadka z Logitech G15 Gaming Keyboard na Razer Lycosa nie była aż tak bolesna. Szkoda tylko, że te klawisze są tak słabo podświetlone...

 

Podsumowanie: Klawiatura Razer Lycosa
 
Wykonanie:
4
Komfort pracy:
4
Funkcje dla graczy:
4
Ogólna ocena
możliwości do ceny
4

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Silver Fox
    0
    Ogólnie ok, strasznie łatwo się rysuje ;/
    • avatar
      Pavvel
      0
      Klawa super tylko wysypal mi sie juz 2 razy panel dotykowy