Komputery

Windows na Macu? Dlaczego nie!

iMac to jednak nie tylko Mac OS X. O ile na jabłuszkach z PowerPC o Windows można było tylko pomarzyć, o tyle we współczesnych intelowych Macintoshach nie ma już z tym problemu. Na iMacu można zainstalować również inne systemy operacyjne, w tym Windows XP, czy Vistę. Do Mac OS X 10.5 dołączony jest nawet specjalny program Boot Camp, który pozwala na zmianę rozmiaru partycji systemowej Mac OS X tak, aby zrobić miejsce dla partycji Windows. Kolejnym krokiem na drodze do uruchomienia systemu Microsoftu jest uruchomienie instalatora systemu Windows z płyty. Na koniec trzeba jeszcze doinstalować przeznaczone specjalnie dla iMaca sterowniki - te znajdują się już na płycie z Leopardem, wystarczy włożyć ją z poziomu systemu Windows, a uruchomi się instalator.

Mając dwa systemy operacyjne na jednym iMacu możemy przełączać się między nimi za pomocą specjalnego okna w Preferencjach Mac OS X (lub Panelu Sterowania Windows).

Można też przytrzymać klawisz Alt po włączeniu (lub wyzerowaniu) komputera - zostaniemy wówczas zapytani, który system ma zostać uruchomiony (wyboru możemy dokonać w estetycznym menu za pomocą klawiatury lub myszki).

Trzeba powiedzieć, że Apple się postarał i wsparcie systemu Windows jest naprawdę dobre. Działają nawet klawisze specjalne na klawiaturze - można regulować z niej poziom podświetlenia monitora, czy natężenie głośności, a na ekranie pojawią się nawet odpowiednie ikonki, wyglądające identycznie, jak w Mac OS X. Działa również Apple Remote, przy którego pomocy możemy zmieniać głośność, pauzować, czy przeskakiwać pomiędzy utworami z playlisty w Windows Media Player.

Pewną wadą korzystania z Windows było większe nagrzewanie się komputeraniż pod Mac OS X. Na szczęście nie w takim stopniu, jak to było rok temu przy okazji recenzji MacBooka Pro - pod kontrolą systemu operacyjnego Microsoftu był on naprawdę bardzo gorący. iMac jest "zaledwie" mocno ciepły w swoim najcieplejszym miejscu - na tylnej ściance w prawym górnym rogu.

Muszę też przyczepić się do sterowników karty dźwiękowej pod Windows. Dźwięk niby działa, ale jakoś dziwnie. Przez wiele minut nie ma z nim problemu, a potem zaczyna lekko brzęczeć, czy szumieć. Do tego o ile pod Mac OS X podczas odtwarzania muzyki słychać bardzo dobrze dobrane basy i soprany, o tyle pod Windows dźwięk jest wyraźnie bardziej przytłumiony.

Podobnie ma się sprawa wbudowanego mikrofonu - pod Mac OS X działa świetnie, zbierając dźwięk nawet z daleka, natomiast w Windows nagrywa na poziomie plastikowego mikrofoniku za 5 złotych.

Ciekawostka dla wielbicieli szybkiego bootowania systemu: na iMacu 20'' od naciśnięcia włącznika na obudowie iMaca do uzyskania gotowego do pracy pulpitu Mac OS Leopard, minęło 30 sekund. Z kolei na uruchomienie Windows XP trzeba było poczekać 42 sekundy.

Widać wyraźnie, że Apple ręcznie optymalizowało system operacyjny Mac OS X, aby wycisnąć ze swojego sprzętu jak najwięcej. Ot, taki urok maszyny, w której software i hardware pochodzą od tego samego producenta.


Wydajność

Próbowałem zrobić kilka testów pod Windows, ale nic z tego. PCMark05, 3DMark05 i 3DMark06 wszystkie zawieszały się na ekranie z logo. W związku z tym wykonałem pakiet testów przy pomocy programu XBench 1.3 pod Mac OS X, aby przekonać się jakie są różnice w wydajności tych iMaców pod Mac OS X, który będzie dla większości użytkowników jedynym lub najczęściej wykorzystywanym systemem. XBench to najpopularniejszy jabłuszkowy program do testowania wydajności systemu.

XBench 1.3 na iMacu 20'', C2D T7300, Radeon HD 2400 XT, 1 GB RAM

XBench 1.3 na iMacu 24'', C2D X7700, Radeon HD 2600 Pro, 3 GB RAM

Według XBencha, różnice pomiędzy wydajnością obu iMaców nie są duże - w teście łącznym droższy i szybszy iMac 24'' z procesorem Core 2 Duo X7700 (2.4 GHz), Radeonem HD 2600 Pro i 3 GB RAM okazał się 30% wolniejszy od iMac 20'' z Core 2 Duo T7300 (2 GHz) z Radeonem HD 2400 XT i 1 GB RAM. Trzeba też wziąć pod uwagę, że iMac 24'' działał w rozdzielczości 1920x1200, a iMac 20'' w 1650x1080, co rzutowało na wyniki Quartz Graphics Test, OpenGL Graphics Test i User Interface Test. Z drugiej strony, nie było szczególnego sensu testować obu komputerów w tej samej rozdzielczości - i tak pracować będziemy w natywnej rozdzielczości każdej z maszyn.