Ultrabooki

Podsumowanie

z dnia 12-10-2015

Lenovo ThinkPad Yoga 14 to hybrydowy laptop stworzony dla użytkowników biznesowych, który sprawnie łączy kilka godnych uwagi cech. Mamy tutaj zarówno solidność z jakiej znana jest seria ThinkPad, a także wszechstronność jaką daje obracany ekran i niezłą wydajność.

Lenovo ThinkPad Yoga 14

Yoga 14 jest świetnie wykonana, a obudowa ze stopu magnezu i tworzywa sztucznego jest bardzo solidna i wytrzymała. Nie ugina się nawet pod mocnym naciskiem i zapewnia komfort mobilnej pracy bez obaw o przypadkowe uszkodzenie konstrukcji. Odbiło się to niestety na wadze ThinkPada – 1,9 kg, to sporo jak na urządzenie zaliczane do kategorii ultrabooków.

Lenovo ThinkPad Yoga 14 tryb tabletu

Świetnie sprawdza się natomiast klawiatura – bez przesady mogę stwierdzić, że jest to jedna z najwygodniejszych na jakich miałem okazję pisać. Warto też dodać w tym miejscu, że różni się ona od tej stosowanej w „cywilnych” modelach. Po obróceniu ekranu w tryb tabletu klawiatura chowa się w obudowę tworząc płaską powierzchnię. Bardzo praktyczne rozwiązanie.

Lenovo ThinkPad Yoga 14 klawiatura

Zgoła inaczej oceniam wbudowane głośniki, które oferują jakość dźwięku na przeciętnym poziomie. Zachęcają one w zasadzie do jednego – do podłączenia słuchawek lub zestawu audio. Na szczęście nie jest to najistotniejsza cecha biznesowego laptopa.

Lenovo ThinkPad Yoga 14 tryb tabletu

Na pochwałę zasługuje natomiast czas pracy na baterii, sięgający 7 godzin w typowym użytkowaniu. Dobrze wypada też ekran IPS i panel dotykowy – korzystanie z trybu tabletu jest dzięki niemu wygodne i sprawdza się np. do przeprowadzania szybkiej prezentacji, czy przeglądania internetu.

Ocena końcowa:

  • solidna i wytrzymała obudowa
  • świetna jakość wykonania
  • bardzo wygodna klawiatura
  • wysoka kultura pracy
  • długi czas pracy na baterii
  • dobra wydajność
     
  • spora waga jak na ultrabooka
  • przeciętna jakość dźwięku

90%

W trakcie testów wykorzystaliśmy monitor LG 25UM65.

marketplace

Komentarze

7
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Nie wiem po co ten ekran dotykowy...
  • avatar
    Porównując tą Yoge do Toshiby P55W, wybór jest jasny. Cena kosmos. 5000 za takiego padalca?! Toshiba mocniejsza, ładniejsza, potężniejsza i dużo tańsza....
    Zaloguj się
  • avatar
    To ja już bym wolał poczekać na Surface Booka - wydaje mi się o wiele lepszym wyborem. :)
  • avatar
    Jak to w końcu jest z gwarancją - czy nie powinna być na terenie UE 24 miesiące ( dla osób fizycznych nie firm)?
    Pytam z ciekawości..
  • avatar
    1. Dlaczego klawiatura wyspowa a nie taka jak w starych TP? nie cierpię wyspowej klawiatury.
    2. Dlaczego matryca błyszcząca a nie matowa ?
    3. Dlaczego 16x9 a nie 16x10?

    Plusy to pewnie obudowa i normalny port RJ45 bez żadnych "przelotek"
    No i wolałbym Display Port zamiast HDMI, bo taki port mam w monitorze -no ale to już detal.

    Fajnie że takie maszyny się pojawiają.

  • avatar
    Ciekawe czy poprawili wielkie problemy z dotykiem w poprzednich modelach. W skrócie ekran nie wykrywał poprawnie dotyku, dotknięcia pojawiały się w losowych miejscach ekranu, tylko restart rozwiązywał problem na jakiś czas, masakra. Aktualizowałem oprogramowanie matrycy, sterowniki, nic się nie poprawiło.