Telewizory

Propozycje archiwalne

Przełom zimy i wiosny to dobry czas na zakup wcześniej upatrzonego telewizora w jednej z wielu wyprzedaży. Ale choć spadki cen są bardzo duże, czasami nie wiadomo, które z nich to faktycznie okazje, a które jedynie sprytnym wybiegiem sprzedawców by zwiększyć zainteresowanie danym modelem. Oto najciekawsze okazję 2018 roku. 

LG 55B7 - najlepszy TV z wyprzedaży

Ocena benchmark.pl
  • 4,7/5

55-calowy OLED firmy LG z serii B7 jest tak znanym telewizorem, że nie ma potrzeby szerzej go przedstawiać (opis jego zalet znajdziecie tutaj). To najbardziej przystępny telewizor OLED 4K w ofercie koreańskiego koncernu i najtańszy telewizor OLED z ekranem 55 cali na krajowym rynku. Niestety, nie zawsze tak było. W czasie rynkowego debiutu LG 55B7 kosztował aż 12999 zł. Jakiś czas później konkurenci wprowadzili na rynek swoje 55-calowe OLED-y (oczywiście z matrycami od LG) i rozpoczęła się wojna cenowa. Szczególną rolę w batalii o kieszenie klientów odegrał ambilightowy Philips 55POS9002, który w chwili debiutu kosztował 8999 złotych, a więc mniej niż LG 55B7. Na odpowiedź Koreańczyków nie trzeba było długo czekać: cena LG 55B7 szybko spadła. Od tego czasu LG utrzymuje cenę 55B7 na poziomie niższym od wszystkich konkurentów. Aktualnie telewizor ten można kupić nawet za kwotę 6500 złotych, co oznacza spadek w przybliżeniu o 50% (słownie: pięćdziesiąt procent). Krótko mówiąc, za pierwotną cenę można obecnie kupić dwie (!) sztuki tego wyjątkowego telewizora. To absolutny rekord, który pokazuje, ile mogą zyskać cierpliwi oraz wszyscy ci, którzy nie chcą płacić wysokiego "podatku od nowości".

Najważniejsze cechy:
  • Wyświetlacz (przekątna) 55 cale/cali
  • Wyświetlacz (rozdzielczość) 3840x2160 px
  • Podświetlanie ekranu OLED
  • Technologia 3D brak
  • Złącza słuchawkowe, ethernet LAN, 4x HDMI, CI, 2x USB 2.0, 1x USB 3.0, S/PDIF
  • Tuner TV analogowy, DVB-C, DVB-S2, DVB-T2

Sony KD-65A1 - bardzo dobry TV z wyprzedaży

Ocena benchmark.pl
  • 5/5

Tego telewizora nie sposób pomylić z jakimkolwiek innym: obudowa o profilu w kształcie odwróconej litery „V”, niezwykle cienka ramka wokół ekranu oraz niewidoczne głośniki (technologia Acoustic Surface) mówią same za siebie. Także pod względem jakości obrazu 65-calowy OLED Sony nie ma się czego wstydzić: niezwykle zaawansowana obróbka sygnału wideo sprawia, że model ten oferuje najczystszą reprodukcję tak trudnych do odtworzenia bardzo ciemnych gradientów leżących w pobliżu czerni. Choć nie jest to na pewno kandydat na telewizor z gazetki promocyjnej, jego cena jest teraz szczególnie atrakcyjna. Gdy pojawił się w sklepach, kosztował aż 24999 złotych. Dziś można go nabyć za około 14200, czyli 10800 złotych mniej. Oznacza to nic innego jak spadek o 43%, co daje 65-calowej OLED-owej Bravii drugie miejsce w naszym rankingu.

Najważniejsze cechy:
  • Wyświetlacz (przekątna) 65 cale/cali
  • Wyświetlacz (rozdzielczość) 3840x2160 px
  • Podświetlanie ekranu OLED
  • Technologia 3D brak
  • Złącza słuchawkowe, ethernet LAN, composite (CVBS), 4x HDMI, 3x USB, CI, S/PDIF
  • Tuner TV analogowy, DVB-C, DVB-S, DVB-T (MPEG4), DVB-S2, DVB-T2

Panasonic 65EZ1000 - polecany telewizor z wyprzedaży

Ocena benchmark.pl
  • 4,7/5

Gdy wchodził na rynek, telewizor ten był swego rodzaju ewenementem. I nie chodzi tu wcale ani o zintegrowanego soundbara dostrojonego przez inżynierów Technicsa, w tym samą szefową tej marki, panią Michiko Ogawę, ani o zaawansowany procesor obrazu HCX (Hollywood Color Experience) zapewniający najlepsze odwzorowanie kolorów w ustawieniach fabrycznych. Krótko mówiąc, chodzi o cenę. Przedstawiciele działu marketingu firmy Panasonic byli tak pewni swojego produktu i tak bardzo przekonani o jego wyjątkowości, że nie zawahali się ustalić premierowej ceny na bardzo wysokim poziomie. W chwili debiutu w sklepach stacjonarnych Panasonic 65EZ1000 kosztował aż dwadzieścia dziewięć tysięcy złotych (28999 zł), co czyniło go najdroższym konwencjonalnym telewizorem OLED z ekranem o przekątnej 65-cali. Pisząc „konwencjonalnym” mam na myśli te modele telewizorów OLED, które dają się zarówno postawić np. na komodzie, jak i powiesić na ścianie (LG 65W7 takim telewizorem nie jest). Od czasu premiery cena 65EZ1000 zaczęła stopniowo spadać i aktualnie kosztuje on około 17400 złotych w najtańszych sklepach. Oznacza to obniżkę o 11600 złotych, czyli spadek o 40% w stosunku do ceny z dnia debiutu, co zagwarantowało flagowej Vierze trzecie miejsce w naszym rankingu telewizorów z wyprzedaży.

Najważniejsze cechy:
  • Wyświetlacz (przekątna) 65 cale/cali
  • Wyświetlacz (rozdzielczość) 3840x2160 px
  • Podświetlanie ekranu OLED
  • Technologia 3D brak
  • Złącza czytnik kart pamięci, ethernet LAN, 4x HDMI, 3x USB, CI
  • Tuner TV analogowy, DVB-C, DVB-S, DVB-T (MPEG4), DVB-S2, DVB-T2

LG 65W7 - bardzo dobry telewizor z wyprzedaży

Ocena benchmark.pl
  • 4,8/5

Gdy zapytamy przedstawicieli LG dlaczego flagowa seria telewizorów OLED nosi znaczenie „W”, a nie np. „Z”, uśmiechają się wspominając coś o jego „Wyjątkowości” (ang „wow”). I rzeczywiście, LG 65W7 był i nadal jest pierwszym przedstawicielem całkowicie nowego gatunku telewizorów – tapetoledów. Głównym założeniem konstrukcyjnym było opracowanie niezwykle cienkiego (2,57 mm) organicznego ekranu do powieszenia tylko i wyłącznie na ścianie. Wiszący 65W7 odstaje od ściany na mniej niż 4mm (i to na całej powierzchni), co sprawia, że określenie „tapetoled” w odniesieniu do serii „W7” wcale nie jest przesadą (zresztą „W” to pierwsza litera angielskiego słowa „wallpaper” oznaczającego nic innego, jak właśnie tapetę). LG 65W7 zachowuje oczywiście wszelkie cechy tańszych OLED-ów LG, jak absolutną czerń i niemal nieskończony kontrast. Z tej przyczyny, a także prostego powodu, że telewizor ten w swojej klasie nie ma żadnego konkurenta, LG wyceniła ten model bardzo wysoko. W chwili rynkowego debiutu można go było kupić za 35000 złotych, więc było jasne, że będzie to produkt niszowy. Po upływie 10 miesięcy telewizor ten nadal takim pozostał, choć na szczęście jego cena znacznie spadła. Aktualnie można go kupić „już” za dwadzieścia dwa tysiące złotych, co oznacza spadek o 37%. Pozwoliło to modelowi 65W7 zająć IV miejsce w naszym rankingu największych telewizorowych spadków cenowych.

Najważniejsze cechy:
  • Wyświetlacz (przekątna) 65 cale/cali
  • Wyświetlacz (rozdzielczość) 3840x2160 px
  • Podświetlanie ekranu OLED
  • Technologia 3D brak
  • Złącza słuchawkowe, ethernet LAN, CI, 2x USB 2.0, 1x USB 3.0, S/PDIF, 4x HDMI 2.0
  • Tuner TV analogowy, DVB-C, DVB-S, DVB-T (MPEG4), DVB-S2, DVB-T2

Sony KD-75XE9405 - polecany TV z wyprzedaży

Ocena benchmark.pl
  • 5/5

Nasza listę zamyka 75-calowa Bravia 4K z serii XE94. To wyjątkowy model w gamie Sony, bowiem oprócz znakomitego kontrastu, wysokiej jasności obrazów HDR, czy najwyższej klasy toru wizji ze znakomitym skalowaniem, deinterlacingiem i systemami poprawy ostrości i płynności ruchu, wyposażono go w pełne podświetlenie z wielostrefowym wygaszaniem. W chwili gdy wchodził na rynek kosztował około 30 tysięcy złotych, natomiast dziś jest tańszy o ponad jedną trzecią. Oznacza to, że szczęśliwy nabywca zaoszczędzi aż dziesięć tysięcy złotych. Tyle samo oczywiście stracił tzw. „early adopter”, czyli osoba, która kupiła ten telewizor zaraz po jego pojawieniu się na rynku. Jak widać, z zakupem telewizora nie warto się spieszyć.

Najważniejsze cechy:
  • Wyświetlacz (przekątna) 75 cale/cali
  • Wyświetlacz (rozdzielczość) 3840x2160 px
  • Podświetlanie ekranu LED
  • Technologia 3D brak
  • Złącza słuchawkowe, ethernet LAN, composite (CVBS), component, 4x HDMI, CI, 2x USB 2.0, S/PDIF
  • Tuner TV analogowy, DVB-C, DVB-S, DVB-T (MPEG4), DVB-S2, DVB-T2

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    same propozycje +50" , a nie ma nic w okolicach 38-42"
    1
  • avatar
    KORGAN
    Patrząc wszędzie na komentarze jestem ciakawy co ludzie kupują. Obojętnie gdzie nie wejdę na forum i zapytam o jakiś monitor czy tv to każdy jest zły. To samo przy recenzjach. Zawsze jest albo zła matryca, albo hdr, albo marka, albo przekątna, albo kontrast, albo jasność :D. Znając życie to ci sami krytykanci siedzą przed tv/monitorami sprzed 10 lat.
    ps. Sam mam monitor sprzed okoły 10 lat i nadal jestem zadowolony. Tylko wielkość mi przeszkadza. 24 cale to już za mało :(.
    1
  • avatar
    KORGAN
    Szkoda, że Samsung zrobił tę wersję tylko w 49+... Gdyby była wersja max. 43 cale to bym od razu kupował.
    1
  • avatar
    zielony888
    Znowu brakuje mi Philipsa 7303 - staniał w wersji 55 cali o 500 zł, a jest jak najbardziej typowy LED dla Kowalskiego - ma niezłą matrycę, dobry kontrast, bajery ambilight i android no i jest jeszcze całkiem niezły w sporcie (nie piszę, że najlepszy).