Nawigacja GPS

Podsumowanie

NavRoad Auro S6 to sprzęt dla kogoś, kto szuka prostej nawigacji w niewygórowanej cenie. Urządzenie spełnia swoje podstawowe zadanie i skutecznie prowadzi do celu. Bazuje na dobrych mapach, których wydawca dba o bieżące aktualizacje. Dzięki wbudowanej łączności Bluetooth można współdzielić internet z telefonu. W czasie jazdy skorzystamy więc z funkcji Auto Mapa Live Drive przydatnej szczególnie w miastach (pozwala m.in. omijać korki i inne utrudnienia ruchu).

I tak jak funkcje dodatkowe, takie jak przeglądarka zdjęć, czy czytnik e-booków należy traktować raczej jako sporadycznie używany (bądź nie) gadżet, to możliwość używania nawigacji jako zestaw głośnomówiącego jest już całkiem praktycznym rozwiązaniem.

Urządzenie wyposażone jest w dotykowy ekran oporowy, który wymaga wyraźnego nacisku. Kluczowym elementem przy nawigacjach z ekranem tego typu jest prawidłowy montaż solidnego uchwytu. Ten dostarczany przez NavRoad sprawuje się całkiem nieźle.

Jeśli komuś nie przeszkadzają te drobne mankamenty, a szuka niedrogiej nawigacji, która ma po prostu doprowadzić go do celu nie gubiąc co kilka minut satelitów i mieć możliwość szybkiej korekty trasy, to jest to sprzęt, który należy wziąć pod uwagę podczas przedzakupowych rozważań.

  Opinia redakcji
  plusy:
przyjazne użytkownikowi menu podstawowe,
możliwość szybkiego przejścia do systemu Windows CE,
możliwość używania jako zestawu głośnomówiącego,
możliwość sparowania z telefonem przez Bluetooth,
możliwość podłączenia kamery cofania,
zainstalowane aplikacje dodatkowe,
transmiter FM,
możliwość wgrania map NavRoad, AutoMapy Polska lub AutoMapy Europa,
wsparcie systemu Glonass ,
wygodny uchwyt montażowy i uchwyt aktywny
  minusy:
krótki czas działania na baterii (maks. 40 min.),
bardzo mocno nagrzewająca się obudowa,
brak ładowarki sieciowej w zestawie,
ekran oporowy, wymagający wyraźnego nacisku
Ocena:
Jakość wykonania:
zadowalający plus
Wygoda obsługi:
zadowalający
Funkcje dodatkowe:
dobry
Wydajność:
zadowalający plus
Skuteczność nawigowania:
dobry plus
Ogólna ocena:
Orientacyjna cena zestawu w dniu publikacji testu: ok. 369 zł
 

Komentarze

10
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    3
    Miałem Navroad enovo S nowy z sklepu z uszkodzoną baterią, żeby dało się tą nawigację włączyć trzeba było ją ładować z 2 godziny, bo jak się tego nie zrobiło to ekran mimo włączonego zasilania w samochodzie był czarny. Poleciała na gwarancję dostałem nowego a w tym problem z głośnikiem, taki charczek że przy 40%+ ledwo da się zrozumieć. To był mój ostatni chiński GPS miałem kiedyś 3,5 calowe MIO i bateria trzymała dłużej po 2 latach niż w tym navroad'zie.
  • avatar
    vegasnight9
    3
    Czy ktokolwiek kupuje jeszcze nawigacje w dzisiejszych czasach opanowanych przez smartfony ?
  • avatar
    Artik
    2
    A ja używam zamiast nawigacji, tabletu Asus Nexus 7 z automapą i jestem zadowolony.
  • avatar
    Twardy34
    -1
    Na krótkich trasach po mieście nawigacja w komórce jest jak najbardziej wystarczająca - używam Yanosika do omijania korków i fotoradarów. Ale na dłuższą trasę dedykowana nawigacja to podstawa. Nie wyobrażam sobie wyjazdu na wakacje z tabletem przypiętym do szyby lub z komórką, która rozładuje się i/lub przywiesi. A ten NavRoad Auro S6 wygląda więcej niż nieźle :)
  • avatar
    masta_rops
    0
    A nie lepiej kupić na przykład Nokię XL?
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    ja tam jade na starych mapach w garmin nuvi 255w i dziala dlugo na baterii ...
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    smartfony często zaliczają zwiechę lub przycięcia. często trzeba dokupowac uchwyty. a jak aktywnie pracują, to szybko zjadają baterię.

    co do tego urządzenia, jakie są licencje na mapy i czas bezpłatnych aktualizacji? jak aktualizacja dożywotnia, to moim zdanie można brać. a jak już trzeba dokupować, no to niestety. np. taka automapa jest dosyć droga, zwłaszcza jeśli się używa tego raz do roku na wakacyjny wyjazd, a poza tym terminem sporadycznie.
    wiele tańszych urządzeń ma w cenie tylko roczną subskrypcję, i to powinno być wykazane jako wada. jak jest w tym przypadku, nie wiem. w artykule ani słowa.