Nokia X - Android zmiksowany z Windowsem
Smartfony

Nokia X - Android zmiksowany z Windowsem

z dnia
Tomasz Duda | Redaktor serwisu benchmark.pl
20 komentarzy Dyskutuj z nami

To Android! To Windows! Nie... to Nokia X - mieszanka obu tych systemów przeznaczona dla osób poszukujących smartfona klasy ekonomicznej. Czy jest godna uwagi?

marketplace
Ocena benchmark.pl
  • 4/5
Plusy

dość niska cena, poręczna obudowa, matowy tył odporny na zarysowania, dwa sloty kart micro SIM, przejrzysty interfejs kafelkowy na wzór Windowsa Phone, darmowe mapy offline,

Minusy

niska jakość zdjęć i nagrań z aparatu, brak kamerki przedniej, mało pamięci RAM, dość słaby procesor główny i układ graficzny, procesor potrafi się mocno grzać, płynność działania znacznie gorsza niż w tanich Lumiach z WP8, brak dostępu do sklepu Google Play,

Nokia X miała swoją premierę w lutym 2014 roku na targach Mobile World Congress w Barcelonie. Znalazła się ona w gronie trzech pierwszych urządzeń fińskiego producenta, które działają pod kontrolą systemu Android (X, X+, XL). Warto od razu dodać, że X jest najsłabszym i za razem najtańszym z nich.

Sama idea nie jest zła. Wręcz przeciwnie - byliśmy bardzo entuzjastycznie nastawieni do pomysłu  wykorzystania otwartego systemu Google przez firmę, która w ostatnich latach zaczęła tracić grunt pod nogami. Bliska współpraca z Microsoftem zaowocowała wcześniej całą serią modeli Lumia dostępnych w szerokim przedziale cenowym od ok. 450, do 2700 zł. Mobilny Windows Phone zaczął masowo trafiać pod strzechy, choć o popularności Androida wciąż mógł tylko pomarzyć.

Czym kusiły Lumie? Większość modeli podstawowych, takich jak 520 czy 620 nie oferowało wysokiej wydajności, ale zdecydowanie rekompensowało to niską ceną, poręcznymi i kolorowymi obudowami oraz przede wszystkim niezmiernie prostym w użyciu systemem Windows Phone z interfejsem kafelkowym. Z drugiej strony jednak nie imponowały tak szeroką funkcjonalnością programową jak konkurencyjne smartfony androidowe (np. od Samsunga, Sony czy LG), co owocowało dużą dozą sceptycyzmu wśród potencjalnych nabywców.

Finowie dodali dwa do dwóch i stwierdzili, że jeśli zrobią tanie, poręczne urządzenie wyglądające jak Windows, ale działające jak Android, to znajdą złoty środek i receptę na sukces. Na pytanie czy Nokia X faktycznie stała się przebojem odpowiedzieć będziemy mogli dopiero za kilkanaście miesięcy, ale już w tej chwili wszystko wskazuje na to, że „iksowi” do ideału sporo brakuje.

Nokia X - różne kolory

Najbardziej boli brak sklepu Google Play. Zaraz, zaraz... brak usług Google w systemie od Google? Jakkolwiek absurdalnie to nie brzmi, to właśnie taką decyzję podjęła Nokia. Oczywiście nie oznacza to, że Nokia jest zupełnie odcięta od najciekawszych aplikacji. W naszym krótkim poradniku krok po kroku pokazujemy użytkownikom rozpoczynającym zabawę z Nokią X i systemem Android jak zainstalować programy spoza sklepu Nokia Store.

Pewien niesmak jednak pozostaje – brak bezpośredniej synchronizacji z kontem Google dla wielu osób używających Androida jest nie do pomyślenia. Elementy takie jak e-maile czy zakładki trzeba synchronizować w inny sposób. W sklepie Nokii nie ma nawet przeglądarki Chrome, za to na pokładzie znaleźliśmy zainstalowaną domyślnie Operę oraz kilkanaście różnych gier.

Skoro już wspomnieliśmy o grach, to nie sposób pominąć jednej ważnej kwestii – wydajności. Procesor z którego korzysta Nokia X to typowa mizeria. Słabiutki, dwurdzeniowy układ sprzed dwóch lat, który technologicznie sięga jeszcze dalej wstecz. Wykonany w procesie technologicznym 45 nm Qualcomm Snapdragon MSM8225 jest nieco gorszy od Snapdragona MSM8227 (28 nm) z Nokii Lumii 520Lumii 620.

Android poza wieloma zaletami ma też kilka wad, a jedną z większych jest słaba optymalizacja z powodu ogromnej ilości urządzeń, które musi obsłużyć. Tak więc Snapdragon MSM8227 (+ Adreno 305) działający na systemie Windows Phone 8 będzie zapewniał znacznie wyższy komfort obsługi, niż MSM8225 (+ Adreno 203) na Androidzie.

Tutaj właśnie docieramy do sedna sprawy. Być może chodzi o to, aby ludzi zachęcić do ładnego, przejrzystego interfejsu kafelkowego, ale nie optymalizować wszystkiego zbyt idealnie tylko po to, by przesiadali się później na podobnie wyglądające, ale znacznie płynniej działające Lumie z Windowsem? Owszem, zalatuje to trochę „teorią spiskową”, ale jak inaczej wytłumaczyć powstanie tanich smartfonów, które wyglądają jak Lumie, tylko działają od nich gorzej? Nisza rynkowa? Zobaczymy jakim wzięciem cieszyły będą się Nokie X na polskim rynku za np. pół roku.

Poza słabiutkim (i niestety grzejącym się) procesorem do dyspozycji mamy równie słabiutki aparat o rozdzielczości 3 Mpx (przedniej kamerki nie ma), 4-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 480x800 px, łączność Bluetooth 3.0, Wi-Fi „n”, złącze micro USB 2.0, dwa sloty kart micro SIM, jeden slot micro SD, zaledwie 512 MB pamięci RAM (w Nokii X+ jest 768 MB) oraz teoretycznie 4 GB pamięci magazynowej, z czego użytkownik otrzymuje ok. 1,16 GB.

Wesoło nie jest, ale na szczęście Nokia X Dual SIM (RM-980) kierowana jest do początkujących użytkowników, którzy nie mają zbyt wygórowanych oczekiwań. Sytuację ratuje cena, która już w chwili polskiej premiery jest niska i wynosi 499 zł. Z drugiej jednak strony Goclever Quantum 4 pod względem specyfikacji technicznej nie jest gorszy od Nokii X, a kosztuje ok. 250 zł.

Specyfikacja techniczna i porównanie do konkurentów:

Zobacz ranking smartfonów. Porównaj Nokia X z innymi smartfonami.

 
Model Nokia X Dual SIM (RM-980) Nokia Lumia 520 Goclever Quantum 4
Cena ok. 499 zł ok. 499 zł ok. 249 zł
Wymiary
(wy/sz/gł)
115,5 x 63 x 10,4 mm 119,9 x 64 x 9,9 mm 127 x 64 x 9,8 mm
Waga 129 g 124 g 124 g
System operacyjny Nokia X Software Platform 1.0
(Android 4.1)
Windows Phone 8 Android 4.2
Klawiatura ekranowa ekranowa ekranowa
Ekran » 4"
» 480x800 px
» 16 M kolorów
IPS LCD
» 4"
» 480x800 px
» 16 M kolorów
IPS LCD
» 4"
» 480x800 px
» 16 M kolorów
IPS LCD
Procesor » CPU: 1,0 GHz
» 2 rdzenie
» Qualcomm Snapdragon MSM8225
» GPU: Adreno 203
» CPU: 1,0 GHz
» 2 rdzenie
» Qualcomm Snapdragon MSM8227
» GPU: Adreno 305
» CPU: 1,2 GHz
» 2 rdzenie
» MediaTek MT6572
» GPU: Mali-400 MP1
Pamięć » RAM: 512 MB
» Wbudowana: 4 GB
» Slot kart microSD
» RAM: 512 MB
» Wbudowana: 8 GB
» Slot kart microSD
» RAM: 512 MB
» Wbudowana: 4 GB
Bateria 1500 mAh 1430 mAh 1500 mAh
Deklarowany
czas pracy (GSM)
» Rozmowa: 800 min.
» Czuwanie: 672 h
» Rozmowa: 1044 minut
» Czuwanie: 384 h
» Rozmowa: 300 min.
» Czuwanie: 100 h
Aparat / kamera » 3 Mpx (tył)
» autofokus
» geotagging
» detekcja twarzy
» nagrywanie
864x480 px
» 5 Mpx (tył)
» autofokus
» geotagging
» detekcja twarzy
» nagrywanie 1280x720 px
» 2 Mpx (tył)
» 0,3 Mpx (przód)
» geotagging
» nagrywanie
1280x720 px
Internet » 3G
» Wi-Fi 802.11 b/g/n
» 3G
» Wi-Fi 802.11 b/g/n
» 3G
» HSPA+
» Wi-Fi 802.11 b/g/n
Komunikacja
i złącza
» GPS
» Bluetooth 3.0
» micro USB
» słuchawkowe
» GPS
» Bluetooth 3.0
» micro USB
» słuchawkowe
» GPS
» Bluetooth
» micro USB
» słuchawkowe
Dodatkowe funkcje » akcelerometr
» kompas cyfrowy
» radio FM
» czujnik zbliżeniowy
» czujnik światła
» akcelerometr
» kompas cyfrowy
» radio FM
» czujnik zbliżeniowy
» czujnik światła
» akcelerometr
» kompas cyfrowy
» radio FM
» czujnik zbliżeniowy
» czujnik światła
» dwa sloty kart SIM

Wykonanie i ergonomia obudowy

Nokia X spodoba się osobom szukającym niewielkiego, poręcznego i przy okazji taniego smartfona. Jej obudowa nie bije co prawda rekordów smukłości (ma 10,4 mm grubości), ale jest wygodna w trzymaniu i nie sprawia wrażenia tandetnej. Smartfon występuje w kilku kolorach: niebieskim, zielonym, żółtym, czerwonym, czarnym i białym.

Pod taflą szkła w części przedniej umieszczono wyświetlacz o przekątnej 4 cale, czujnik oświetlenia zewnętrznego (automatyczna regulacja jasności podświetlenia LED'owego), czujnik zbliżeniowy oraz tylko jeden przycisk pojemnościowy – BACK (cofnij). Pod ekranem znajdziemy też maleńki otwór mikrofonu.

Kąty widzenia wyświetlacza są akceptowalne w tej klasie cenowej, ale w ogólnym rozliczeniu nie można ich zaliczyć do bardzo szerokich. Moc podświetlenia wystarcza w warunkach domowych, lecz pod gołym niebem (nawet w pochmurny dzień) ekran nie będzie zbyt czytelny.

Lewy bok pozbawiony jest jakichkolwiek elementów funkcyjnych.

Na prawej krawędzi zintegrowano klawisz zasilania i blokady ekranu oraz podłużny przycisk regulacji głośności.

Dolna krawędź mieści port micro USB do ładowania baterii i transferu danych z komputera.

Na górze z kolei widoczne jest wyjście słuchawkowe (mini jack 3,5 mm).

Tył wraz z krawędziami bocznymi tworzy jedną całość. Klapka jest plastikowa, ale ma matową, przyjemną w dotyku i dość odporną na zarysowania powierzchnię. Ważne jest również to, że panel można wymienić (np. kupić w innym kolorze). W części tylnej znajdziemy obiektyw aparatu  (bez diody doświetlającej) oraz małą szczelinę głośnika.

W zestawie znajdziemy prosty zestaw słuchawkowy w kolorze czerwonym, zasilacz zintegrowany z kablem oraz baterię do smartfona. UWAGA! Brakuje kabla micro USB do łączenia z komputerem. trzeba dokupić go sobie samemu lub użyć przewodu z innego urządzenia.