Akcesoria do konsol

Tytuły startowe

przeczytasz w 4 min.

Problemem dla tej intrygująco zapowiadającej się technologii może być niewielka ilość gier startowych, dostępnych w dniu premiery. Cztery produkcje Sony to za mało, aby pokazać prawdziwą moc drzemiącą w tym kontrolerze. Tym bardziej że niektóre z nich nie powalają jakością wykonania. Sytuacje ratuje nieco R.U.S.E., w którym jednak sterowanie przy pomocy różdżki jest jedynie opcjonalne.

Poniżej krótko przedstawiamy produkcje wewnętrznych oddziałów firmy Sony, które już dziś znajdziecie na półkach sklepowych. Wszystkie zostały też całkowicie spolonizowane.

Sports Champions

Sony najwyraźniej wzięło sobie za punkt honoru nie tylko powtórzenie sukcesu kontrolera Nintendo Wii, ale także pierwszej produkcji przeznaczonej na tę konsolę. Mowa oczywiście o serii sportowych mini-gier znanych jako Wii Sports. Będzie to z pewnością trudny orzech do zgryzienia dla Sony, bo dzięki niesamowitej popularności maszynki spod znaku wąsatego hydraulika tytuł ten sprzedał się dotąd w ilości przekraczającej 50 milionów egzemplarzy!

Czy Sport Champions uda się choć w części dorównać grze konkurencji? Trudno na razie wyrokować, choć z pewnością jest na dobrej drodze. Sony postawiło bowiem na większy realizm i precyzje zabawy przy znacznie lepszej oprawie graficznej. Wprawdzie wybór konkurencji nie jest tu zbyt duży – siatkówka, łucznictwo, bocca, walki gladiatorów, tenis stołowy i wariacje na temat frisbee, ale wystarcza do dobrej zabawy.

Gra pozwala na korzystanie z dwóch kontrolerów Playstation Move jednocześnie, co zapewnia ponoć znacznie bogatsze i bardziej realistyczne doznania podczas rozgrywki. I choć nie było nam dane przetestować tej opcji, to jednak sprawdziliśmy na czym polega owa różnica. W przypadku łucznictwa jedna "różdżka" imituje łuk, druga zaś nakładaną strzałę, a w walkach gladiatorów – osobno tarczę i broń. Wszystko po to, aby frajda z zabawy była jak największa. Bez obawy jednak – do tego aby dobrze się bawić wystarczy tylko jeden kontroler. Jeśli więc już teraz myślicie o kupnie PlayStation Move, to na waszej liście zakupów winien znaleźć się Sports Champions.

 

Start the Party

Przy pierwszym kontakcie Start the Party pozytywnie zaskakuje. Nieźle dobrane gry, ciekawa realizacja, bardzo dobry dubbing Krzysztofa Ibisza i świetna zabawa to największe jej zalety. Niestety gra dość szybko się nudzi i nie pomaga tu nawet całkiem niezły tryb imprezowy przeznaczony dla większej ilości graczy.  Być może spowodowane to jest niewielką ilością mini-gier. Nie wiedzieć czemu, część z nich została zarezerwowana jedynie do potyczek imprezowych lub trybu przetrwania, np. czyszczenie zębów krokodylowi czy walenie młotkiem wyłaniających się z ziemi kretów.

Mimo to jednak Start the Party to stosunkowo dobry tytuł startowy dla PlayStation Move. Oglądanie przyjaciół wywijających kontrolerem po ekranie tylko po to, aby ubić wałęsające się robale, ratować śpiącego ptaka przed skradającym się kotem czy wreszcie szatkować mieczem rzucane owoce to bezcenne doświadczenie. Banan sam pojawia się na twarzy. :-)

 

Kung Fu Rider…

… to przedziwna gra. Coś, co polega na jeżdżeniu na różnej maści krzesłach biurowych, wózkach do bagażu, chodzikach dla dzieci, taboretach i innych, równie niezwykłych środkach "transportu" nie da się określić inaczej. Bohaterami tej produkcji jest dwójka raczej średnio rozgarniętych pracowników małego biura detektywistycznego – Tobin (szef) i Karin (sekretarka), którzy z każdą prowadzoną sprawą wplątują się w coraz to większe problemy. A zaleźć za skórę chińskiej mafii z pewnością nie jest dobrym pomysłem. Trudno się więc dziwić, że nasza para salwuje się ucieczką. Nie wiedzieć tylko czemu wybierają do tego tak dziwaczne środki transportu.

Sama rozgrywka nie jest skomplikowana i polega na zjeździe przygotowaną trasą do czekającego na jej końcu samochodu. Po drodze musimy unikać wszelkich przeszkadzajek typu pojazdy, członkowie mafii czy przechodnie. Zbieramy też różnego rodzaju bonusy. Ot, konsolowa klasyka. Przynajmniej tak mogłoby się wydawać. Niestety, całość przypomina produkcje automatowe sprzed kilku dobrych lat i to niekoniecznie w dobrym tego słowa znaczeniu.

W zasadzie nie przeszkadza tu ani pokręcony klimat, ani jakość oprawy graficznej (tunelowy zjazd ulicami nie grzeszy różnorodnością). Największym problemem jest niestety sterowanie. Kung Fu Rider nie wykorzystuje, o dziwo, śledzenia pozycji PS Move w przestrzeni (a jest przecież tytułem startowym), ograniczając się jedynie do sterowania przy pomocy gestów. Co gorsze nie zawsze działa to jak należy. Jakby tego było mało, twórcy gry skomplikowali jej obsługę niepotrzebnie umieszczając niektóre dodatkowe ruchy pod przyciskami. Jedno jest pewne: Kung Fu Raider nie wszystkim przypadnie do gustu.

 

EyePet Move Edition

Ta nie najnowsza już produkcja przeznaczona dla młodszych graczy powraca za sprawą premiery Move. Zabawa z wirtualnym zwierzakiem nabiera dodatkowego koloru dzięki możliwościom nowego kontrolera. Koniec ze specjalną kartą służącą dotychczas do przywoływania niezbędnych przedmiotów takich jak choćby skaner RTG, suszarka czy różnej maści zabawki. Teraz do boju wkracza PS Move, który nie tylko zastępuje ową magiczną kartę, ale znacząco rozszerza możliwości opieki i zabawy z naszym podopiecznym. Świetnym przykładem są tu nowe specjalne zabawki (generowane bezpośrednio w naszych wirtualnych rękach) czy choćby możliwość znacznie dokładniejszego malowania własnych rysunków rozpoznawanych przez EyePeta.

Nowa edycja tej produkcji może być ciekawą propozycją dla nowych graczy. Niestety, trudno uznać ją za mocny tytuł startowy nowej technologii. Tym bardziej, że wszyscy posiadacze starszej wersji otrzymają możliwość bezpłatnej aktualizacji otwierającej opcje skorzystania z kontrolera PS Move.

 

Inne ciekawe produkcje

W dostępnym na rynku zestawie Move składającym się z kontrolera i kamerki znalazła się również płyta z wersjami demonstracyjnymi kilku zbliżających się produkcji. Wśród nich na szczególną uwagę zasługują dwa tytuły – Tumble oraz Echochrome II. Oba pokazują niecodzienne wykorzystanie ruchowego kontrolera Sony.

Tumble to gra pokazująca prawdziwe możliwości nowej technologii Sony. Układanie lub burzenie wieży z klocków w trójwymiarowym środowisku zaskakuje niezwykłą precyzją odzwierciedlania naszych ruchów. Pomimo konstrukcyjnej prostoty tej gry jest to z pewnością jeden z najciekawszych projektów , które trafią w niedalekiej przyszłości na PlayStation 3.

Echochrome II to druga odsłona ciepło przyjętej gry logicznej polegającej na zabawie perspektywą. Tym razem obiektem naszych zabaw będzie światło i cień. PS Move posłuży za latarkę, którą podświetlać będziemy widoczne na ekranie kształty. Właściwie ustawienie kąta naświetlenia utworzy z cienia drogę do wyjścia dla "cieniowego ludka".