Praca w podróży i w biurze z ultrabookiem
Ultrabooki

Praca w podróży i w biurze z ultrabookiem

Przemysław Jankowski | Redaktor serwisu benchmark.pl
4 komentarze Dyskutuj z nami

Praca zdalna z ultrabookiem może był łatwa i przyjemna, podobnie jak praca w biurze. Jak nadaje się do tego ultrabook Fujitsu LifeBook U745?

Biznesowy laptop musi być doskonale wykonany, wyposażony w wiele różnego rodzaju portów oraz posiadać stację dokującą, dobry ekran i odpowiedni czas pracy na baterii. Kiedy jednak nasz chleb powszedni to praca zdalna, poszukujemy urządzeń mobilnych, które w stosunkowo małej obudowie potrafią zmieścić biznesowe możliwości. Wówczas na ratunek przychodzą nam ultrabooki, które wzorem Fujitsu LifeBook U745 nadają się do pracy w biurze oraz w podróży.

Choć laptopy narodziły się jako sprzęt do pracy, w czasach gdy ważąc po kilka kilogramów uznawane były za bardzo mobilne, dziś ich przeznaczenie nie jest już tak oczywiste. Laptopy wyewoluowały w wielu nieprzewidzianych kierunkach, co pociągnęło za sobą zmianę naszych potrzeb. Człowiek szybko przyzwyczaja się do wygody, zatem dziś ciężki laptop z marnym czasem pracy na baterii nie stanowi konkurencji dla małych i wydajnych maszyn, zwłaszcza jeśli jego przeznaczeniem miałaby być praca zdalna.

O ile posiadanie dwóch komputerów często ma jakiś sens, o tyle jednak nie każdy marzy o naprzemiennym korzystaniu z dwóch urządzeń, co pozwoliło narodzić się ultrabookom. Ultrabook jako stosunkowo niewielki laptop łączy w sobie wydajność sprzętu biznesowego z mobilnością i lekką konstrukcją. Komputer taki w biurze podłączymy do zewnętrznego monitora i klawiatury, a w podróży pozwoli nam na kontynuowanie pracy i nie nadwyręży naszego kręgosłupa.

Tyle w teorii, a w praktyce? Jak pod tym względem sprawdza się ultrabook Fujitsu LifeBook U745 i dlaczego jest to dobre, bardzo uniwersalne urządzenie?

Fujitsu LifeBook U745

Ultrabook w biurze

O tym, że Fujitsu LifeBook U745 to solidnie wykonany sprzęt, któremu nie można wiele zarzucić, pisaliśmy już w jego teście. Faktycznie, to bardzo dobrze wykonane urządzenie. Co jednak najważniejsze z praktycznego punktu widzenia, sprzęt ten doskonale odnajduje się w biurze, na co składa się kilka czynników.

Pierwszym wartym wzmianki czynnikiem wpływającym na komfort pracy jest ilość portów oraz ich ewentualny replikator. Złącza takie, jak USB 3.0, DisplayPort i D-Sub pozwalają na przekształcenie tego ultrabooka w wydajną stację roboczą. Ot, podłączamy monitor, klawiaturę i myszkę, a sam komputer wpinamy w stację dokującą i proszę – do pracy w biurze jak znalazł.

Trudno powiedzieć coś więcej o pracy klawiatury czy touchpada, zwłaszcza pracując z wykorzystaniem peryferiów, poza tym, że ta pierwsza nieco potrafi się ugiąć, a płytka dotykowa bardzo sprawnie interpretuje ruchy palca. Innymi słowy, nawet podłączając tylko monitor, komfort pracy jest bardzo wysoki, choć musimy pamiętać, że rozmiary komputera wynikające z 14-calowej przekątnej ekranu zdefiniowały rozmiar klawiatury, która do pracy stacjonarnej, biurowej jest jednak nieco zbyt ściśnięta i zwyczajnie za mała.

Funkcjonalność i wydajność pracy w biurze

Praca po podłączeniu dodatkowych urządzeń jest więc przyjemnością, co jednak z faktyczną wydajnością tego ultrabooka? Cóż, do zadań redakcyjnych i szeroko pojętej pracy z dokumentami - Fujitsu nie ma z tym żadnego problemu. Nie powinno to dziwić, w końcu w magnezowo-aluminiowej obudowie znalazł się 2-rdzeniowy procesor Intel Core i5 wspierany przez 8 GB pamięci RAM DDR3 i szybki dysk SSD o pojemności 256 GB. Jest więc naprawdę nieźle, jak na stosunkowo niewielkie urządzenie.

Czy ultrabook ten posiada jakieś cechy jednoznacznie negatywnie wpływające na pracę w biurze? Cóż, można tak powiedzieć, gdyż jeśli zależy nam na absolutnej ciszy to Fujitsu LifeBook U745 może nas w tym zakresie nieco rozczarować. Komputer lubi bowiem wkręcić się na wysokie obroty, z czym wiąże się dość nieprzyjemny szum, który narasta stopniowo i przy największym natężeniu staje się naprawdę męczący.

Jak podsumować pracę z Fujitsu w biurze: jest bardzo dobrze. Przy podłączeniu odpowiednich peryferiów komputer ten w 100-procentach spełnia rolę stacji roboczej i pisanie oraz edycja tekstów i praca z dokumentami różnego sortu nie stanowi dlań żadnego problemu czy wyzwania. Swoje największe zalety ultrabook ten pokazuje jednak dopiero w podróży, kiedy pracujemy za jego pomocą zdalnie.

Fujitsu ultrabook

Ultrabook w swoim naturalnym środowisku, czyli praca zdalna

Ultrabook to typ komputera, który w rzeczywistości rozwija skrzydła dopiero, gdy zaczynamy wykorzystywać go do pracy zdalnej. Ot, taka jego natura. Jak już wiemy, pracując w biurze do niczego, poza wysokim poziomem hałasu, nie można się choćby przyczepić. Jak komputer sprawdza się zatem w pracy w podróży? Cóż, można powiedzieć, że niemal śpiewająco, ale mimo wszystko, jakaś łyżeczka dziegciu się w tej beczce miodu znalazła.

Po kolei jednak. Stosunkowo nieduże wymiary to zaleta, jeśli pisana jest nam praca zdalna. Po pierwsze, nie zawsze mamy miejsce, by rozstawić się z większym laptopem. Po drugie, nie oszukujmy się – dźwiganie ciężkiego sprzętu nie jest niczym przyjemnym. Fujitsu LifeBook U745 waży nieco ponad półtora kilograma i ma jedynie 19 mm grubości. Owszem, na rynku znajdziemy lżejsze ultrabooki, ale różnice wagowe nie są duże.

Praca zdalna czy praca w podróży niejedno ma imię. Czasem zdarza nam się pracować w pociągu, czasem w pokoju hotelowym czy restauracji. Pracując w podróży nasza sytuacja lubi się dynamicznie zmieniać, dlatego musimy wziąć pod uwagę najważniejsze cechy mobilnego komputera, czyli możliwości łączności bezprzewodowej, zwartość konstrukcji (przydatna zwłaszcza, gdy jesteśmy zmuszeni trzymać komputer na kolanach) i dokładność płytki dotykowej oraz czas pracy na baterii.