HDD

Przegląd dysków ATA cz.II - dyski od 160 do 250GB

Zapraszamy do drugiej części testu dysków twardych, tym razem z przedziału 160-250GB. Jak zwykle zajmiemy się czymś więcej niż tylko dodaniem kolejnych egzemplarzy do rankingu. Przedstawiliśmy kilka p

Witamy was w drugiej części testu dysków twardych. Ponownie zajmiemy się czymś więcej niż tylko dodaniem kolejnych egzemplarzy do rankingu. Postaramy się wam pomóc tak skonfigurować wasze dyski, aby osiągnęły jak największą wydajność.

Część pierwsza miała na celu przedstawienie Wam jak działa dysk twardy, aby zrozumieć od czego zależy wydajność dysków od strony sprzętowej. To jednak nie wszystko, poprzez odpowiednia konfiguracje programową, również możemy dużo zyskać. Nasze starania w tym kierunku powinniśmy zacząć już na etapie instalacji systemu operacyjnego.

Odpowiedni podział na partycje, wydawało by się mało istotna sprawa - ma tutaj kluczowe znaczenie. Klasyczny podział, a więc jedna partycja na całej powierzchni dysku, jest niestety rozwiązaniem najgorszym. Dane przechowywane na dysku twardym prędzej czy później ulegają fragmentacji, a jest to proces, który ma bardzo duży wpływ na wydajność.

To obrazowy przykład szybkości pracy na 160GB dysku nie podzielonym na partycje...
(oś Y przedstawia szybkość odczytywania danych z dysku, oś X pozycję na dysku)

Dysk jako urządzenie mechaniczne działa wolniej, jeśli głowica podczas odczytu danych musi składać pojedynczy plik z wielu kawałków porozrzucanych po całym dysku. Można temu bardzo prosto zaradzić, dzieląc dysk na więcej partycji.

... a tak może wyglądać wydajność 160 GB dysku podzielonego na dwie 80GB partycje.

Propozycja, która tutaj przedstawimy, została wypracowana jeszcze w epoce Windowsa 95, a więc wydawało by się, że w czasach dość historycznych jeśli chodzi o przemysł komputerowy. Mimo, że minęło już prawie 9 lat, układ ten sprawdza się do dziś wyśmienicie. Schemat zakłada podział głównego dysku na co najmniej trzy partycje. Systemową, partycje na plik wymiany, oraz partycje na dane użytkowe. W razie potrzeby może zostać rozszerzony o kolejne partycje z danymi. Dlaczego właśnie tak?