Audio

Przegląd MP3: Creative ZEN X-Fi 2 8 GB

z dnia
Tomasz Duda | Redaktor serwisu benchmark.pl
29 komentarzy Dyskutuj z nami

Obsługuje format bezstratnej kompresji FLAC, ma ekran dotykowy, dyktafon, czytnik RSS oraz menu w języku polskim. Funkcjonalność tego playerka stoi na wysokim poziomie, ale czy jest wart swojej ceny?

W tym miesiącu przygotowaliśmy dla was m.in. przegląd odtwarzaczy MP3. Zaczynamy od Creative ZEN X-Fi 2.

 

  odtwarzacze MP3
zobacz inne testy
» Apple iPod Nano 5G 8 GB
» SanDisk Sansa Clip+ 4 GB

Specyfikacja

Pojemność 8 GB
Typ pamięci Flash
Możliwość rozbudowania pamięci Tak (microSD, microSDHC, do 16 GB)
Czas pracy na baterii
(deklarowany)
25 godz. (audio), 5 godz. (wideo)
Wyświetlacz 3” TFT LCD, 400x240 px, dotykowy, 262 tys. kolorów
Wymiary 102 x 57 x 11,6 mm
Waga 75 g
Słuchawki Dokanałowe, 20 Hz-20 kHz
Wbudowany głośnik Tak
Obsługiwane formaty audio MP3, WMA (DRM9), WAV, Audible4, AAC, FLAC
Obsługiwane formaty graficzne JPG, BMP
Obsługiwane formaty wideo AVI, WMV9, MPEG-4 (do 640x480px), DivX 4/5 (nie wszystkie)
Inne obsługiwane formaty TXT, RSS (czytnik offline)
Odbiornik radiowy Tak
Radio FM Tak
Możliwość nagrywania dźwięku Tak
Sposób ładowania baterii Port USB, opcjonalna ładowarka sieciowa (ZEN USB Power Adapter)
Porty USB 2.0, wyjście telewizyjne
Menu w języku polskim Tak
Dołączone wyposażenie Słuchawki dokanałowe, kabel USB, nakładki silikonowe na słuchawki

Wygląd i ergonomia

 

 

Obudowa wykonana jest z plastiku. Ekranik LCD położony jest nieco asymetrycznie po lewej stronie. Otoczony jest pasem czarnego plastiku, kóry wraz z wyświetlaczem przykryty jest błyszczącą powłoką ochronną. Przesunięcie ekranu nieco na lewo wynika z  zastosowania po prawej stronie przycisku pozwalającego w każdej chwili przejść do menu głównego. Poniżej niego widnieje mała szczelina, pod którą kryje się mały głośnik.

Dookoła przedniego panelu producent zastosował ramkę z „chromowanego” plastiku, która wygląda ładnie, ale niestety jest podatna na zarysowania i uszkodzenia powstające w trakcie przypadkowych uderzeń (odpryski).

     
   

Lokalizacja jest przemyślana, gdyż zastosowanie głośniczka z przodu sprawia, że dźwięk emitowany jest bezpośrednio w stronę słuchającego i bez nieprzyjemnych odbić trafia wprost do jego uszu. Sama jakość emitowanego dźwięku była dla nas zaskoczeniem. Muzyka lub odgłosy z  filmów nie brzmią jak odsłuchiwane na podrzędnym telefonie komórkowym. Wręcz przeciwnie, są dość czyste (jak na tego typu głośniczek) i oferują  minimum tonów niskich.

Mankamentem jest to, że w czasie grania na pełnej głośności obudowa odtwarzacza wpada w nieprzyjemne wibracje, ale były one tylko wyczuwalne, a nie słyszalne.

     
 

 

Zaraz obok gniazda kart pamięci umieszczony został mikrofon, schowany za maleńkim otworem, a dwa centymetry dalej przycisk służący do uruchamiania i blokowania odtwarzacza.

     

 
 

Tył obudowy pokryty jest matową farbą, na której nie widać mniejszych rys oraz śladów po odciskach palców. Według nas to duża zaleta obudowy.

     
 

 

Lewy bok jest całkowicie „gładki” i pozbawiony wszelkich elementów funkcjonalnych. Na prawym z kolei do  dyspozycji oddane zostały dwa gniazda. Pierwsze to USB, służące do ładowania baterii i  komunikacji z komputerem, a drugie to wyjście słuchawkowe, które można przekształcić także w wyjście analogowego sygnału audio-wideo. Niestety producent nie zapewnił stosownego kabla A/V w zestawie. Na dolnej krawędzi umieszczono jeden maleńki przycisk o nazwie „RESET”, który, jak można się spodziewać, przywraca ustawienia urządzenia do wartości domyślnych. Na szczęście trudno jest go przypadkowo wcisnąć.