Monitory

Jakość obrazu. Menu OSD. Podsumowanie

Belinea 1705S1 ma 17" matrycę TN z natywną rozdzielczością 1280x1024 i rozmiarem piksela 0.264 mm.

Standardowe, fabryczne ustawienia monitora to: kontrast 50% i jasność 80%. Zmierzyliśmy krzywą kolorów dla tych wartości. Jak widać na poniższym wykresie, nie jest idealna - widoczne są różnice w odwzorowaniu poszczególnych składowych. Zwraca uwagę poprawna temperatura, wynosząca 6500K. Po zmniejszeniu kontrastu i jasności do bardziej akceptowalnych dla oka - 42%,  da się zauważyć zwiększenie temperatury barw do 7000K. Krzywa kolorów pozostaje natomiast bez większych zmian.

W praktyce kolory są poprawnie nasycone, choć trochę brakuje im soczystości. Dużą zaletą jest natomiast brak widocznego ditheringu (roztrząsania kolorów) pomimo ograniczonej do 16.2 milionów palety barw. Matryca ma przy tym bardzo dużą wadę - nie potrafi odwzorować wielu odcieni poszczególnych kolorów. W efekcie niewielkie różnice w jasności są na tym monitorze niewidoczne - na przykład jasnoszary i biały wyglądają tutaj prawie tak samo. Dyskwalifikuje to 1705S1 do zastosowań graficznych, ale z drugiej strony nikt, kto zajmuje się grafiką nie będzie kupował monitora za 800 złotych. Przy normalnej pracy, grach, czy oglądaniu filmów, da się z tą niedoskonałością bez większych kłopotów żyć, choć czasem może dziwić, że na testowanej matrycy nie widać np. jasnoszarego tła tabelki, które widoczne było na innym monitorze.

Producent przesadził natomiast z maksymalnym możliwym kontrastem. Po ustawieniu kontrastu i jasności monitora na 100% jasność matrycy wynosi ponad 250 cd/m2, ale za cenę bardzo złego odwzorowania kolorów. Zwiększenie kontrastu powyżej 80% sprawia, że na ekranie nie widać najmniejszej różnicy pomiędzy kolorem białym i szarym.

Inne parametry matrycy zasługują natomiast na uznanie. Na przykład podświetlenie,  jest równomierne, znacznie lepsze niż w niektórych droższych 17'stkach. Nie ma smug ani przyciemnienia przy krawędziach, czy w rogach ekranu. Potwierdzają to testy kolorymetrem - różnice pomiędzy środkiem, a narożnikami wynoszą zaledwie 6~13%. Temperatura kolorów również jest zbliżona na całej powierzchni matrycy. Producentowi matrycy należą się duże brawa za tak dobre podświetlenie w monitorze za niecałe 800 złotych.

Pozytywnie musimy ocenić także niski czas reakcji. Jest on zupełnie przyzwoity, wynosi około 12 ms i jest tylko trochę gorszy od deklarowanych w specyfikacji 8 ms. Dzięki temu w grach i filmach nie będziemy cierpieć z powodu smużenia.

Kąty widzenia są za to - jak zwykle - dość słabe, ale nie ma co szczególnie narzekać. Rzeczywiste 120°/115° oznaczają, że również z boku dostrzeżemy, co znajduje się na monitorze.

Menu OSD

W 1705S1 zastosowano menu OSD o charakterystycznym układzie graficznym - kolejne opcje nie znajdują się tutaj jedna pod drugą. W zamian umieszczono je na okręgu.

Do obsługi menu służą trzy przyciski umieszczone pod spodem monitora. Pierwszy wchodzi do menu oraz aktywuje/dezaktywuje wybraną opcję; do nawigacji służą dwa kolejne. Na monitorze znajdziemy jeszcze dwa - do automatycznego dostrajania sygnału (pamiętajmy, że monitor dysponuje jedynie analogowym wejściem D-Sub) oraz wyłącznik.

Menu jest łatwe w obsłudze, choć trochę niewygodne, do czego dodatkowo przyczyniają się mało komfortowe przyciski do jego obsługi. Są śliskie w dotyku i stawiają zbyt duży opór przy wciskaniu.

Jeśli chodzi o funkcjonalność, menu zawiera wszystkie podstawowe możliwości, ale bez żadnych "bajerów" - próżno tu szukać korekty gamma, czy ustawienia półprzezroczystości OSD. Warto za to zauważyć, iż "okrągłe" rozmieszczenie funkcji pozwoliło na umieszczenie większości opcji na głównym ekranie - różne opcje nie są tu poukrywane w podmenu, tylko widoczne od razu po otwarciu OSD.

    Lista funkcji w menu OSD monitora:

  • Jasność
  • Kontrast
  • Pozycja
  • Rozmiar obrazu > W poziomie
  • Faza
  • Autokonfiguracja > Włączona / Wyłączona
  • Kolor > Chłodny, Ciepły, sRGB, Niebieski / Zielony / Czerwony
  • Auto
  • Reset
  • Język
  • OSD > Pozycja w pionie / poziomie

Oprogramowanie

W pudle z monitorem znajdziemy co prawda jedną płytę CD, ale znajduje się na niej jedynie instrukcja obsługi, napisana w kilku językach (w tym polskim). Sprawdziliśmy więc na stronie producenta - nie ma tam oprogramowania do regulacji matrycy z poziomu systemu operacyjnego, nie ma też profilu kolorów ICM.

Ponieważ 1705S1 to monitor z dolnej półki cenowej, nie uznajemy takiego stanu rzeczy za szczególną wadę. Pozostaje korzystanie z menu OSD.

Podsumowanie

Belinea 1705S1 to klasyczny przykład dobrego monitora z dolnej półki. Jego atuty to przede wszystkim niski czas reakcji i bardzo dobre podświetlenie, ale także solidne wykonanie i ładny design.

Główną wadą tego modelu jest natomiast nienajlepsze nasycenie oraz słabe odwzorowanie różnic jasności niektórych kolorów. To dość poważny zarzut, ale z drugiej strony 1705S1 nie ma właściwie innych wad. Jak na urządzenie kosztujące mniej niż 800 złotych można to wybaczyć.

To dobra propozycja dla wszystkich, którzy szukają najtańszego, ale względnie porządnego monitora LCD. W przypadku 1705S1 oszczędzamy na soczystości kolorów, a nie na czasie reakcji matrycy, czy jakości wykonania. Dla wielu użytkowników z pewnością powinna to być kusząca propozycja. Polecamy.

Ocena Parametrów:
jasność: 3/5
kontrast:
3/5
kolory: 3/5
równomierność: 4/5
kąty:
3/5
szybkość: 4/5
menu: 4/5

 

 

Podsumowanie
 
zastosowanie monitora
gry, filmy, praca biurowa  
Jakość wykonania
dobra
 
jakość obrazu
całkiem nieźle
parametry
dobre
ergonomia
całkiem nieźle
inne cechy
-
Ogólnie
Cena / możliwości monitora
 

 

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!