Monitory

Przegląd paneli LCD 19'' : iiyama ProLite E485S

z dnia
Wojciech Kiełt | Redaktor serwisu benchmark.pl
Dyskutuj z nami

Na rynku paneli LCD mamy nieustający wysyp nowych modeli. Największe światowe firmy chcąc sprostać konkurencji i wymaganiom rynku wypuszczają co kilka miesięcy nowe serie, które przeważnie niewiele wn

Typ ekranu
MVA Premium
Rozdzielczość optymalna (piksele)
1280x1024
Wielkość plamki (mm)
0.294
Przekątna ekranu (cale)
19
Czas reakcji (ms)
23
Jasność (cd/m2)
300
Kontrast
800:1
Paleta barw (mln kolorów)
16.2
Kąt widzialności poziom/pion
170/170
Wejścia sygnałów
DVI, D-Sub
Pobór mocy: maksymalny/czuwanie(W)
60/3
Wbudowane głośniki (W)
2 x 2.5W
Dodatkowe funkcje
-

Szczegółowa specyfikacja techniczna się na stronie producenta

Zacznijmy od pierwszego wrażenia wizualnego - jest nieźle, ale bardziej podobały nam się proporcje w identycznym pod względem wzornictwa modelu 17-calowym. Dziewiętnastka wygląda nieco ciężkawo, masywnie - ale oczywiście może się podobać, to kwestia gustu.

Na dolnej listwie rzucają się w oczy duże, czarne przyciski sterujące OSD. Pracują bardzo dobrze, miękko, z zaznaczonym klikiem, posługiwanie się nimi to przyjemność. Są też wyraźnie opisane, przynajmniej w testowanej przez nas srebrnej wersji kolorystycznej.
Podstawa jest wytłoczona z przodu, powstało tam miejsce na drobne przedmioty - długopis, spinacze biurowe itp. - dobry pomysł.
Możliwości regulacji położenia ekranu skromne - tylko pochylanie do przodu o 5 stopni oraz w tył o 30 stopni.

Z tyłu widać szerokie ramię podstawy, są też otwory przystosowane do powieszenia monitora na ścianie.
Gniazda w tradycyjnym miejscu - z jednej strony wejścia sygnałowe D-Sub oraz DVI, z drugiej wejście audio oraz zasilania.

Dziwne, że w tak dużym panelu nie znalazło się miejsce na wewnętrzny zasilacz, musimy pogodzić się z dodatkowym pudełeczkiem zewnętrznego zasilacza.
Za pomocą przycisków sterujących uzyskujemy bezpośredni dostęp do regulacji jasności, kontrastu oraz siły podświetlenia lamp. U iiyamy nazywa się to OPQ (Optimal Picture Quality - Optymalna Jakość Obrazu) i dobrze spełnia swoje zadanie - bardzo szybko możemy przejść z jasnego trybu filmowego do nie męczącego oczu trybu tekstowego. Warto z niej często korzystać, oszczędzając lampy i własne oczy.

Szkoda, że nie ma możliwości bezpośredniej regulacji siły głosu wbudowanych głośniczków.

Samo menu OSD podzielone jest na trzy grupy (w przypadku podpięcia poprzez DVI, znikają niektóre opcje i zobaczymy już tylko dwie grupy).

  • regulacja jasności, kontrastu oraz likwidacja zakłóceń i dostrojenie obrazu
  • autodostrajanie, regulacja kolorów (9300K, 7500K, 6500K, sRGB oraz USER), pięć poziomów wyostrzania obrazu i dwa tryby korekcji gamma
  • regulacja siły głosu, wybór pozycji ekranowej dla OSD, wybór języka OSD, blokowanie ustawień, reset, wybór wejścia sygnałowego

Do jakości wykonania nie można mieć zastrzeżeń - wszystko starannie dopasowane, solidny plastik, żadnych szczelin - po prostu jakość jak zawsze od iiyamy.

Dodatkowe wyposażenie to kabel D-Sub, audio, zasilacz oraz instrukcja w kilku obcych językach. Przykry jest brak kabla DVI, a sterownik można sobie pobrać z polskiej strony producenta.
Iiyama udziela na swoje monitory trzyletniej gwarancji w systemie door-to-door, o szczegółach możemy poczytać tutaj.

Ogólnie panel ProLite E485S ma kilka wad, wynikających z oszczędności - dzięki temu cena monitora jest stosunkowo niska.

Jakość obrazu

Zazwyczaj matryce typu MVA mają pełną paletę 16.7 miliona ładnych, dobrze odwzorowanych kolorów. Model ProLite E485S dysponuje niepełną paletą barw, ale pomimo to wyświetla kolory w sposób bardzo dobry. Barwy są odpowiednio nasycone, a przejścia pomiędzy odcieniami płynne, bez żadnych zauważalnych skoków. Ekran dobrze sobie radzi z wyświetlaniem fotografii i grafiki, trzeba tylko odpowiednio dobrać jasność, kontrast i wyregulować temperaturę barwową. Pomaga w tym głęboka (w porównaniu do innych monitorów LCD) i jednolita czerń, równe podświetlenie całego ekranu oraz poprawne stopniowanie odcieni szarości - tutaj E485S nie ma się czego wstydzić. Szczegółowość ciemnych scenerii gier testowych jest wysoka, filmy ogląda się świetnie, amatorska edycja zdjęć i video to przyjemność.

Biel po wyregulowaniu ma bardzo nieznaczne domieszki koloru niebieskiego bądź różowego - w zależności od wybranej temperatury kolorów. Nie jest to duża wada - raczej stała przypadłość, na którą cierpią niemal wszystkie monitory LCD.
Bardzo wysoki kontrast 800:1 pomaga w uzyskaniu pięknej czcionki - matryca 19 cali i dobra czerń sprawiają, że literki w rozdzielczości natywnej są równe, wyraźne i ostre. Po zmniejszeniu rozdzielczości można czcionkę wyostrzyć, ale nie daje to zbyt dobrych efektów, lepiej pozostać przy rozdzielczości 1280x1024.

Producent określił kąty widzenia na poziomie 170 stopni w obu płaszczyznach. Jest to bliskie prawdy, aczkolwiek nieco szybciej następuje zmniejszenie kontrastu i przekłamania w kolorach, zabarwienie bieli na różowo. W praktyce monitor nadaje się do oglądania filmu przez trzy siedzące obok siebie osoby, które mogą cieszyć się ładnym, niezakłóconym obrazem.
Przewijanie tekstu i stron internetowych odbywa się gładko, choć czcionka nieco traci czytelność. Przy stronach utrzymanych w ciemnej kolorystyce jest to nieco większe rozmycie.

Typowy czas reakcji matryc MVA wynosi 25 milisekund, w przypadku monitora E485S został on określony przez producenta na poziomie 23 milisekund, więc teoretycznie panel ten powinien być nieco lepszy od innych MVA. Tak jednak nie jest, ponieważ panel E485S w szybkich grach nie sprawdza się - ma widoczne, duże smużenie, następuje rozmycie obrazu podczas ruchu. W grach typu FPS bardzo to przeszkadza, miłośnicy strzelanek powinni poszukać raczej wyświetlacza opartego na matrycy TN z czasem reakcji poniżej 10 milisekund.

 

data
testu

Budowa

Ergonomia

Wyposażenie

 

iiyama ProLite E481S

06.2004

7

5

5

17

iiyama ProLite E485S

02.2005

7

5

5

17

 

 

data
testu

Odwzorowanie
kolorów 

Ocena jasności
i kontrastu

Smużenie
i odświeżanie

Jakość czcionki

 

iiyama
ProLite
E481S

06.2004

8

7

7

7

29

iiyama
ProLite

E485S

02.2005

8

8

6

8

30

 

Zastosowania biurowe, multimedialne, spokojne gry, amatorska edycja zdjęć i grafiki - tutaj iiyama ProLite E485S sprawdzi się bardzo dobrze, nabywca na pewno będzie zadowolony. Cena wynosząca pod koniec stycznia 2005 roku około 1900 złotych nie jest wygórowana w porównaniu do 19-tek innych producentów - polecamy.

iiyama ProLite E485S
Zastosowania biurowe, multimedialne, spokojne gry, amatorska edycja zdjęć i grafiki