Klawiatury

Logitech UltraX Media

Kolejna nadzieja dla tych, którzy nadal szukają porządnej, płaskiej klawiatury, nie zdążyli kupić poprzedniego modelu UltraX Flat - ten wypadł już z oferty - lub wręcz przeciwnie, zdążyli już wytrzeć wszystkie literki i wyrzucić ją do kosza. Od naszej pierwszej recenzji UltraX Flat minęły już bowiem dwa lata.

Z przetestowanych przez nas klawiatur, przez ostatni rok używałem całkiem niezłego Tracera Ultra Media. W zasadzie dwóch, bo po około roku używania i próbie jej 'wyczyszczenia', klawiatura nadawała się już tylko do kosza. Mimo to była na tyle dobra i względnie tania, że nie zastanawiając się zbyt długo kupiłem nie tak dawno drugi identyczny model.

BTC 6100 Ultra Slim jest genialny tylko przez kilkanaście pierwszych godzin używania, lub jeśli używa się go od czasu do czasu. Przy intensywnej pracy na klawiaturze brak wyraźnego Delete, Home i End zaczyna być po prostu męczące - podobnie jak dłuższe pisanie na notebooku.

W między czasie miałem też przyjemność z bardzo dobrym zestawem Labteca Ultra-Flat Wireless Desktop. O ile sama klawiatura jest naprawdę udana, to myszka do niej dołączana, moim zdaniem, jest tragiczna. Trochę szkoda płacić 100 zł za zestaw, z którego używana jest tylko połowa. (Panowie inżynierowe z Logitecha, jeśli chcecie zwiększyć sprzedaż tego zestawu, albo dajcie lepszą myszkę, albo sprzedajcie samą klawiaturę na kablu).

Z kolei przy naszej platformie testowej palce mogą spocząć na doskonałym, choć już nie z kategorii płaskich, zestawie Logitech Cordless Desktop S 510. Świetnie zaprojektowana, śliczna klawiatura w kolorystyce i z materiałów podobnych do tych w diNovo, a do tego kapitalna mysza. (a tak przy okazji diNovo, Bluetooth w tym zestawie to totalne nieporozumienie. Opóźnienie jest koszmarne przy szybkim pisaniu. Całe szczęście Logitech prawdopodobnie ma zamiar powrócić do swojej technologii 2.4GHz).

Tymczasem kolejne wcielenie 'Flata' pojawiło się na półkach sklepowych na początku tego roku. UltraX Media do złudzenia przypomina swojego poprzednika, a przez pewien czas w naszym sklepie podpięta była nawet niewłaściwa fotka. Nowy model to coś pomiędzy starym UltraX Flat a obecnym zestawem UltraX Cordless Media Desktop.

Nie wiemy dlaczego firma Logitech zmieniła udany projekt obudowy UltraX Flat, o ładnie zaokrąglonych brzegach, i zastąpiła go kanciastą obudową, tą samą w którą zapakowana jest klawiatura z zestawu Cordless. Może tak jest taniej, jedna matryca dla kilku produktów, ale to nie przystoi firmie takiej jak Logitech. Niech tak sobie robią Tracer, A4tech i inni, ale wielki Logitech?

Do tego ten czarny błyszczący pasek na górze, który nie pełni absolutnie żadnej funkcji. Być może spodziewaliście się w tym miejscu jakichś ładnie świecących diod? Nic tego. Jedyną funkcję jaką pełnił podczas tych kilku dni używania, to bezwiedne przecieranie kciukiem kurzu który się tam zbierał. Dlaczego w ogóle się go czepiamy? Bo w pierwszej wersji, gdy go nie było, 'było lepiej'.

Przez kilkanaście minut po rozpakowaniu zagadką był dla nas przydomek, który pojawił się w nazwie - Media. Ten enigmatyczny czarny pasek na górze, no i to 'Media' dały na niezłą zagwostkę. Ale nic z tego. W stosunku do 'UltraX Flat' nie daje on klawiaturze żadnych dodatkowych 'nadzwyczajnych funkcji. Po prostu sobie jest i tyle. Widać panowie w Logitechu uznali, że 6 przycisków multimedialnych jest wystarczającym powodem, aby klawiatura nosiła takie miano.

Kolejna sprawa to fotki tej klawiatury, które można znaleźć w sieci i na stronie Logitecha. Niestety, dostępna w Polsce wersja nie ma takiego ładnego, dużego ENTERa jak na fotce poniżej. Ale mamy za to dużego Backspace i szczerze powiedziawszy, po kilku dniach używania mogę Wam powiedzieć: mamy szczęście, że na nasz rynek trafiła właśnie wersja z mniejszym Enterem. (Tracer, o którym wspominałem na początku, ma właśnie duży Enter i mały Backspace).

inna wersja tej klawiatury

Pod względem układu klawiszy, 'Flat' nie jest taka sama jak testowany już przez nas UltraX Cordless Media Desktop. Po pierwsze Insert jest na swoim miejscu, nad małym Del. Po drugie, pomiędzy CTRL a ALT nie ma przycisku 'Fn'. No i dodatkowe przyciski funkcyjne na samej górze, których Cordless nie ma. Swoją drogą w nowym 'Flat' działają one lepiej i wyglądają nieco lepiej niż w wersji sprzed dwóch lat.


Pod spodem stopki do zwiększenia kąta nachylenia, oraz cztery duże gumki, aby klawiatura nie tańcowała nam po biurku podczas pisania. Są dwa razy większe niż np: w Tracerze, i jest ich dwa razy więcej. Nawet z podniesionymi stopkami klawiatura świetnie trzyma się powierzchni biurka. A to ważne prawie tak samo jako ergonomia klawiszy.

Obudowa jest kanciasta? Nieważne. Czarny pasek na górze nie wiadomo po co? I co z tego. 'Media' pojawiło się w nazwie nie wiadomo skąd? To też nie ma absolutnie żadnego znaczenia, bo... pisanie na tej klawiaturze to czysta przyjemność :]

Klik i opór są doskonale wyważone - nie za anemiczny, ale jednocześnie nie za twardy. Przy dłuższym pisaniu nie bolą ani opuszki palców ani stawy. Ale osoby, które po raz pierwszy przesiądą się na płaską klawiaturę muszą się jednak przyzwyczaić. Przez pewien czas będą w nią uderzać za mocno, odnosząc wrażenie jakby 'nawalali w twardą deskę'.

Odgłos kliku jest bardzo przyjemny, miękki i zarazem 'soczysty'. To nie Tracer, ze swoim suchych klikaniem przypominającym rozsypywanie klocków Lego (rispekt dla klocków Lego;), sprawiającym wrażenie, jakby wkrótce klawisze miały wypaść.

Trzy Mechanizmy wspierające spacje w Logitechu


i dla porównania 'mechanizm' spacji w Tracerze

Klawisze nie są 'śliskie' tak jak w innych klawiaturach, ale lekko chropowate (właśnie między innymi za to spodobał mi się Labtec Ultra Flat), dzięki temu mamy poczucie lepszej 'dynamiki' pisania. Co najmniej, jakby palce lepiej trzymały się klawiatury - wchodzenie w zakręty po każdej kropce i każdym akapicie jest ostrzejsze, szybsze ;)

Oczywiście otwarta pozostaje kwestia, jak długo będą chropowate. Bo to, że z czasem zaczną się ścierać to normalne - w końcu to nie technologia 'kosmiczna' - pytanie jedynie jak szybko. Czy tak samo szybko jak w felernej serii UltraX Flat? (oto co znaczy raz 'zawieść zaufanie' swoich użytkowników)

Wszystkie przyciski są sztywno i bardzo równo osadzone w mechanizmach - co można podziwiać na fotce powyżej. Nie chybotają się na boki, nie trzeszczą. Jest po prostu dobrze.

Wszystkie klawisze mają 'notebookowe' mechanizmy mocujące

Podsumowując, bardzo solidna klawiatura z klasycznym układem klawiszy. Polecamy wszystkim wielbicielom rozwiązań 'Ultra-Flat'.

OCENA
Wykonanie
3/3
Ergonomia klawiszy
3/3
Układ klawiszy
2/2
Przyciski dodatkowe
1/2
Ogólna ocena :
(9) świetna
 

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    y20xx
    0
    czy ludź który popełnił ten artykuł jest jeszcze gdzieś do złapania?