Karty graficzne

Radeony Golden Sample Gainwarda: HD4850 i HD4870

Dwie przykuwające uwagę karty Radeon Gainward z serii Golden Sample, wyposażone w autorskie systemy chłodzenia. Pierwsza to fabrycznie podkręcony Radeon HD4850. Konstrukcja naprawdę udana, łączy cichą

Dobrze wszystkim znana firma Gainward, słynąca niegdyś z wysokiej jakości swoich produktów, po przejęciu w 2005 roku przez prężnie działającą tajwańską korporację Palit Microsystems, wg niektórych zagorzałych fanów starej marki straciła sporo na swoim image'u. Nie od dziś wiadomo, iż głównym sukcesem tajwańskiej firmy jest dostarczanie produktów w jak najniższych cenach, a tu z kontrolą jakości bywa bardzo różnie. Nie inaczej jest w przypadku produktów wypuszczanych dziś pod marką Gainward. W przypadku kart Palita, jak i Gainwarda mamy także do czynienia z niemal wiernymi kopiami tych samych modeli, różniących się co najwyżej kolorystyką chłodzenia oraz projektem samego pudełka, nie wspominając rzecz jasna o producenckim logo.

Z racji tego iż Radeon HD4850 to obecnie jedna z najbardziej rozchwytywanych konstrukcji na rynku GPU, wspomniany Gainward wprowadził tu także swoich przedstawicieli. Wersje Golden Sample to już niemal legenda jeżeli chodzi o osiągi, jakość wykonania, podatność na overclocking oraz stabilność pracy. Dziś choć z tych własności zostało nie wiele, głównym atutem wersji GS ma być bardzo wysoka wydajność w konkurencyjnej cenie.

Do testów dotarły dwie przykuwające uwagę karty z serii Golden Sample, wyposażone w autorskie systemy chłodzenia. Pierwszą z nich jest  wykorzystujący układ RV770(pro), fabrycznie podkręcony Radeon HD4850. Podobnie jak w przypadku Palita, w odróżnieniu od większości produktów firm bardziej „markowych”, wykorzystuje znacznie tańszą płytkę PCB, i nie chodzi tu bynajmniej o samą jej długość, ale także mniejszą liczbę warstw (layers) po których „podążają” sygnały. Oczywiście w przypadku dobrze zaprojektowanego PCB, oraz większego rozpowszechnienia się cyfrowych wyjść DVI/HDMI, sprawa ilości warstw nie odgrywa już większego znaczenia, warto jednak mieć to na uwadze.

nazwa karty
Gainward HD4850 512MB Golden Sample
seria
Radeon HD4850 (RV770pro)
częstotliwość GPU
tryb 2D: 500 MHz
tryb 3D: 700 MHz
częstotliwość pamięci
tryb 2D:
1100MHz (2200 DDR)
tryb 3D:
1100MHz (2200 DDR)
ilość i typ pamięci
512MB GDDR3 256-bit Samsung 0.8ns 1.9V
wyjścia
2xDVI (+HDCP), HDTV-out
chłodzenie
aktywne autorskie (dwuslotowe) / miedź-aluminium
oprogramowanie
ExperTool for ATi
wyposażenieprzejściówki: DVI-D-sub, CD-driver, quick install guide
jakość wykonania
  4+ [dobra +]
głośność chłodzenia
  4+ [bardzo cicha / regulowane]
temperatura(*)
praca (3D): 61 stC / regulacja automatyczna – went. do 50%
spoczynek (2D): 32 stC / regulacja automatyczna – went. do 50%
max O/C(**):
GPU: 746MHz
MEM: 1138MHz (2272 DDR)

(*) temperatury odczytywane z  GPU-Z v0.2.8 / RT Hardware Monitor 2.11
(**) maksymalne stabilne taktowanie odszukane przy pomocy ATi Overdrive, RT2.11, AtiTool 0.27b4 / Artifact Scanner, Fur Stability Benchmark

Gainward HD4850 GS 512MB – standardowe informacje z GPU-Z

Charakterystyczną cechą karty Gainwarda, jest rozbudowany moduł chłodzący układ oraz sekcję zasilania. Pod czarno zadymionym, przezroczystym plastikiem kryje się sporej wielkości radiator z aluminiowymi żeberkami oraz parą heat-pipe'ów transportujących ciepło w wyżej położone partie finów. Przedmuchem nagromadzonej energii cieplnej zajmuje się wentylator umieszczony, podobnie jak w przypadku „szafirowego” Vapor-X, niemalże centralnie.

Po względem ergonomii konstrukcja „made in Gainward” prezentuje się całkiem nieźle. Wicherek posiadający 4-pinową wtyczkę zasilania, nie sprawia najmniejszych kłopotów podczas opcjonalnej regulacji. Tu jednak czeka nas nie mała niespodzianka. Domyślnie dobrana prędkość wiatraka jest na tyle optymalna, iż takiej operacji, w typowych warunkach użytkowania, przeprowadzać zwyczajnie nie trzeba.

Spełnia on swoje zadanie w 100%, nie tylko pod względem generowania ledwie zaznaczonego szumu (trzeba bardzo się wsłuchiwać), ale przede wszystkim rozpraszając ciepło i zbijając temperaturę do naprawdę niskich wartości.

Porównując natężenie hałasu, produkowane przez zainstalowany na karcie wentylator, można bez problemu stwierdzić, iż w trybie 2D nie ustępuje ono wielce konstrukcji pasywnej (do 1,1dB). Podczas pracy GS zaznacza swoją obecność w stosunku do „pasywki” niemal o rząd wielkości (do 4dB). W kwestii wyjaśnienia, miejmy na uwadze że skala pomiarowa dB wzrasta logarytmicznie, stąd już 2-3dB więcej będą odczuwane jako dosyć dobrze słyszalne. Różnicę 5-6dB natomiast, będziemy odczuwać jako podwojenie się natężenia hałasu. Warto też pamiętać że w typowych warunkach mieszkaniowych, tzw. szum akustyczny tła wynosi około 30-35dB.

 regulacja prędkością2D idle [dB]/stanowisko2D idle [dB]/30cm od karty
karta pasywna-36,441
Gain. HD4850 GSauto/ 50%36,842,1
 regulacja prędkością3D idle [dB]/stanowisko3D idle [dB]/30cm od karty
karta pasywna-36,441
Gain. HD4850 GS
manual/ 60%37,645

** natężenie generowanego przez karty hałasu wraz platformą testową (zasilacz, wentylator procesora)

Odnotowane temperatury kształtują się w granicach 32 stopni w stanie trybie 2D, oraz około 60 stopni podczas pracy. Wszystko przy bardzo cichym i nie narzucającym się użytkownikowi chłodzeniu. Wentylator nie podnosi przy tym prędkości powyżej przypisane w sterowniku, domyślne 50%. Wielkie brawa!

Gainward HD4850 GS 512MB – temperatura karty w trybie 2D /RT Hardware Monitor

Gainward HD4850 GS 512MB – temperatura karty w trybie 3D /RT Hardware Monitor

Nie ukrywam zatem, iż na chwilę obecną będzie to najlepiej zaprojektowany, fabrycznie montowany moduł chłodzenia z jakim miałem styczność przy okazji testów kart HD4850, i już z tego powodu zasługuje na pełną rekomendację.

przewidziane „widełki” pod ATiOverdrive mieszczą maksymalne stabilne wartości

Domyślnie taktowania pomimo, iż są stosunkowo wysokie, niektórych użytkowników mogą nie usatysfakcjonować. Karta jednak dzielnie znosi dodatkowe megaherce. Możliwości O/C tej konstrukcji to zegary: 746MHz (rdzeń) oraz 1138MHz (pamięci). Wartości może niezbyt imponujące, jednak nie wyłamujące się zanadto, przynajmniej jeżeli chodzi o możliwości układu, spośród innych wyników osiągniętych na kartach fabrycznie podkręconych.

RivaTuner, w odróżnieniu od ATiOverdrive, pozwoli podkręcić kartę co do jednego MHz

Zmierzony pobór energii także nieco zaskakuje, również bardzo pozytywnie. Karta w spoczynku pobiera kilkanaście wat mniej, aniżeli model referencyjny. Tu duże znaczenie może mieć nieco inaczej rozwiązana sekcja zasilania, a także mniej skomplikowana płyta PCB.

 2D idle [W]2D AVC-1 (H.264) [W]3D typical [W]3D peak [W]
HD4650 DDR285104130-140148
HD4670 GDDR385104150-160170
9600GT103120160-170183
9600GSO 384MB111128170-180207
9800GT115132190-210233
HD3870 GDDR496115200-220235
HD4850 GoldenSample
110129200-220236
HD4850
128145210-240248
9800GTX+121140210-230255
HD4870 GDDR5153172240-260266
HD4870 GDDR5 Toxic154175250-270274
GTX260 (192SP)123154230-250281
Gigabyte GTX260 (216SP)112143230-260289
CrossFireX 2xHD4850 Toxic185209310-350366

**pobór energii przez całą jednostkę testową bez wyświetlacza

Wyposażenie, wzorem Palita pozostawia sporo do życzenia. Do dyspozycji będziemy mieć jedynie przejściówkę DVI-Dsub (dodajmy różową) oraz sterowniki (wraz z ExpertTool).

Autorska aplikacja ExperTool fo ATi, pozwoli nie tylko podkręcić kartę, ale również kontrolować wentylator

Nie zabrakło także ciekawego kabelka. Mowa o załączonej przelotce zasilania z 6-iu do 8-iu pinów w formacie PEG. Jako że karta posiada 8-pinowe gniazdo dodatkowego zasilania, z wyposażeniem użytkownika w tego typu kabelek wiąże się mała nieścisłość. Na dobrą sprawę przy zastosowaniu takiego rozwiązania (dołączona przejściówka) nie zyskamy przecież nic poza dodatkowym przedłużaczem. Racjonalnym wyjaśnieniem tej sytuacji jednak może być chociażby fakt poprawy stabilności przy overclockingu z zastosowaniem właśnie opcjonalnej, „natywnej” wtyczki  8-pin.