Czy warto kupić odkurzacz pionowy? Recenzja Dreame T30 Neo
Odkurzacze

Czy warto kupić odkurzacz pionowy? Recenzja Dreame T30 Neo

przeczytasz w 6 min.

Do naszej redakcji trafił odkurzacz Dreame T30 Neo. Postanowiliśmy przetestować to urządzenie i na tej podstawie odpowiedzieć na pytanie dotyczące tego czy warto kupić odkurzacz pionowy. Czy odkurzacz bezprzewodowy dobrze sprząta? Zapraszamy do zapoznania się z naszą recenzją.

ocena redakcji:
  • 4,2/5

Odkurzacze Dreame

To nie pierwszy raz, kiedy na łamach naszego portalu gości odkurzacz marki Dreame. W ofercie tej firmy znajdują się odkurzacze pionowe, których przedstawicielem jest właśnie model T30 Neo, odkurzacze pionowe z funkcją mycia oraz roboty sprzątające, na przykład Dreame Bot W10, który niedawno testowaliśmy. Na koniec, postaramy się podpowiedzieć do jakich zastosowań lepszy okaże się robot sprzątający, a do jakich odkurzacz pionowy.

Specyfikacja produktu Dreame T30 Neo

  • Rodzaj worka
    bezworkowy
  • Regulacja mocy
    tak
  • Wyposażenie odkurzacza
    turboszczotka, ssawka szczelinowa elektroszczotka, ssawka w kształcie litery "V"
  • Moc ssania
    27000 (Pa) W
  • Moc silnika
    550 W
  • Waga
    1.76 kg
  • Rodzaj odkurzacza
    pionowy
  • Wyświetlacz LCD
    tak
  • Czas ładowania
    240 min
  • Czas pracy bezprzewodowej
    do 90 min
  • Znaczki
    Dobry Produkt

Odkurzacz Pionowy Dreame T30 Neo

Trzeba przyznać, że Dreame T30 Neo to dobrze wyglądające urządzenie. Design jest nowoczesny, a jakość wykonania stoi na wysokim poziomie. Z pewnością nie ma się wrażenia, że obcuje się z czymś tanim, a to dobrze, ponieważ za ten odkurzacz trzeba zapłacić ponad 1500 złotych.

Dominuje kolor szary. Tuż za uchwytem znajduje się niewielki, ale czytelny wyświetlacz, na którym wyświetlane są między innymi informacje na temat ustawionego poziomu siły ssania, pozostałego czasu pracy oraz poziomu naładowania akumulatora.

Dreame T30 Neo wyświetlacz

Sam odkurzacz waży 1750 gramów.

Wyposażenie

Odkurzacze pionowe to urządzenia, które zazwyczaj wyposażone są w różnego rodzaju końcówki, które umożliwiają czyszczenie wielu rodzajów powierzchni. Nie inaczej jest w przypadku Dreame T30 Neo.

Dreame T30 Neo wyposażenie

Poza samym odkurzaczem z filtrami oraz akumulatorem, w zestawie znajdziemy uchwyt do przechowywania odkurzacza wraz ze wszystkimi akcesoriami. Służy on także do ładowania akumulatora. Należy zamontować go do ściany za pomocą dwóch kołków rozporowych, które także znajdziemy w opakowaniu.

Dreame T30 Neo uchwyt

W zestawie znajduje się także dysza - przedłużka o długości 72 cm, która ułatwia odkurzanie podłogi oraz miejsc zlokalizowanych na dużej wysokości.

A teraz to co najważniejsze. W pudełku znajdziemy także cztery końcówki:

  • duża z turboszczotką o długości 22 cm,
  • mała z turboszczotką o długości 11 cm,
  • szeroka szczelinowa,
  • wąska szczelinowa.

Dreame T30 Neo końcówki

Pierwsza nadaje się do odkurzania różnego rodzaju podłóg oraz do wykładzin dywanowych i dywanów. Jej zaletą jest duża szerokość, dzięki czemu odkurzanie nie trwa długo. Mniejsza końcówka ze szczotką z napędem przeznaczona jest do czyszczenia miękkich powierzchni, takich jak na przykład sofa, fotele czy siedzenia w samochodzie.

Mniejsza szczotka ma dłuższe włosie, dlatego skuteczniej wymiata znajdujące się na tego typu powierzchniach zabrudzenia. Dobrze radzi sobie także z włosami oraz sierścią.

Dreame T30 Neo zestaw końcówek

Końcówki szczelinowe dobrze radzą sobie z trudno dostępnymi miejscami. Co więcej, posiadają szczotki, które można zsunąć, co ułatwia wymiatanie kurzu. Sprawdzą się one w odkurzaniu zakamarków mebli tapicerowanych, ale najbardziej przydają się podczas odkurzania samochodu. Dzięki tym dwóm końcówkom T30 Neo to dobry odkurzacz do samochodu.

Obsługa…

… jest dziecinnie łatwa. Do dyspozycji mamy trzy przyciski. Pierwszy służy do uruchamiania i zatrzymywania pracy silnika, drugi do wyboru mocy ssania, a trzeci aktywuje tryb pracy ciągłej. Dreame T30 Neo posiada trzy poziomy siły ssania: Eco, Med oraz Turbo. Tryb pracy ciągłej zmienia działanie pierwszego przycisku. W przypadku pracy ciągłej, po jego wciśnięciu silnik pracuje do momentu, gdy ponownie go nie wciśniemy. Przy wyłączonym trybie pracy ciągłej, silnik pracuje tak długo jak pierwszy ze wspomnianych przycisk jest wciśnięty. To w zasadzie tyle.

Dreame T30 Neo odkurzacz

Czyszczenie odkurzacza

Warto podkreślić, że projektanci skupili się przede wszystkim na łatwości montażu i demontażu poszczególnych końcówek. Służą do tego wygodne i łatwe w użyciu zatrzaski.

Sprytnie wymyślone zostało opróżnianie pojemnika na kurz. Służy do tego przycisk, który z impetem otwiera jego dolną pokrywę. Dzięki kolejnemu przyciskowi z łatwością demontuje się cały zbiornik wraz z filtrem. Aby wyciągnąć pierwszy filtr trzeba po prostu pociągnąć go w górę, a demontaż drugiego wymaga jedynie przekręcenia go w stronę rysunku przedstawiającego otwartą kłódkę. Aby wyciągać chroniący silnik filtr HEPA wystarczy pociągnąć go w dół. Całość trwa zaledwie kilka sekund, a poradzi sobie z tym nawet osoba, która nie czuje się dobrze w tego typu czynnościach. Jest to naprawdę bardzo łatwe. Wszystkie filtry można, a nawet trzeba co jakiś czas płukać wodą z kranu, ale należy pamiętać, że muszą wyschnąć przed ich ponownym montażem.

Dreame T30 Neo szczotka

Nieskomplikowane jest także demontowanie i montowanie szczotek w dwóch pierwszych wymienionych końcówkach. Wystarczy przekręcić znajdujące się z boku plastikowe „śrubki” i wyjąć szczotki, aby je wyczyścić.

Akumulator także wyciąga się po wciśnięciu jednego przycisku, a ładowanie może odbywać się poprzez podłączenie zasilacza bezpośrednio do odkurzacza lub do wspomnianego uchwytu.

Jak sprząta odkurzacz pionowy Dreame T30 Neo?

Na to pytanie odpowiedzieć można jednym słowem – skutecznie. Odkurzając podłogi najczęściej korzystałem z średniego poziomu siły ssania. W domu nie mam ani dywanów, ani wykładzin i T30 Neo radził sobie dobrze. Warto jednak dodać, że w trybie Eco zaraz po zakończeniu sprzątania ze szczotki wylatywało trochę tego co zostało zebrane, dlatego warto korzystać z wyższej siły ssania, która szybciej przenosi kurz i brud do zbiornika. Po zakończeniu sprzątania warto kontynuować pracę silnika przez 2-3 sekundy, żeby wszystko zostało wessane. Przydaje się także wspomniany wcześniej tryb pracy ciągłej. Minusem jest to, że odkurzacza nie można postawić w dowolnym miejscu. Trzeba go o coś oprzeć lub umieścić w uchwycie. Jest to nieco uciążliwe na przykład w przypadku, gdy chce się zrobić przerwę.

Dreame T30 Neo

Turbo przydaje się do mocno zabrudzonych powierzchni, takich jak na przykład dywaniki samochodowe czy tylny fotel, na którym podróżują dzieci. Jak już wspomniałem, odkurzacz ten doskonale nadaje się do samochodu. Szczególnie przydatne są dwie końcówki szczelinowe oraz mniejsza turboszczotka, która dobrze radzi sobie z tym co znajduje się na tapicerce. Trzeba jedynie uważać na to, żeby zbyt długo nie korzystać z siły Turbo, ponieważ realny czas pracy wynosi w tym przypadku około 11 minut.

Czas pracy widoczny jest na wyświetlaczu. Po pełnym naładowaniu odkurzacz działa w trybie Eco około 40 minut, w trybie Med – 28 minut oraz wspomniane 11 w trybie Turbo. Nie są to może imponujące wyniki, ale dzięki dużej sile ssania czasu wystarcza na odkurzenie około 60-metrowego mieszkania lub samochodu osobowego. Warto przy tej okazji dodać, że ładowanie akumulatora od niemal 0 do 100% trwa deklarowane przez producenta 4 godziny.

Głośność pracy

Głośność zmierzona została przy pomocy zegarków Apple Watch zarówno z perspektywy osoby sprzątającej, jak i obserwatora znajdującego się około 1,5 – 2 metry od odkurzacza. Oto wyniki:

  • Perspektywa osoby sprzątającej:
    • Eco:
      • z turboszczotką: 70-71dB
      • z końcówką szczelinową:68-69 dB
    • Med:
      • z turboszczotką: 74 dB
      • z końcówką szczelinową: 71-72 dB
    • Turbo
      • z turboszczotką 81-82 dB
      • z końcówką szczelinową 75-76 dB
  • Perspektywa obserwatora (odległość 1,5 – 2 m):
    • Eco
      • z turboszczotką: 68 dB
      • z końcówką szczelinową: 65-66 dB
    • Med
      • z turboszczotką: 69 dB
      • z końcówką szczelinową: 68 dB
    • Turbo
      • z turboszczotką: 77-78 dB
      • z końcówką szczelinową: 72-73 dB

Różnica między głośnością pracy przy sile Eco i Med nie jest duża. Co więcej, da się przy tym rozmawiać lekko podniesionym głosem. Przy włączonym trybie Turbo z rozmowy lepiej zrezygnować.

Czy warto kupić odkurzacz Dreame T30 Neo?

Dreame T30 Neo to odkurzacz, który dobrze wywiązuje się z prac, do których jest przeznaczony. Bardzo dobrze radzi sobie z odkurzaniem powierzchni twardych jak i miękkich, takich jak meble tapicerowane czy tapicerka samochodowa. Nie było także problemu z dywanikiem łazienkowym. Dywanik został odkurzony z mocą Med, a następnie wytrzepany – nic z niego nie wyleciało. Urządzenie dobrze sprawdzi się przede wszystkim jako odkurzacz do czyszczenia trudno dostępnych miejsc, takich jak elementy mebli, półki oraz szuflady w szafie, wnętrze otwieranego łóżka czy samochód.

Dreame T30 Neo końcówki szczelinowe

Obsługa odkurzacza jest bardzo łatwa – poradzą sobie z nim osoby, które nie mają do czynienia z nowoczesnym sprzętem AGD.

Irytujący jest fakt, że odkurzacza nie da się postawić w dowolnym miejscu. Nieco lepszy mógłby być także czas pracy na baterii, ale w tym przypadku tragedii nie ma. Warto też dodać, że można dokupić drugi akumulator.

Odkurzacz pionowy czy robot sprzątający?

Na koniec wróćmy do tego co obiecaliśmy na początku, czyli podpowiedzi co do wyboru rodzaju odkurzacza. Moim zdaniem odkurzacz pionowy służy przede wszystkim do sprzątania trudno dostępnych miejsc. Oczywiście bardzo dobrze radzi sobie także z podłogą, ale do jej czyszczenia lepsze są roboty, ponieważ nie wymagają poświecenia tak dużej ilości czasu, gdyż działają automatycznie. Co więcej, wydaje mi się, że co do zasady, odkurzanie i mycie podłogi odbywa się częściej niż czyszczenie wspomnianych wcześniej zakamarków czy samochodu. Robot odkurza nieco mniej dokładnie niż dobry odkurzacz pionowy i zdarza się, że zostaje coś na podłodze, ale usprawiedliwia to fakt, że robi to samodzielnie, a oszczędność czasu jest przy tym nieoceniona. Podsumowując – robot do sprzątania podłóg, odkurzacz pionowy do różnego rodzaju zakamarków.

Opinia o Dreame T30 Neo

Plusy
  • cztery końcówki i przedłużka w komplecie,
  • uchwyt do przechowywania odkurzacza i wszystkich akcesoriów,
  • czytelny wyświetlacz,
  • tryb pracy ciągłej,
  • trzy poziomy siły ssania,
  • łatwa i intuicyjna obsługa,
  • łatwy sposób czyszczenia odkurzacza,
  • nowoczesny design,
  • wysoka jakość wykonania,
Minusy
  • nie można postawić odkurzacza bez użycia uchwytu,
  • w trybie Eco kurz wypada z turboszczotki,
  • głośny w trybie Turbo

Dreame T30 Neo - ocena końcowa

84% 4.2/5

  • Wyróżnienie "Dobry Produkt" - benchmark.pl

Komentarze

11
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    morttymer
    3
    Co do wyboru pomiędzy robotem a odkurzaczem pionowym to się nie zgadzam. W swoim skromnym gospodarstwie domowym posiadamy aktualnie robota odkurzającego. Pieszczotliwie nazywamy go głupkiem i to nie bez przyczyny. Zanim można go wypuścić na bezkres 69m2 w bloku trzeba stworzyć mu, niebagatelnym nakładem pracy, optymalne warunki pracy. Dywaniki/chodniczki należy zwinąć, klocki LEGO pozbierać, krzesła zarzucić na stoły (życzę szczęścia z biurowymi krzesłami obrotowymi x3) a wszelką garderobę oraz inne, niebezpieczne dla odkurzacza, przedmioty pozostawione przez dzieci, skrzętnie uprzątnąć. Cała procedura sprowadza się do tego, że trzeba posprzątać aby księciunio był łaskaw, w miarę dokładnie, omijając wszelkie zakamarki, odkurzyć. Gdyby chociaż "znał" i potrafił wykonać komendy typu "zostaw!", "odsuń krzesło" albo "podnieś tę skarpetkę/sznurek/tubkę kleju" życie byłoby o wiele prostsze. Czego tu jednak wymagać. Nie wszystkie istoty ludzkie potrafią poprawnie reagować na wyżej wymienione hasła. Ba! Niektóre młodsze osobniki mają w swoim arsenale kontr-komendy typu: "zaraz/za chwilę", "aha", "tak, tak" albo najpotężniejsze "to nie moje". Podejrzewam, że doskonale robot sprawdziłby się w przestronnym domu z mnóstwem otwartych, ascetycznie minimalistycznych, przestrzeni, zamieszkanym przez pedantycznego singla. Dopóki jednak żyjecie w dynamicznie zmieniającym się środowisku będącym naturalnym habitatem istot żywych zaliczających się do dzieci z inklinacjami artystyczno - inżyniersko - wynalazczymi sprawcie sobie moi mili pionowca. W jednym przebiegu odkurzycie wszelkie powierzchnie dolne i górne (parapety, półki) sprytnie podnosząc/unosząc na chwilę/przesuwając wszelkie krzesła, jeżdżące kubiki i inne absolutnie genialne projekty bądź ich części składowe. Tako rzecze ojciec jedynie dwójki dzieci, zamieszkujący średnie mieszkanie w średnim mieście. P.s. Dobrze, że nie mamy zwierząt...
    • avatar
      kombajn
      2
      Ok a jak się to ma do odkurzacza pionowego ale przewodowego. Bo takie z tego co widzę można nabyć za czasem nawet 10x mniej. Powiedzmy 5x mniej za rozsądny model.
      • avatar
        Lesiu212
        1
        Wszystkie odkurzacze pionowe mają tą samą wadę, ciężar. Cały ciężar trzeba trzymać w łapie podczas odkurzania. IMO dużo lepsze pod tym względem są odkurzacze stojące gdzie ciężar spoczywa na podłodze a my go tylko przesuwamy.
        • avatar
          kaktus
          -1
          Odkurzacz fajny, ale ja na codzień wolę robota jednak on sporo ułatwia. Niedawno nowego od Viomi kupiliśmy, v3 max, mega fajny.
          • avatar
            Fa_sol
            0
            Sam się zastanawiam nad kupnem tego typu odkurzacza. Chyba zdecyduje się na Samsung bespoke jet. Chciałem wziąć Dyson V15, mimo iż jest mocniejszy od Samsunga to jednak mnogość akcesoria, stacją czyszczącą oraz dwie baterie w zestawie bardziej do mnie przemawiają.
            • avatar
              Damian.j
              0
              Skoro moi szanowni przedmówcy zareklamowali już kilka modeli konkurencji, dodam, że omawiany odkurzacz jest kopią pewnej taniej marki. Różnica polega tylko w kolorze.
              Te odkurzacze mają wielką wadę - bateria działa kilka miesięcy i bardzo szybko traci na pojemności. Ciężko również kupić jej zamiennik.
              • avatar
                harnas420
                0
                Wygląda na dobry, ogólnie Dreame robią robotę z tymi odkurzaczami. Sam mam t20 pro i jestem zadowolony.
                • avatar
                  stardust666
                  0
                  Ja też mam odkurzacz od Dreame, H11 max tak dokładniej mówiąc i jestem z niego naprawdę zadowolona. Jakość super, bardzo porządne ssanie i dociera idealnie w każdy kąt. Wygląda też okej
                  • avatar
                    BasiaGru
                    0
                    Mama ma taki ręczny i jest zadowolona, ja przy zwierzętach i moim lenistwie wolałam roombę, która też dobrze sprząta :D