Słuchawki

Edifier W800BT

przeczytasz w 4 min.

Słuchawki Bluetooth ostatnimi czasy przeżywają prawdziwy rozkwit. Głównym powodem jest tendencja do rezygnacji z gniazda słuchawkowego 3,5 mm w smartfonach. Wiele osób zniechęconych ciągłą potrzebą korzystania z przejściówek decyduje się po prostu na słuchawki bezprzewodowe.

Ciekawą propozycją dla osób szukających stosunkowo niedrogiego, bezprzewodowego modelu jest model Edifier W800BT - kosztuje on 169 zł.

Edifier W800BT recenzja

Skrócona specyfikacja

  • Pasmo przenoszenia: 20 - 20 000 Hz
  • Impedancja: 32 Ω
  • Średnica przetworników: 40 mm
  • Połączenie: Bluetooth 4.0
  • Czas pracy: do 35 godzin
  • Wodoodporność/kurzoodporność: nie

Lekka, wytrzymała konstrukcja

W800BT to słuchawki o konstrukcji wokółusznej, zamkniętej. Dwie przeciętnych rozmiarów muszle oraz łączący je pałąk zostały wykonane z twardego, półmatowego tworzywa sztucznego.

Jest to specjalny typ materiału, odporny nawet na mocniejsze wygięcie oraz pęknięcia wynikające z przypadkowych upadków, tak więc bez problemu poradzi sobie z trudami typowego użytkowania.

Poszczególne moduły zostały ze sobą dobrze spasowane. Konstrukcja jest zwarta, a elementy obudowy nie ocierają się o siebie w trakcie noszenia wywołując przy tym nieprzyjemne piski, co nie jest rzeczą oczywistą w słuchawkach wykonanych w całości z plastiku.

Edifier W800BT czarne

Słuchawki Edifier W800BT otrzymujemy wraz z padami wykonanymi ze skóry syntetycznej. Wymiary ich wewnętrznego otworu to około 6 x 4 cm, a grubość wynosi 2 cm, co w praktyce umożliwia komfortowe zmieszczenie w nich całej małżowiny usznej. Pianka z jakiej zostały wykonane jest dość twarda i dobrze niweluje nacisk muszli na głowę.

Sztuczna skóra jakimi zostały obszyte poduszki jest miękka i przyjemna w dotyku, lecz odznacza się gorszą wentylacją niż pady welurowe. Z drugiej strony skóra lepiej izoluje od hałasów zewnętrznych. Poduszki można łatwo zdjąć i wymienić.

Zdjęcie padów z muszli odsłania ukryte za plastikową maskownicą przetworniki neodymowe o średnicy 40 mm.

Edifier W800BT muszle

Ergonomia

Wewnętrzna część pałąka również została pokryta warstwą pianki przykrytej skórą syntetyczną. Pomimo tego że jest miękka i niezbyt gruba, dobrze radzi sobie z redukowaniem nacisku konstrukcji na czubek głowy. Słuchawki są i tak dość lekkie, więc nie trzeba było tutaj stosować na przykład specjalnego zawieszenia.

Nacisk pałąka na uszy jest dobrze wyważony. Gwarantuje on niezłą izolację od dźwięków zewnętrznych bez nadmiernego męczenia głowy. Posiada on całkiem dużą możliwość regulacji, co zadowoli osoby o małych, jak również dużych głowach.

Edifier W800BT pałąk

Generalnie W800BT to całkiem wygodne słuchawki, które bez problemu sprawdzą się do słuchania muzyki w domu czy też w trakcie podróży komunikacją miejską. Tak jak większość modeli wokółusznych nie są jednak dobrym wyborem dla osób uprawiających sport.

Nie tylko bezprzewodowo

Edifier W800BT łączy w sobie dwa światy - słuchawek bezprzewodowych oraz przewodowych. Generalnie model ten został stworzony z myślą o łączności Bluetooth, jednak bez problemu można z niego korzystać "po kablu".

Edifier W800BT dół

Wystarczy podłączyć źródło dźwięku poprzez dowolny przewód słuchawkowy 3,5 mm do gniazda znajdującego się w dolnej części lewej muszli. W zestawie wraz ze słuchawkami otrzymujemy przewód o długości około 1,2 m z pozłacanymi stykami.

Panel sterowania

W prawej muszli zintegrowano przyciski: +/- służące do regulacji głośności oraz zmiany odtwarzanego utworu oraz multifunkcyjny klawisz wraz z kontrolką sygnalizującą o pracy słuchawek.

W dolnej części prawej słuchawki umieszczono port micro USB do ładowania wbudowanego akumulatorka oraz mikrofon.

Czas pracy na baterii

Jest to zdecydowanie najmocniejsza strona tych słuchawek. Edifier w specyfikacji deklaruje czas pracy na pojedynczym ładowaniu wynoszący maksymalnie 35 godzin. To bardzo dużo, szczególnie na tle większości słuchawek o podobnej konstrukcji z jakimi miałem styczność. Oferowały one średnio od 15 do 20 godzin pracy.

Edifier W800BT poduszki

W trakcie mojego testu naprawdę męczyłem się by w pełni wyczerpać akumulatorek. Udało mi się ostatecznie tego dokonać po około 28 godzinach przy średnim poziomie głośności. Wynik ten jest naprawdę świetny, nawet jeśli nie dorównał zapewnieniom producenta. Po zmniejszeniu głośności do około 30-40% z pewnością dałoby się dojść do deklarowanych 30 godzin.

Ponowne naładowanie słuchawek przy pomocy typowej ładowarki do smartfona trwa nieco ponad 3 godziny.

Charakterystyka oraz jakość dźwięku

Edifier W800BT nie wspierają zaawansowanych kodeków takich jak aptX, zapewniających świetną jakość dźwięku przy komunikacji bezprzewodowej, co jest zrozumiałe na tej półce cenowej. Osoby o bardziej wyczulonym słuchu zauważą, że dźwięk nie jest idealnie czysty, jednak dla przeciętnego słuchacza jego klarowność będzie więcej niż wystarczająca.

W ucho wpada przede wszystkim podkoloryzowana charakterystyka brzmienia, typowa dla popularnych, konsumenckich modeli. Mocne, nisko schodzące basy są wraz z czytelnymi sopranami wysunięte na pierwszy plan przed średnicę. 

Dostatecznie dobra dynamika basów (ze szczególnym naciskiem na wyższe pasma) powinna przypaść do gustu nawet basshead'om. Podbicie tonów niskich jest zaskakująco liniowe i płynnie przedłuża się w kierunku niższej średnicy, co w słuchawkach Bluetooth za tę kwotę jest cechą godną pochwały.

Niższe pasma nie są mułowate i sprawnie radzą sobie z głębokimi liniami basu o ile nie są przesadnie szybkie. Rap, Pop oraz EDM to gatunki, w których te słuchawki czuja się jak ryba w wodzie. 

W800BT mają znacznie cofniętą średnicę, dlatego według mnie nie są najlepszym rozwiązaniem dla osób słuchających przede wszystkim rocka, bluesa oraz muzyki gitarowej. 

Edifier W800BT zestaw

Choć środek został zredukowany w granicach rozsądku, musiałem się do niego przyzwyczaić. Początkowo takie utwory jak na przykład Aerosmith - Going Down/Love In An Elevator czy też The Rolling Stones - Gimme Shelter wydawały mi się zbyt płaskie oraz wręcz nieprzyjemne w odsłuchu ze względu na zdecydowanie wycofane gitary, ziarniste, szorstkie wokale oraz szeleszczące talerze. Po kilkunastu minutach słuchania tylko i wyłącznie muzyki rockowej w końcu przyzwyczaiłem się do tej barwy dźwięku.

Choć w średnim paśmie brakuje spójności pomiędzy niższymi a wyższymi rejestrami, dźwięk generalnie jest klarowny, pełen detali i nie za zimny. Instrumenty takie jak pianino czy też skrzypce są dźwięczne i czytelne, lecz często kryją się za zasłoną dominujących basów.

Rozdzielczość sopranów jest jedną z lepszych jakie miałem okazje usłyszeć w niedrogich wokółusznych słuchawkach Bluetooth. Są one jednak jak dla mnie zbyt przenikliwe i syczące, szczególnie gdy w słuchanych utworach często używane są talerze zestawu perkusyjnego.

Scena dźwięku jest głęboka, a brzmienie rozchodzi się dość szeroko, szczególnie jak na słuchawki o konstrukcji zamkniętej. 

Podsumowanie

Edifier W800BT w szczególności polecam osobom gustującym w EDM, Rapie, Popie itd, które nie chcą wydawać góry pieniędzy na inne droższe modele bezprzewodowe. Słuchawki te oferują naprawdę dobry bas jak na bezprzewodowe słuchawki Bluetooth z tej półki cenowej oraz odznaczają się długim czasem pracy na pojedynczym ładowaniu.

Ocena końcowa

  • Długi czas pracy na baterii  
  • Głębokie, podbite basy  
  • Lekka konstrukcja  
  • Możliwość pracy w trybie przewodowym 
  • Łatwa wymiana poduszek (padów) 

 

  • Mocno cofnięta  średnica nie nadaje się do każdego gatunku muzyki

80%