Ciekawostki

Twój własny klon

Zastanawiałeś się kiedyś jakby to było nie zobaczyć się w lustrze, lecz stanąć obok siebie? Możesz przestać myśleć o tym, jak inni widzą ciebie, jeśli tylko zdołasz wysupłać 110 000 dolarów, czyli jakieś 307 tysięcy złotych.

Hiroshi Ishiguro z Uniwersytetu Osaka stworzył własnego klona, a raczej swoją replikę, a niedawno powstała też wierna kopia pewnej kobiety. Obecnie dostępna jest też możliwość tworzenia klona dowolnej osoby, która zapłaci za taki "zabieg" grubą sumę.

Czy warto? O ile do wielu innych technologii i gadżetów podchodzimy z entuzjazmem, tak klon na obecnym stopniu zaawansowania jest według nas kiepski. Końcowy twór jest tylko repliką, która może odwzorować realistyczne ruchy twarzy, trzeba nią też sterować, więc nie da się wydać żadnych poleceń i zająć się innymi, przyjemniejszymi rzeczami.

Koniec końców taka replika może być przydatna jeśli chodzi o stanie w kolejkach, ale z drugiej strony mając ponad 300 tysięcy na robota na pewno miałbyś także… na pensję dla asystentki.