Pamięć flash

Podsumowanie

przeczytasz w 2 min.

Dla przejrzystości ujednoliciłem wyniki testów. Wyciągnąłem średnią arytmetyczną z miejsc, które zajmowały pamięci USB w benchmarkach. Im mniej, tym lepiej.

Najwydajniejszy w stawce ośmiu pendrive Kingston okazał się model Vault. Mogę go polecić każdemu, kto ponad wszystko potrzebuje szybkiej pamięci USB z bezpiecznym szyfrowaniem i wodoszczelną obudową. DataTraveler Vault z pewnością doskonale odnajdzie się w biznesie. To idealne narzędzie do przenoszenia, chociażby projektów, które nie mogą trafić w ręce osób niepowołanych. Za takie bezpieczeństwo płaci się słono, ale w pewnych kręgach jest ono ważniejsze niż wydatek rzędu 600 zł.

Niewątpliwą perełką w zestawieniu jest Kingston DataTraveler 410, który osiągnął znakomite wyniki w testach, przy czym kosztuje stosunkowo niewiele. Relacja cena/jakość w jego przypadku jest – mówiąc szczerze – doskonała. Gadżet za około setkę, z takimi osiągami i szyfrowaniem, to prawdziwy skarb, który gorąco polecam.

Locker i HyperX wypadły w testach całkiem dobrze. Patrząc przez pryzmat jakości wykonania, trudno im cokolwiek zarzucić. Locker oferuje całkiem ciekawe szyfrowanie, z kolei HyperX młodzieńczą fantazję – szybkość z uśmiechem na ustach. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że HyperX to pendrive z duszą, czego nie można powiedzieć o modelach 100, 101, G2. Nie oferują one nic poza sporą powierzchnią pod zapis i atrakcyjną ceną.

DataTraveler Mini Slim – najmniejszy w stawce. Miniaturowe rozmiary mają swoje naturalne zalety. Maluszek zmieści się do portfela, co jest jego największą zaletą. Z drugiej strony ten pendrive nie jest wcale szybszy niż DataTraveler 100, 101 czy G2. Stworzono go z myślą o fanach kompaktowych rozwiązań. Poza tą grupą raczej nie znajdzie większego uznania.

Osiem pamięci USB daje już pewien obraz o ofercie Kingston w kategorii 8GB. Z całą pewnością dla każdego znajdzie się coś miłego. Producent przygotował ciekawą ofertę, szczególnie jeśli chodzi o pendrive z opcją szyfrowania. Tutaj naprawdę jest z czego wybierać. Nie inaczej jest w przypadku rozwiązań niskobudżetowych. W rozsądnej cenie kupimy markowy pendrive uznanej firmy. Na tle konkurencji Kingston zatem wypada całkiem przyzwoicie i na pewno powalczy o kolejnych odbiorców swego sprzętu, choć przy obecnym poziomie konkurencji na rynku nie będzie to zadanie łatwe.

 

 Moja ocena: Kingston DataTraveler 410 8GB
 plusy:
możliwości do ceny
szyfrowanie, SecureTraveler
dobra wydajność
wygodny mechanizm otwierania/zamykania
 minusy:
brak
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 90 zł

 

 

Komentarze

50
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Od prawie roku jestem szczęśliwym posiadaczem testowanego Data Travelera 100 8 GB. Może rzeczywiście demonem wydajności nie jest, ale dla kogoś, kto pendrive używa okazyjnie do przeniesienia projektu na informatykę, czy kilku filmów do kumpla, to ten produkt jest zdecydowanie godny polecenia ;)
    Mam tylko pytanie do redakcji - na wykresach wydajności (str 8) chodzi o megabajty/s czy megabity/s? Mb/s sugeruje to drugie, jednak wtedy transfer byłby bardzo niski, kilkakrotnie niższy chociażby od tego deklarowanego przez producentów.
    Samo porównanie ciekawe i przydatne ;)
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      czy na stronie 8 wyniki są w MBit/s? aż mi się wierzyć nie chce?
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        a ja mam jedno pytanie. Otóż nie mogę wgrać na pendrive pliku większego niż 2 GB (coś koło tego) ponoć ma to związek z systemem fat32. Czy da się to ominąć bo jest to dość wkurzające nie mogę wrzucić żadnego obrazu płyty...
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Witam
          Posiadam od około roku Data Travelera 100 16GB. Prędkość zapisu jednak jest zdecydowanie wyższa niż testowane (co prawda mierzona dla pliku prawie 4GB). U mnie wyniosła 14MB/s. Prędkość odczytu 21MB/s. Nie sądzę, że pojemność pendrive wpływa tak bardzo za prędkość zapisu.
          Wcześniej posiadałem wersję 8GB (córka się nim zajęła), który miał zapis około 9,5MB/s co jest również wartością znacznie wyższą.
          Czyżby z czasem podczas produkcji pendrive zwalniał?:)
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            Nie wiecie może kto wygrał w konkursie z GIGABYTE ? Tzn. Napiszcie na e-mail: [email protected]
            Gadu-Gady: 12165107! Zależy mi na tym. Dzięki wielkie :PP
            • avatar
              szadok
              0
              Ha! Tego mi było trzeba! Właśnie chciałem kupić szybki pendrive 8gb, żeby zainstalować Windows 7 na netbooku. Celowałem w Patriota i Corsaira, ale mnie te ich gumowe obudowy zupełnie nie leżą. Kingstona zawsze sobie ceniłem, ten test tylko potwierdza, że słusznie. 410ka będzie wkrótce moja :)

              Jedyne, co mi się nie podoba w nowych pendrivach to scyzorykowatość/wysuwanie złącza. Wolałem tradycyjną zatyczkę, która świetnie chroniła złącze. Tak w scyzoryku jak i przy wysuwanym złączu jest ono niecałkowicie zasłonięte, może tam naleźć paprochów jak się nosi pendraka w kieszeni, albo innych śmieci, jak lata luzem w torbie :P

              Że niby rozwiązuje to problem zgubionej zatyczki? Może. Ja swojej zatyczki nie zgubiłem jeszcze NIGDY :P
              • avatar
                Marek Konderski
                0
                Kupiłem sobie model Slim, bo fajny i mały, ale niestety ma potężną wadę. Z racji nietypowej, wtyczki (nawet nie płaskiej, bo takie miałem i było ok, ale tutaj styki są zagłębione w ramce z plastiku) nie jest rozpoznawany we wszystkich portach USB. Czyli działa, albo nie działa.
                • avatar
                  Ari93
                  0
                  Data Traveler 100 8GB
                  Read
                  Seq 20.88
                  512k 20.82
                  4k 6.433

                  write
                  Seq 9.141
                  512k 2.743
                  4k 0.026

                  roznica w przypadku zapisu 4k jest kolosalna... jestem ciekawy co wyscie do tych testow mieli za pendrivey
                  dodam ze na moim jest zapisane ze 1gb smieci ;P wiec wyniki moze by byly wieksze

                  • avatar
                    BelbedonHD
                    0
                    w testach wydajnosci literowka - haos zamiast chaos ;)
                    jesli chodzi o pendrive'y ja posiadam 2 modele Kingstona 8GB - HyperX i serii 100. Pierwszy swietnie sprawdza sie jako nosnik PortableApps - mozna bez problemu korzystac np. z Firefoxa i nie przycina sie w trakcie pracy, co mialo miejsce na poprzednim Pendrive'ie ktorego uzywalem do tego celu, Sandisk Cruzer Titanium 8GB - jest zbyt wolny w zapisie. Pomagalo wylaczenie historii i cache'u ale przeciez nie o to chodzi. Za to HyperX-a bardzo sobie chwale. Do przenoszenia dokumentow wystarcza 100-ka, choc jest wolniejsza w zapisie to fakt. Do PortableApps nie nadaje sie wogole.
                    Jeszcze mala uwaga odnosnie odlaczania pendrive'ow "niebezpiecznie" ;) przy Sandisku dwa razy zdarzylo mi sie stracic wszystkie dane. W Kingstonie nigdy, a korzystalem juz z wielu (od 512MB do obecnych 2x8GB) dlatego ta marke bardzo sobie chwale i juz niedam sie wiecej namowic na innego producenta.
                    • avatar
                      VapoR
                      0
                      Rozumiem że programy do testowania są po to by z nich korzystać, ale żeby od razu 3 mierzące to samo! Najmniejsza próbka to 256MB. Albo robicie charakterystykę transferów w całej rozciągłości wielkości próbek, np w ATTO, albo robicie własne pakiety danych i mierzycie czasy zapisu/odczytu. Taki HyperX powinien być wyraźnie szybszy wśród testowanych, w przypadku gdy w grę wchodzą małe pliki, ale mogę się mylić, bo te z szyfrowaniem wypadły także bardzo dobrze.
                      • avatar
                        Imba_
                        0
                        wszystko fajnie ale piszecie o kompatybilnosci z linuxem ale tak naprawde zadnego testu nie ma... Ciekawi mnie dzialanie pamieci pod linuxem z tego wzgledu ze moja niby tez dziala ale zapisac mozna na niej dane z predkoscia 1 mega na sekunde... a to troche ma sie nijak do nawet danych produceta
                        • avatar
                          agnus
                          0
                          Wyniki podane są w megabitach/s czy megabajtach? Zapis Mb/s jest dla mnie jednoznaczny, pytam z ciekawości czy to nie literówka?
                          • avatar
                            Konto usunięte
                            0
                            A jak to się ma do pendrive'ów innych firm? Może zamiast kryptoreklamy wrzucić porównanie Kingstona do Corsaira, OCZ, czy Patriot i zobaczyć, który naprawdę jest najlepszy...
                            • avatar
                              agnus
                              0
                              Czy wszystkie wersje DT 410 (8/16GB) mają takie same parametry szybkości transferu?
                              Przyznam że szukałem w necie i na takie z nadrukiem "czerwonej głowy" i napisem Kingston nie natrafiłem. Budzi to więc moje wątpliwości - czy dostępne w sprzedaży to są dokładnie takie jak w recenzji powyżej.

                              ?
                              http://www.ceneo.pl/2391467
                              http://www.ceneo.pl/2391468
                              • avatar
                                Konto usunięte
                                0
                                Co to jest "srednia matematyczna"? ....
                                • avatar
                                  _nick_
                                  0
                                  Jedno pytanie dlaczego test produktów tylko jednego producenta i dalczego właśnie Kingsotona? Czyżby dobrze zapłacili?
                                  • avatar
                                    Konto usunięte
                                    0
                                    Były testowane na notebooku:

                                    * Sony Vaio VGN-NR10E/S
                                    * z procesorem Intel Pentium Dual-Core T2310 1,46GHz,
                                    * RAM 2GB SDRAM 533MHz,
                                    * HDD 160GB,
                                    * System Windows Vista Home Premium.
                                    Dlaczego ja na fotach widzę obudowe HP "pavulona"?
                                    czy się mylę?
                                    • avatar
                                      rambosz
                                      0
                                      dla podpowiedzi może być jescze np geometryczna, ważona, itp.
                                      • avatar
                                        szadok
                                        0
                                        We mnie wcale test pamięci samego Kingstona nie budzi podejrzeń. Przecież nikt tu nie pisze, że Kingston jest lepszy niż inne. A przekrój prze 8 różnych pamięci to już całkiem sporo. Wiadomo, że byłoby fajniej, jakby było kilku producentów, ale to pewnie z kolei zawężyłoby wybór pamięci jednego producenta do 2-3. I znowu nie byłoby pełnego przekroju. A tak, zawsze coś jest :)

                                        Tłumaczenia redaktorów wydają mi się bardzo logiczne i prawdopodobne: jeśli inne firmy chcą być w testach, niech nie robią problemów z udostępnianiem sprzętu :P
                                        • avatar
                                          Konto usunięte
                                          0
                                          Śmiszny ten "test". Nie dość, że testowano pendrive'y tylko jednej firmy to w dodatku słabe. Ja na początku roku kupiłem patriota xt 8GB za 65 zł i zjada on te wszystkie testowane kingstony na śniadanie. Cenowo również, żeby bulić 120 zł za 8 gigowego pendrive'a?!
                                          • avatar
                                            Konto usunięte
                                            0
                                            8gb to pen drive w sam raz, wiekszych nie ma co kupowac, lepiej zainwestowac w dysk przenosny ktory ma duzo wieksza pojemnosc i stosunkowo niska cene, 8gb w zupelnosci wystarczy na przeniesienie z kompa na kompa paru "drobnych" plikow.