Wejście smoka - vivo X51 5G robi porządki w klasie premium
Smartfony

Wejście smoka - vivo X51 5G robi porządki w klasie premium

z dnia
Tomasz Duda | Redaktor serwisu benchmark.pl
34 komentarze Dyskutuj z nami

vivo X51 5G to smartfon z wbudowanym gimbalem. Dzięki niemu oferuje skuteczną stabilizację filmów i zdjęć. To prawdziwy gimbal, tylko, że mały i zintegrowany z tylnym aparatem. vivo X51 jest również bardzo szybki i piękny. Oto moje pierwsze wrażenia.

marketplace
Ocena benchmark.pl
  • 4,5/5
Plusy

- bardzo szybkie działanie,; - duży, jasny wyświetlacz AMOLED 90 Hz,; - bardzo dobra jakość zdjęć z aparatu głównego w dzień i w nocy,; - skuteczna stabilizacja obrazu,; - szybkie ładowanie akumulatora,; - łączność 5G, dual SIM, NFC, Bluetooth 5.1,; - nowoczesna, dobrze wykonana obudowa,; - dobry czytnik linii papilarnych w ekranie,; - dobra jakość dźwięku na słuchawkach,; - niezłe słuchawki dokanałowe w zestawie.

Minusy

- gimbal w niektórych sytuacjach wydaje dźwięk, który jest rejestrowany na wideo,; - brak miejsca dla karty pamięci microSD,; - brak klasycznego wyjścia słuchawkowego 3,5 mm (jest przejściówka z USB-C),; - tylko jeden głośnik (ale na szczęście dość dobry).

Świetna stabilizacja w szybkim smartfonie - vivo X51

Do Polski wkroczył właśnie kolejny wielki gracz na rynku mobilnym - firma vivo. Jeśli jeszcze jej nie znacie, to jest szansa, że już niedługo będziecie się zastanawiali nad kupnem, jednego z jej smartfonów. Pozwólcie, że na początek przedstawię Wam vivo X51 5G - piękny i nowoczesny smartfon, z wbudowanym gimbalem. Plasuje się na szczycie segmentu premium, na granicy ze smartfonami flagowymi.

Jest szybki, smukły, robi dobre zdjęcia, ma znakomity wyświetlacz i niezłą baterię. Używam go od ponad tygodnia i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Oto moje pierwsze wrażenia.

Vivo X51 5G - wrażenia po premierze

Gimbal + stabilizacja optyczna + cyfrowa = super stabilność

Rzecz jasna nie chodzi o to, że w opakowaniu znajdziemy stabilizujący uchwyt do telefonu. vivo X51 ma wbudowany, miniaturowy, elektromechaniczny gimbal, połączony bezpośrednio z obiektywem głównego aparatu tylnego, o jasności f/1.6.

Do tego dochodzi jeszcze duży, półcalowy, stabilizowany sensor światłoczuły o rozdzielczości 48 Mpx i cyfrowa stabilizacja, za pomocą oprogramowania.

Vivo X51 5G - aparat tylny z gimbalem

Efekt jest taki, że smartfon może robić zdjęcia w nocy, bez ryzyka poruszenia i rozmazania obrazu. Oto przykład:

aparat tylny, podstawowy
aparat tylny, podstawowy

aparat tylny, podstawowy
aparat tylny, podstawowy

Można także nagrywać filmy, które będą bardzo stabilne oraz używać funkcji śledzenia osoby (oczu, twarzy, postaci). Jest to o tyle ciekawe, że nie trzeba nawet ruszać smartfonem, by aparat podążał za obiektem. W pełnej rozdzielczości 4K 60 kl/s vivo korzysta z gimbala oraz stabilizacji matrycy.

Na poniższym filmie można jednak usłyszeć pewien problem. Gdy szybciej poruszymy aparatem w czasie filmowania, to gimbal wykroczy poza obszar efektywnej stabilizacji, a na filmie będzie słychać charakterystyczne bzyczenie. Jest ono spowodowane przez mechanizm gimbala.

Jeśli jednak możemy ograniczyć się do rozdzielczości Full HD 60 kl/s, to warto włączyć tryb super stabilności. Wtedy obraz jest bardzo płynny.

vivo X51 5G z tyłu ma też zoom optyczny 2x (13 Mpx), dodatkowy zoom optyczny 5x (8 Mpx) oraz aparat ultraszerokokątny 8 Mpx, który wykorzystywany jest również w trybie makro. Natomiast z przodu znajdziemy aparat do selfie 32 Mpx.

Więcej przykładowych zdjęć i filmów umieszczę w pełnej recenzji tego smartfonu.

Duży, dobry wyświetlacz AMOLED 90 Hz

Rzeczą, która robi bardzo dobre wrażenie, od samego początku korzystania z tego smartfonu, jest jego wyświetlacz. Duży (około 6,6 cala), jasny, z cienkimi ramkami oraz wykonany w technologii AMOLED (więc z wysokim kontrastem i nasyconymi kolorami). Wspiera on HDR10+, więc oferuje bardzo dobre wrażenia, w czasie oglądania filmów.

Vivo X51 5G - wyświetlacz

W moim odczuciu bardzo ważne jest też to, że ma wyższe odświeżanie 90 Hz, zamiast tradycyjnych 60. W połączeniu wysoką wydajnością i dobrą optymalizacją systemu, można liczyć na bardzo płynne animacje, przewijanie stron i przełączanie aplikacji. Obraz jest wyraźny w dzień i nie razi w oczy wieczorem.

Wygląda rewelacyjnie

Szkło na ekranie jest zagięte, co ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Smartfon wygląda jednak bardzo atrakcyjnie i nowocześnie, szczególnie z tyłu, gdzie zastosowano szkło z półmatowym, satynowym efektem. Kolor przechodzi od stalowo-szarego, aż do błękitnego. Ramki boczne oraz konstrukcja wewnętrzna, są aluminiowe.

Vivo X51 5G - wygląd

Według mojej suwmiarki smartfon w centrum obudowy ma około 8,3 mm grubości, a wraz z  wystającymi aparatami 10,3 mm. W dłoni smartfon wydaje się zaskakująco smukły i lekki.

Ma dużo pamięci i dobry procesor

vivo X51 5G ma procesor Snapdragon 765G, to optymalny wybór w klasie premium. Idealny kompromis dla osób, które oczekują wysokiej wydajności i dość niskiego zużycia energii. W tym smartfonie współpracuje on z pamięcią RAM LPDDR4x, o pojemności 8 GB oraz pamięcią masową UFS 2.1, aż 256 GB.

System ma nakładkę Funtouch OS 10, która na całe szczęście, jest bardzo zbliżona do czystego Androida 10. Dla mnie to po prostu ogromna zaleta. Optymalizacja jest wyśmienita - bardzo podobna, jak w smartfonach OnePlus, a to jest największy z możliwych komplementów. Słowem: WOW!

Vivo X51 5G - system

Pracuje dość długo na baterii

Muszę spędzić z tym smartfonem jeszcze parę dni, żeby to potwierdzić, ale wszystko wskazuje na to, że akumulator o pojemności 4315 mAh wystarcza na ponad 1 dzień typowej obsługi. W moim przypadku ładowałem go mniej więcej, co 1,5 dnia.

Ponadto zauważyłem, że vivo X51 5G zużywa niewiele energii w czasie spoczynku. Przez noc bateria spadała o około 4-5%. Muszę jednak zaznaczyć, że mój operator nie ma na razie sieci 5G, więc siłą rzeczy korzystałem z LTE (siła sygnału bardzo wysoka).

Telefon nie ma indukcyjnego, bezprzewodowego ładowania akumulatora. Na szczęście dołączona ładowarka 33 W FlashCharge 2.0 spisuje się świetnie. Uzupełnia energię do pełna, w mniej niż godzinę.

Vivo X51 5G - USB-C

Inne przydatne funkcje

vivo X51 ma dość dobry czytnik linii papilarnych, umieszczony pod powierzchnią wyświetlacza. Jest też szybka łączność komórkowa 5G, dual SIM (bez miejsca dla microSD), NFC do płatności za pomocą telefonu w sklepach, nowoczesny Bluetooth 5.1 i dwuzakresowe Wi-Fi.

W opakowaniu znajdziemy również przejściówkę z USB-C na mini jack 3,5 mm - do podłączenia klasycznych słuchawek. Na przykład tych, które dodane są do zestawu. Komplet uzupełniono o proste, przejrzyste, bezbarwne plecki ochronne.

Vivo X51 5G z etui

Wstępny werdykt

vivo X51 5G robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. Wygląda nowocześnie, działa bardzo szybko, ma dobre aparaty, ze znakomitym trybem nocnym i duży, jasny wyświetlacz AMOLED 90 Hz. Do tego dodano wydajny procesor, dużo pamięci, dość dobrą baterię, szybką ładowarkę i świetnie zoptymalizowany system. Cena na start, to 2999 zł. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak działa ten smartfon i entuzjastycznie nastawiony do pełnej recenzji. Opublikuję ją już niedługo, na benchmark.pl. Zapraszam!

Zobacz również:

Komentarze

34
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    EgzoPro
    Miało być wejście smoka, a jest wejście smartfona prawie premium z snapdragonem z serii 76x za 2999 zł. Tanio nie jest, szczególnie jak na nową na naszym rynku markę, i jak na pierwsze wejście. Są na rynku lepiej wycenione produkty, od już znanych nam producentów.
    15
  • avatar
    deel77
    Czy vivo opłacało premierę na benchmark? Jeżeli tak to jest to zwykła reklama.
    12
  • avatar
    dexiji
    Telefonik wygląda spoko, ciekawe po ilu upadkach gimbal się rozsypie ;)
  • avatar
    Olo75
    Typowy tendencyjny artykuł. Gdy kupowałem za pomocą rekomendacji benchmark okazywało się że zapomnieli podać kilku wad. Bardzo istotnych wad. Myśle że tu jest podobnie.
  • avatar
    system
    Telefonik ładny i ciekawy, wg mnie taki p30 pro z bajerami, tylko ta cena trochę przesadzona, jak to jest że średniaki już za 3k chodzą.
  • avatar
    bolo92
    Gdzie ten przenośny gimbal ? Tylu drgań na filmiku to ja dawno nie widziałem. Musiała strasznie Ci się ręka trząść, może to nagrywane po jakieś imprezie?
  • avatar
    wanakamura
    Jaja sobie robicie z takimi pseudo zajawkami.
    Aparat znośny. Wolna pamięć średnio szybki procek to by się dało przeżyć ale bzyczący gimbal ROTFL.
  • avatar
    michal_mat
    Poniżej 3k PLN są tańsze wersje choćby oneplus 8T i Samsung S20 FE. Ciężko będzie to przebić..
  • avatar
    newhousik
    Naprawdę uważacie, że te filmiki wyglądają dobrze ? Wiem cześć niszczy YouTube.
    Żeby nie sięgać wysoko note 10 lite :
    https://www.youtube.com/watch?v=ahWoDpcpjeQ
    https://www.youtube.com/watch?v=TcjjjN7nWaM
    Te według mnie wyglądają lepiej
  • avatar
    olo22
    ekran zagiety na rogach nie dziekuje.
  • avatar
    ryhard
    Pan Duda będzie Wam wciskał kity bo mu za to płacą ha ha ha. - Gimbal, inaczej stabilizator, to nowoczesny i łatwy w obsłudze gadżet, na którym zamontujesz smartfona, kamerkę sportową lub aparat. Nie męcząc dłoni i kręgosłupa, doskonale naśladuje działanie większych i skomplikowanych urządzeń z planu filmowego.
  • avatar
    system
    Telefonik ładny i ciekawy, wg mnie taki p30 pro z bajerami, tylko ta cena trochę przesadzona, jak to jest że średniaki już za 3k chodzą.
  • avatar
    stalkerpl
    co to za recenzja, zero jakiejkolwiek krytyki, wszystko działa cudownie, szczeogólnie procesor Snapdragon 765G, śmiechu warte i klasa PREMIUM
    -18
  • avatar
    Makapaka1
    Nie dość że no nameowe gówno to jeszcze dizajn XD
  • avatar
    neonowka
    Cóż, po tym co tu widzę, to jednak smok nie wypalił za bardzo - porównując do np. Galaxy S20 FE
  • avatar
    neonowka
    .