Avatar użytkownika

data dołączenia:

Moje komentarze (6)

    • Avatar użytkownika paulus99
      paulus99
      Sytuacja wygląda tak:
      1. Jak nie musisz kupować laptopa na już, wstrzymaj się. Średnio mądre jest kupować nowy sprzęt na miesiąc-dwa przed premierą nowej architektury. Po premierze desktopowych kart NVidia z serii 3000 będzie można ocenić jakiego wzrostu wydajności spodziewać się i jak wzrosła efektywność w zużyciu energii z powodu niższego procesu.

      2. Najlepszy stosunek cena/wydajność w laptopie to 1660Ti. Jeżeli nie musisz mieć raytracingu ustępuje niewiele 2060, a cena średnio 1000zł niższa. Pojawiają się już promocje na obecną generację aby podtrzymać sprzedaż, przedwczoraj w amerykańskim Amazonie był dostępny Razer Blade 15 z 1660Ti i 9750H za 1099USD, z podatkami i dostawą do Polski wychodziło około 1400USD. Doskonała cena za laptop tej jakości z aluminiowym unibody.

      3. Jeżeli musisz mieć 2070, 2080 patrz na współczynnik TDP i symbole Max-Q. Niekiedy 2070 z Max-Q i TDP 70W jest praktycznie tej samej wydajności co
      2060 z 90W czy 115W. Ogólnie dopłaty do kart powyżej 2060 są bandyckie (kilka tysięcy więcej) i kompletnie nie odpowiadają uzyskanym wzrostom wydajności.
      • Avatar użytkownika paulus99
        paulus99
        @SadSam Też miałem takiego Celerona. Intel kombinował wtedy że Slot 1, bo cache był poza rdzeniem i całość montowali na dużej płytce.
        • Avatar użytkownika paulus99
          paulus99
          @michael85 To jest sprytnie pomyślane, zabierając kasę samorządom po kawałeczku i po cichu likwidują ich niezależność - jak nie ma kasy nie ma wolności rządzenia, nawet na swoim terenie. O wszystko trzeba prosić centralę i liczyć na rządowe dotacje, oczywiście kierowane do "swoich".
          • Avatar użytkownika paulus99
            paulus99
            @mbe13 Ominięcie tego jest bajecznie proste - PISF dostaje celową kasę z nowego podatku, a jednocześnie obniża się mu dotację z budżetu, więc kasa zostaje na inne cele. Podobnie to działa jak np. sztuczki z ZUS-em, gdzie zwiększa się wpływy poprzez zmianę przepisów (np. gorsze warunki wypłaty zasiłku chorobowego, likwidacja limitu 30-krotności), a dzięki temu można kasę z budżetu skierować gdzie indziej.
            • Avatar użytkownika paulus99
              paulus99
              @kitamo Dokładnie wiem, jak to działa i to co było 10 lat temu nie ma znaczenia. Ogólnie chodzi o to, że Intel w reklamach stosuje nieuczciwe moim zdaniem podejście - eksponuje maksymalne/turbo/czy jak to tam nazwą zegary i jednocześnie TDP dla trybu bez turbo. Nikt nie kupuje takiego procesora dla bazowego zegara 2.4GHz, w każdej reklamie walą po oczach 5.3GHz. Tylko ono nie ma nic wspólnego z TDP 45W, podawane przez Intela TPD kłamie w takim razie, nic nie dowiesz się na jego podstawie o wymaganiach dotyczących zasilania czy chłodzenia. AMD ma bardziej uczciwe podejście, po w swoim TPD określa wymagania dotyczące systemu chłodzenia, czyli coś bliżej rzeczywistości.
              • Avatar użytkownika paulus99
                paulus99
                Ten procesor to kolejny oczywisty przykład, że sposób podawania TPD przez Intela to jedna wielka ściema. 45W na papierze i opakowaniu wygląda znakomicie, 137W w laptopie potrzebne do wykrzesania z niego również podawanych szumnie 5.3GHz to nieporozumienie. Mam kilka laptopów z Intelem, jeżeli MSI GT72VR z 4-rdzeniowym 6700HQ, który jest bardzo porządnie zbudowanym laptopem z grubymi radiatorami i dużymi wentylatorami utrzymuje procesor w temperaturze do 85 stopni to nie wyobrażam sobie projektu, który skutecznie schłodzi i9-10980HK w stresie do tej temperatury.

                Znów będzie wysyp konstrukcji z pięknymi cyferkami na obudowie, które albo w czasie pracy wydają dźwięki turbiny startującego odrzutowca, albo parzą użytkownika po dotknięciu obudowy (albo jedno i drugie). Do tych 137W oczywiście trzeba dodać drugie tyle grafiki, bo mało kto będzie parował taki proc z czymś poniżej RTX 2070-2080.
                13