Smartfony

Moduły do LG G5 okazują się pomysłem mało trafionym

opublikowano przez w dniu 2016-10-22

Koreański producent nie ma powodów do zadowolenia i musi poważnie zastanowić się na tym, jak wyglądać będzie LG G6.

To nie będzie raczej dobry rok dla LG - przynajmniej w kontekście rynku mobilnego. Taka jest jednak naturalna kolej rzeczy, gdy nie uda się zainteresować użytkowników topowym smartfonem, a LG G5, delikatnie to ujmując, nie zachwycił.

Wielu osobom trudno przekonać się do modułowej konstrukcji smartfona, a konkretnie sposobu, w jaki całą ideę tutaj zrealizowano. Chociaż jakiś czas temu nieśmiało zasugerowano, że LG G6 może być kontynuacją wizji LG G5 to z każdym dniem wydaje się to mniej prawdopodobne.

Wedle raportów koreańskiego ETNews, producent jest coraz bliżej porzucenia pomysłu, aby LG G6 przypominał tegorocznego flagowca. Ten sprzedawać ma się słabo, a co za tym idzie brakuje też zainteresowanych samymi modułami. Co więcej, zaczynają pojawiać się głosy dotyczące ich przeciętnej jakości i problemach z idealnym dopasowaniem do smartfona, a to już absolutnie niedopuszczalne - tak przynajmniej mogłoby się wydawać.

Jakie są Wasze wrażenia dotyczące LG G5? Jeśli nie mieliście okazji zapoznać się ze smartfonem, zapraszamy do naszej recenzji.

Źródło: androidcentral, gsmarena

marketplace

Komentarze

15
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Może nie sam telefon jest winny a ilość modułów i ich wygórowana cena.
  • avatar
    Najlepszy moduł do tego telefonu to... wymienna z łatwością bateria... i TO BYŁ dla mnie argument, który przekonał mnie do zakupu tego telefonu. Mam w kieszeni zawsze drugą baterię i bez żadnych powerbanków na kabelku, gdy tylko potrzebuję, zmieniam w telefonie i dalej mogę spokojnie z niego korzystać.
    Nie mówiąc o tym, że za 2-3 lata, mogę wymienić tanio na nową baterię, bez serwisu, i znów będzie nówka, a nie jak w starym telefonie, gdzie bateria coraz słabsza a wymiana jedynie w serwisie za kupę kasy i ryzyko uszkodzenia biorę na siebie.
  • avatar
    Telefon posiadam i jest super, ale te moduły ? Nie dlatego go kupiłem.
    Doczepianie czegos w dzisiejszych czasach do telefonu kojarzy mi sie z doczepianym aparatem za czasów SE T68i.
    Chyba cały czas dążymy do miniaturyzacji, a nie odwrotnie.
    Kto chciałby biegać po mieście z modułami i zmieniać je co chwilę, gdy najdzie go ochota posłuchać muzyki na telefonie.

    Pomysł moim zdaniem nie trafiony.
  • avatar
    Do dziś mam G2, bo uważam ze nie ma na co zmienić. Oczekiwałem na G5 bo to będzie coś i dali moduły... i dali baterie 3000 mAh, tyle to ja mam od 3 lat w ich telefonie. Jak kupuje telefon za 3 tys to oczekuje ze będzie w nim wszystko co najlepsze a nie będzie trzeba dorzuć coś za 600 - 800 zł. Od LG to seria V jest tym czym powinien się flagowiec legitymować innowacjami. LG strzeliło sobie w stopę brakiem klawiszy głośności na tylnym panelu. Samsungi tanieją przez Nota 7, IP7 okazał sie gorszy od iP6S Nadal zostanę przy G2 Bo nie ma na co uczciwie wydać pieniędzy.
    Zaloguj się
  • avatar
    ludzie dziela sie na tych, co dla nich telefon jest tylko do dzwonienia i na tych co nie widza nic lepszego od srajfona i jeszcze na tych co mysla, ze zlapali Pana Boga za nogi kupujac "super" telefon po taniosci od Chinczyka :). Pisanie, ze najnowszy flagowiec LG jest kiepski i dlatego zle sie sprzedaje, jest taka sama prawda dziennikarska, jak to, ze uchodzcy przyjechali do Europy za praca. W Polsce dziadowskich rządów, to nadal cena jest wyznacznikiem wszystkiego a nie faktyczna wartosc urządzenia. Wątpie, czy ktos kto zdecydowal sie na zakup LG G5 bedzie na niego narzekal.
  • avatar
    Miałem G5 ale zmieniłem na S7 edge bo co mi po wymienialnej baterii skoro ta w S7 edge trzyma do 2h dłużej na ekranie? Telefon i tak zmienię za rok maks 2. Po jednym dniu mam jeszcze połowę baterii i doładowanie jej wieczorem to ok 20min do poziomi znów ok. 80-90%
  • avatar
    Niech wypuszczą następcę LG G2, to ostatni dobry telefon który zrobili, sprzedawał się jak ciepłe bułeczki i do dzisiaj jest w cenie. Wyświetlacz 5.2" z FullHD przy minimalnych ramkach spokojnie mieści się w dłoni - rozmiar G2 jest taki sam jak iPhone 6s, który ma ekran 4.7". 3000mAh bateria starcza nawet na 2 dni. Każdy następny LG to krok wstecz od G2. Coraz większa obudowa przy niezmienionej wielkości ekranu. Coraz mniejsza bateria. Więcej idiotycznych gadżetów typu moduły.
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    Przecież z chwilą usłyszenia LG G5 i o modułach od razu pisałem że to niewypał , że ludzie nie chcą modułów. I miałem racje :) prawie zawsze mam :)
  • avatar
    Tak jak by nie dało się zamknąć wymiennego aparatu i baterii w obudowie smartfona.
    Rozebrałem wiele telefonów i dziwi mnie fakt że przy łatwości z jaką można wymienić niewymienną baterię albo taki aparat który w niektórych modelach wpinany jest jedną taśmą nikt nie wpadł na to aby uprościć to do poziomu klocków lego i dodać zgrabne etui na części.
  • avatar
    ludzie dziela sie na tych, co dla nich telefon jest tylko do dzwonienia i na tych co nie widza nic lepszego od srajfona i jeszcze na tych co mysla, ze zlapali Pana Boga za nogi kupujac "super" telefon po taniosci od Chinczyka :). Pisanie, ze najnowszy flagowiec LG jest kiepski i dlatego zle sie sprzedaje, jest taka sama prawda dziennikarska, jak to, ze uchodzcy przyjechali do Europy za praca. W Polsce dziadowskich rządów, to nadal cena jest wyznacznikiem wszystkiego a nie faktyczna wartosc urządzenia. Wątpie, czy ktos kto zdecydowal sie na zakup LG G5 bedzie na niego narzekal.