Smartfony

Ależ niespodzianka, Galaxy S9 będzie towarzyszył Galaxy S9+

przeczytasz w 1 min.

Chyba nikt nie będzie zaskoczony faktem, iż Galaxy S8 i Galaxy S8+ doczekają się bezpośrednich następców.

Wprawdzie Samsung wypuścił już w tym roku wszystkie swoje flagowe smartfony, ale chyba nikt nie przypuszcza, że koreański producent ma teraz wolne. Trwają prace nad kolejnymi modelami. Można było przypuszczać jakimi, co potwierdzają informacje opublikowane przez redakcję SamMobile.

W przypadku kwestii dotyczących Koreańczyków jest ona zazwyczaj świetnie poinformowana. Tym razem dotarła do materiałów potwierdzających prace nad oprogramowaniem firmware oznaczonym jako G960FXXU0AQI5 i G965FXXU0AQI5. Powstaje ono z myślą o Galaxy S9 i Galaxy S9+, których kodowe oznaczenia to SM-G960 (Galaxy S9) i SM-G965 (Galaxy S9+).

W zeszłym roku, w przypadku Galaxy S8Galaxy S8+, prace nad tym samym elementem ruszyły dwa tygodnie później. Nie ma jednak na ten moment sensu wyciąganie z tego jakichkolwiek wniosków.

Galaxy S8

Można za to przypuszczać, że już w najbliższych tygodniach zaczną pojawiać się informacje na temat tego, co Galaxy S9 i Galaxy S9+ będą miały do zaoferowania. Wprawdzie nic nie wskazuje na rewolucję, ale kilka nowości z pewnością by się przydało.

Źródło: SamMobile

Komentarze

25
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    NanoXen
    3
    Jeśli będzie miał kamerę z super slow motion to będę się zastanawiał nad wymianą mojego s7.. w przeciwnym wypadku raczej nie ;)
    • avatar
      Sharimsejn
      2
      Z ciekawości. Jak wygląda trzymanie takiego telefonu w praktyce? Czy naciska się często coś po bokach ekranu?
      • avatar
        belineaenter
        2
        W S7 Edge mi nic się nie naciska, boczki dają niesamowity efekt przy oglądaniu filmów i zdjęć
        • avatar
          ophiuchus
          1
          Komentarz naruszał zasady serwisu i został usunięty
          • avatar
            lenoxxx
            1
            Jak odcinki "Mody na sukces"...
            • avatar
              ammarmar
              1
              49% podobają się flagowca Samsunga.
              49% nie podobają się flagowca Samsunga.
              2% stać na flagowce Samsunga.
              • avatar
                stach122
                0
                Hej, może wypuszczajmy flagowce co pół roku! Dobry pomysł, S8 to już stary złom!











                ironic off
                • avatar
                  belineaenter
                  0
                  Spoko, mogą wypuścić nawet S10 konkurencję dla X :P a to tylko znak że 7 potanieją i 6 jeszcze bardziej a to wciąż bardzo dobre słuchawki. Mam w domu S2 i śmiga aż miło :P
                  • avatar
                    ICE1979
                    0
                    Niech nawet s99 +++ wypuszcza , szajsunga nigdy wiecej.
                    • avatar
                      Ruter19
                      -2
                      Spadać tym syfem
                      • avatar
                        pablo11
                        -3
                        Samsung z ich działem od psucia się sprzetu po 2latach powinien zniknąć. Trzyma się tylko i wyłącznie dlatego, że dają mega promocje sieciom komórkowym(sprzedają im po cenach jakie te telefony powinny mieć z marżą). Parametr jakość/cena jest chyba w przypadku Samsunga daleko za konkurencją. Nie dość, że sprzedają produkty, które mają się zepsuć. To jeszcze cenami dorównują Apple. Swoją droga, jak to jest z tymi Iphonami, dalej szyby są tak marnie wykonane, że pękają ??
                        • avatar
                          patol1984
                          0
                          Jak wypada aparat takiego samsunga w porównaniu do lustrzanki za 1200zł? Nadal przepaść?
                          • avatar
                            DaviM
                            0
                            No ale jak to? W tytule "Ależ niespodzianka...", a z kolei po kilku kolejnych słowach już w pierwszym zdaniu "Chyba nikt nie będzie zaskoczony...".

                            Pomijam już fakt, że w co 2 zdaniu użyto:
                            - "chyba nikt nie przypuszcza";
                            - "Można było przypuszczać";
                            - "Można za to przypuszczać".