• benchmark.pl
  • Gry
  • Amazing Alex: czy nowa gra Rovio powtórzy sukces Angry Birds?
Gry

Amazing Alex: czy nowa gra Rovio powtórzy sukces Angry Birds?

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
17 komentarzy Dyskutuj z nami

Rovio stawia na edukacyjne zalety rozgrywki

Finowie kojarzą się nam z firmami Nokią i Rovio. Ta druga z firm z kolei ze światowym hitem Angry Birds. Chwała jaką się cieszą Zdenerwowane Ptaki może jednak kiedyś przeminąć i dlatego ich twórcy planują coś „nowego” - Amazing Alex. „Nowego”, gdyż ta gra będzie rozwinięciem zakupionej Casey Contraptions.

Niedawno Rovio opublikowało swoje wyniki finansowe za 2011 rok. Ubiegłoroczne dochody w wysokości 48 milionów euro w tym roku mogą zostać jeszcze zwiększone, a to za sprawą rewelacyjnych wyników Angry Birds Space, które debiutowało w marcu. Premierze gry towarzyszyła huczna akcja reklamowa, w którą zaangażowało się nawet NASA.

Łączna liczba pobrań wszystkich wersji Angry Birds przekroczyła w maju jeden miliard, a tylko w ciągu ostatniego półrocza pobrań było pół miliarda. Kasę Rovio zasila nie tylko sprzedaż gier, ale również związany z Angry Birds rynek reklamowy i licencje na przykład na ciastka.

Amazing Alex gra Rovio następca Angry Birds

Finowie cieszą się z sukcesu, patrzą optymistycznie w przyszłość i planują wejście na giełdę. Niedobrze jednak, gdyby firma całą swoją potęgę opierała na tylko jednej grze. Kosmiczna wersja wnosi co prawda do rozgrywki nowe ciekawe elementy, ale podstawowe założenia są niezmienne.

Aby wzmocnić swoją pozycję na rynku rozrywkowym, Rovio zakupiło w marcu Futuremark Games Studio. Teraz do listy zakupów dodać należy prawa do gry Casey Contraptions, która wcześniej była dostępna w AppStore (już nie jest). Jej bohaterem jest chłopiec, który lubi tworzyć wymyślne urządzenia wykorzystujące do funkcjonowania podstawowe prawa fizyki.

Na bazie tej gry powstaje Amazing Alex. Czy będzie to zwykły rebranding, czy Casey Contraptions będzie jedynie inspiracją dla czegoś oryginalnego? Rovio zapowiada rozwinięcie gry, ale to za mało, aby odpowiedzieć na te pytania.

Zmuszenie gracza do zaprzężenia szarych komórek to dość ryzykowna decyzja. Mocno edukacyjne walory są bardzo ważne, ale czy sprawdzą się w grze, która ma w zamierzeniach co najmniej powtórzyć sukces Angry Birds? Konieczne będzie odpowiednie wyważenie wszystkich elementów rozgrywki, tak by Amazing Alex był interesujący, a jednocześnie nie otrzymał etykietki odgrzewanego kotleta. Presja jest ogromna.

Amazing Alex gra Rovio następca Angry Birds bohater
Amazing Alex - czyż nie przypomina wam Pomysłowego Dobromira?

Platformy sprzętowe, na które trafi Amazing Alex, są jeszcze nieznane. CEO Rovio, Mikael Hed zapowiedział premierę w ciągu najbliższych dwóch miesiecy.
 

Więcej o grach na platformy mobilne

Źródło: Reuters, joystiq

Komentarze

17
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    8
    Incredible Machines?
  • avatar
    Konto usunięte
    6
    Crazy machines ot co.
  • avatar
    agnus
    2
    Sukcesu jak Angry Birds nie wróżę ponieważ.. wymaga myślenia. Niby Ptaki również ale nie na tym poziomie.
    Na pewno zdobędzie fanów ale o sukcesie "international" mowy nie ma.
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Przypomina mi to bardzo starą dosową grę tylko nie pamiętam tytułu...
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Angry birds znamy bo non stop reklamy nap...li wszedzie. To tez bedzie sie podobalo, wladuja kase w marketing i hit gotowy. Gralem we wszystkie czesci ale szalu strasznego nie bylo. Najlepsza byla chyba ta w kosmosie ale to juz kwestia gustu...
  • avatar
    1wilq
    0
    Nie ma to jak odgrzewany kotlet.. ;) ale takie firmy wiedzą jak na tym zarobić.. :)
  • avatar
    1wilq
    0
    Nie ma to jak odgrzewany kotlet.. ;) ale takie firmy wiedzą jak na tym zarobić.. :)
  • avatar
    Konto usunięte
    -2
    Pomysł nie jest tak innowacyjny jak Angry Birds, ale ja jestem na te gre bardzo pozytywnie nastawiony :)
  • avatar
    hideo
    0
    patrzę i myślę sobie: Bubba'n'Stix? poza tym suckesu ptaków raczej nie powtórzy bo tak wielki fuks jak ptaki to się zdarza tylko raz a w dodatku na ptaki rzucili się milionami Chińczycy (z jakiś mi powodów)