Karty graficzne

AMD - pokaz dema DirectX 11 (Computex 2009)

Damian  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Damian
32 komentarze Dyskutuj z nami

W trakcie trwających targów Computex, koncern AMD potwierdził, iż prowadzi intensywne prace nad zaimplementowaniem w swoich produktach obsługi technologii DirectX 11. Przedstawiciele firmy dodali iż wsparcie dla nowego API w kartach Radeon będzie gotowe wraz z premierą Windows 7 która może mieć miejsce 22 października.

W Tapei AMD zaprezentowało krótki pokaz możliwości. Demo DX11 zostało uruchomione w rozdzielczości 1360x746 pixeli i osiągnęło jedynie 30 fps. Nie ma co się dziwić niedużej liczbie klatek, AMD wykonało wafel krzemowy obsługujący nowy DirectX zaledwie kilka tygodni temu.

Ponadto firma AMD zaprezentowała publicznie wafel krzemu o wymiarach 300mm wykonany przez TMSC w technologii 40nm, obsługujący DirectX 11.

Trzy krótkie filmiki demo z prezentacji wafla krzemowego oraz DirectX 11 poniżej.

prezent

krzem

Źródło:TechConnect Magazine / Fudzilla

Computex 2009 : Więcej informacji z największych targów IT w Azji.

Komentarze

32
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    szawel
    2009 to rok zmian: DX11, i7, i5, nowe Phenomy II, nowe Athlony II, 40nm GPU, DDR3, Win7 jednak nim ceny tego wszystkiego się unormują, nim to wszystko zacznie se sobą prawidłowo współpracować, o zastanie nas co najmniej połowa 2010 roku, który przyniesie kolejne zmiany: 32nm, ATI HD5xxx itd. Nie jest to najlepszy czas na kupowanie komputera "na przyszłość" bo po kilku miesiącach może się okazać, że nasz sprzęt wykonany w super nowej technologii jest już w starym procesie technologicznym. Do tego TSMC i GF dążą cały czas do 28nm. Twierdzą, że będą je testować w 2010.
    Co natomiast cieszy, to to, że w tym tempie szybko osiągnięta zostanie granica krzemu. Rynek się uspokoi i sprzęt potanieje ze względu na niski proces technologiczny. Pobór energii spadnie, wydzielane ciepło razem z nim. Producenci coraz poważniej zaczną myśleć o grafenie, względnie czym innym. Jednak do tego to jeszcze parę lat.
    Moim ideałem byłby high-endowy desktop, do zasilania którego wystarczyłby 60W zasilacz laptopowy. Może kiedyś ;)
  • avatar
    wolfikx
    Filmiki są tak słabej jakości, że wręcz nie widać nic konkretnego a tym bardziej rewolucyjnych zmian.
  • avatar
    Konto usunięte
    Szczerze mowiac to strasznie nijakie sa te prezentacje DX11 od AMD.
  • avatar
    mgkiler
    Tylko ze w OpenGL juz dawno widzialem demka wykorzystujace tesselacje. Mozna latwo na google znalesc.
  • avatar
    Konto usunięte
    Ten dx11 najbardziej jest potrzebny chyba M$ żeby mieć argument do wciśnięcia ludziom W7.Pamiętam jak M$ liczył że dx10 skłoni ludzi do przesiadki na vistę.Mimo że nie należę do grona zagorzałych piewców"beznadziejności visty"to wyszło na moje.Sam dx to za mało by skłonić klientów do kupienia nowego systemu.Co mi po dx 11 skoro nawet dziś do płynnego pogrania na powiedzmy 22calowym monitorze i dx 9.0c potrzeba karty która wymaga zasilacza 450-500wat,o kartach które dają radę wyświetlać obraz na takowym monitorze w dx 10,czy 10.1 juz nie wspominając.
    Chyba to trochę na wyrost i za szybko.Powinni raczej skupić się na współpracy z producentami gier w kwestii optymalizacji pod istniejące biblioteki,szczególnie dx 10 i 10.1 bo tu nie jest najlepiej.
  • avatar
    mgkiler
    DLA tych co nic nie widza na filmach:

    W Tesselacji chodzi o plynne redukcje ilosci detali wraz z odlegloscia od kamery. Dzieki temu karta nie marnuje czasu na renderowanie z duza dokladnoscia malo widocznych fragmentow sceny.
    Dzieki temu mozna moc wykorzystac na np zwiekszenie ilosci polygonow calej sceny.

    To nie jest to samo co LOD (level od detail) czyli zmiana szczegolowosci modeli wraz z odlegloscia. Bo tesselacja dziala na calym obiekcie (jeden jego fragment moze byc renderowany z inna dokladnoscia niz inny fragment). I jest wykonywana wpelni na GPU.
  • avatar
    XaRaDaS
    Z tego co pamiętam to producenci gier mają już biblioteki DX11 i mogą już pisać gry. M$ tym razem nie zaskoczył nas tym, bo informacja była już jakiś czas temu i w DX11 chyba większych zmian względem DX 10 i 10.1 nie ma, ale mogę się troszkę mylić.
  • avatar
    jeomax.co.uk
    Niech teselacja wchodzi czym predzej do standardu DX11 i niech producenci gier ja wykorzystuja, bo mi sie niedobrze robi, jak widze gierki z kantami. Kanciaste twarze, kanciaste helmy, kanciaste kola, kanciaste luki drogi.... HAFT. Ilez mozna grac w kanciast gierki.
    My chcemy lukow ! ;-)
  • avatar
    Konto usunięte

    bardzo kiepska jakość filmu
    Nie widać w ogóle tego direct 11 tylko 9
  • avatar
    moorell
    Jestem bardzo sceptyczny odnośnie rewolucyjności takiego rozwiązania. Owszem na demkach super to wygląda i może (może!) dać przyrost wydajności. Aby jednak cała ta zabawa miała sens muszą powstać narzędzia dla grafików które kompletnie zautomatyzują proces wykorzystania tej techniki (lub niemal kompletnie). Bez tego można zapomnieć o całym fakcie, nikomu nie będzie się _chciało_ w to bawić. Tak więc pierwsze _sensowne_ zastosowanie zobaczymy (być może) za N miesięcy. Jako gracz powiem jedynie: e tam.
  • avatar
    scoobydoo19911
    poczekajmy aż obie firmu ujawnią karty topowe dopiero wtedy będzie można gdybać o wydajności
  • avatar
    Konto usunięte
    Po prostu kup mi soczek... Ostatnie prezentacje wafli krzemowych u amd mnożą się jak grzyby po deszczu zaraz zabraknie im w fabrykach...
  • avatar
    sevae
    Szkoda, że nikt (producenci gier) do tej pory nie wykorzystywał teselacji na kartach ATI... a przecież Radeony posiadały teselację od serii 8500 - rok 2001.
  • avatar
    Konto usunięte
    Jestem sceptycznie nastawiony do DirectX11. Mam wrażenie, że historia się powtarza i znowu wciska się lekkie kity. Już w przypadku Dx10 sugerowano, że do osiągnięcia niektórych efektów, np. realistycznie falującej wody w BIOSHOCK jest wymagana nowsza bibliteka, a z tego co pamiętam takie efekty osiągnięto w grze pod tutułem Morrowind chyba na Dx7 i kartach Riva TNT. To tylko jeden z wielu przykładów. Pamiętam pierwsze screeny prezentujące możliwości Dx10, a co później z tego wyszło sami wiemy. Oprócz wymagań systemowych nic co ma związek z jakością grafiki prawie nie poszło w górę. Do tego znowu pojawiający się wątek wyłaczności Windows 7 na Dx11 i zbieżności premier W7 i kart ATIDx11. Trudno się oprzeć wrażeniu, że ktoś tu chce zbić dużą kasę.

    W dzisiejszych czasach pęd do wprowadzania nowych rozwiązań zarówno hard jaki softwarowych jest olbrzymi bo to dobry biznes. Ale składanie PC za pare tysięcy po to żeby zobaczyć efekt falującej wody w BIOSHOCK, który był możliwy do osiągnięcia już sporo lat temu, jest conajmniej zabawne. Optymalnym wyborem przy składaniu PC w takich czasach wydaje się wybieranie wszystkiego ze środkowej półki, na co są już spore przeceny, a co nie ustępuje aż tak bardzo segmentowi high end.