Ciekawostki

Apple kupi Electronic Arts?! Gigant poważnie myśli o rynku gier

z dnia
Damian Szymański | Redaktor serwisu benchmark.pl
103 komentarze Dyskutuj z nami

Jak donosi serwis TechConnect Magazine firma Apple poważnie myśli nad wkroczeniem na rynek gier komputerowych! Pojawiły się nawet przypuszczenia, że Apple chce przejąć drugiego co do wielkości producenta gier Electronic Art.

W emitowanym w amerykańskiej telewizji CNBC programie Fast Money  podano nawet informację o możliwościach finansowych firmy Apple. Wynoszą one aż 30 miliardów dolarów na same inwestycje.
Od niedawna obserwujemy ocieplenie stosunków pomiędzy EA a Apple. Ostatnio EA zapowiedziało oficjalne wsparcie dla platformy Apple. Co ciekawe, Apple niedawno zatrudniła dwóch byłych pracowników Boba Drebing (Nintendo) oraz Richarda Treversham  z Microsoft Xbox.

W ocenie niektórych analityków, zakup EA przez Apple wydaje się być mało prawdopodobny.  Nam na razie pozostaje oczekiwać na rozwój wydarzeń.

Źródło: TechConnect

Komentarze

103
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ciekawe jakie gry bo zrobili :D bo Electronic Art robi boskie gry :]
  • avatar
    mhm.. juz to widze jabłuszkowe gry za 999$ xD
  • avatar
    No i bzdury piszecie, apple ma drogi sprzęt, ale tani soft:)

    Gry by były po 80zł, albo taniej:) Może jeszcze rozprowadzane przez iTunes....

    ...iSaper, iPasjans?/

    -----------------
    za 760zł można kupić OS X z licencją na chyba 5 komputerów... Za 1000zł można kupić BOX-a, czyli iWork+iLife+OS-X czyli za 1000zł macie offica+windowsa buisness+Adobe premier+GarageBand(nie znam odpowiednika w Windowsie program do składania muzyki)

    o iPhoto nie wspomne, który ma wiele rewelacyjnych narzędzi kataloguje zdjęcia względem twarzy, wydarzeń, a także miejsc w których były zrobione
  • avatar
    Sama konsola 4999pln, gry na "igame" 499pln bo apple;)
  • avatar
    W końcu PRZECIĘTNI użytkownicy Apple wykorzystają te Quady i 64 bitowy system do innych prac niż tylko edytory tekstu, oglądanie filmów, słuchanie muzyki, przeglądanie zdjęć, praca w Safari :D
  • avatar
    ale czy wielkie ugryzione jabłko będzie wstanie kupić ea i czy ea da się kupić?
  • avatar
    won z apple, już widzę gry za 300zł. wolę uczciwe jabłka.
    a mac vs windows to hmm; ciekawa bitwa. Tylko zauważmy jak znaczny odsetek ludzi ma maca. ;)
  • avatar
    byc moze apple chce wkroczyc na rynek systemow operacyjnych, do tego gry wychodzace na platforme osx na pewno powielily by przyszlych klientow, a i cena windowsa i aplikacji do niego by spadla
  • avatar
    Co to za firma Electronic Art ? Chyba miało być Electronic ArtS.
  • avatar
    Juz widze to iEA...

    widze suntzu, ze jestes fanboyem apple - wiec wytlumacz mi, czemu za 15" macbooki placimy blisko $2500, kiedy za laptopa z windowsem o bardzo zbizonych parametrach max $1200? za soft? alternatywne oprogramowanie dla windowsa nie bedzie warte tych $1300... placisz spory nadmiar gotowki za wyglad i 100% zgodnosc sprzetowa (laptop + system, peryferia juz wspolpracowac nie musza).
    podobnie z iPhone - co ten telefon ma, ze ludzie sa w stanie kupowac go w takich cenach? bo ja jako jedyne wyroznienie widze b. dobry odtwarzacz muzyki. nawet baterii nie mozesz samodzielnie wyjac, nie mowiac o ustawieniu ulubionej mp3 zakupionej poza iTunes jako melodii polaczenia. I zeby telefon za poprawki bledow programistow trzeba bylo placic?

    Apple jest drogi, ale ma naprawde dobrych marketingowcow (sprzedaliby ci piasek na pustyni). Gry EA na dzien dzisiejszy to jedno wielkie nieporozumienie (kolejne tytuly serii co rok, chore zabezpiecznia, kiepsko ze spadkiem cen), ale po przejeciu przez Apple, EA moze sporo stracic na rynku PC.
  • avatar
    Uff przebiłam się do końca.
    Wnioski po lekturze:
    Apple jest diablo drogie - zgadzam się, a od siebie: z jakością tez bywa róznie. Apple już dawno nie jest synonimem jakośći. Jak i reszta światowych firm, cięcie kosztów zaczyna się zawsze od jakości sprzętu. Po prostu wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. mało ludzi ma Apple stąd masa mitów... (piszę o komputerach)

    Apple umieją sprzedać piasek na pustyni - i chwała im, ja nie kupię, myślę samodzielnie, ale skoro są chętni - niech będą - może piasek kupiony jest lepszy niż darmowy - nie wnikam ;P

    EA - dla mnie jedna z gorszych obecnie firm, do ich produktów podchodzę jak pies do jeża - z dużą ostrożnością. Nie kupiłabym obecnie nic od EA nie widząc tego u kogoś - nie zaufałabym nawet demu, ale sami sobie zapracowali na tą opinię.

    Także dla mnie mogą się łączyć i dzielić. Obecnie nie mam nic z logo z resztek kolacji jeża. A produkty EA omijam dużyyyyyym łukiem.

    @suntzu - nie strzelaj, nie mam nic do Apple, póki nikt mi pensji nie wypłaci w ich produktach niech sobie robią co chca i za ile chcą. Nie moje małpy (pieniądze) nie mój cyrk (problem).
  • avatar
    czyli reasumując:

    apple MAC jako maszyna do grania w cos nowszego sie nie nadaje z powodu:
    a) brak wystarczajacej liczby gier
    b) napisałes "ultra drogie gry" to raczej argument przeciw Mac'om
    c) maszyna na ktorej mozna w cos zagrac kosztuje 2 razy wiecej niz pecet o 2 krotnie lepszych parametrach.

    czyli Mac dla graczy = NIE

    Zakladamy ze moja dziewczyna chce komputer do przegladania internetu, obejrzenia filmu, posluchania muzyki. Zlozenie jej komputera lub tez zakup laptopa nadal wychodzi taniej niz kupno Mac'a

    Mac dla srednio zaawansowanego uzytkownika = NIE

    Uzytkownik uzywajacy komputera głownie jako maszyny do pisania nawet z pakietem office dla uzytkownika domowego wychodzi taniej niz zakup kompa ze stajni appla

    Mac dla zupelnie przecietnego uzytkownika = NIE

    Pracuje w dosc sporej firmie ok 100 pracowników, poszedłem do administratorow, i przedstawiłem im hipotetyczna sytuacje ze mamy pieniadze na wymiane wszystkich komputerow w firmie na Mac, pierwsze co powiedzieli to po co na mac'i sa przeciez duzo droższe, i w zasadzie nie upgradowlane (w sekretariacie wymiana plyty glownej procka i ramu koszt nie cale 1000zł a komputer zyskał nowe zycie) czy z MAC'iem tak moge w takiej cenie? raczej nie.

    Mac dla klientow korporacyjnych = NIE

    Wiec jaki logiczny argument ma mnie przekonac do tego ze mam teraz pozbyc sie swojego PC i zamienic go na gorszego pod wzgledem parametrow MAC'a i do tego mam doplacic spora sumke.

  • avatar
    Apple MAcBook z C2D, GF9600GT, 15.4" kosztuje ok 10.000 PLN, HP, Toshiba, Asus czy inne w podobnej konfiguracji kosztują 4-5 tyś PLN. Co ma takiego lepszego Apple ? , ładniejszą "bude" ?, za inną obudowę mam płacić dodatkowe 5.000 PLN ?. Dziękuje postoje. Przecież sprzęt apple to nic innego jak najzwyklejsze pecety wpakowane w inną obudowę i nikt nie może powiedzieć, że są to jakieś komponenty wyższej jakości, bo nie są. Mówiac krótko, pecet w obudowie maca - 10.000 PLN, pecet w normalnej obudowie - 5.000 PLN. Tyle mojego trollowania na dziś :)
  • avatar
    spójrzmy prawdzie w oczy: maki kupują "artyści" (bo to APPLE, wow! białe, wow! alu, wow!).. No i lansik też musi być xD
  • avatar
    Na Macu calkiem sporo siedze, bo wielu moich znajomych ma MacBook i MacBook Pro. Los chcial, ze siedze teraz w Anglii i tutaj to jest bardzo popularne (na uniwersytecie szczegolnie). I taka spoleczna obserwacja- pierwsza zaleta Maca to lansik. Jak masz Maca to jestes fajny, bo masz Maca, koniec. Druga- ten system na starcie jest juz ladniutki i nawet mi przypadl do gustu. Obudowa najwyzszej jakosci... No i czego wiecej potrzeba przecietnemu czloweikowi, dla ktorego cena nie gra wiekszej roli (duzo osob tutaj tak sobie kupuje komputer) i nie gra w gry?... Na tym polega popularnosc Macow w moim otoczeniu :P Ja dalej siedze na Windowsach/Linuxach i przesiadac sie nie zamierzam ;)
  • avatar
    coś przynajmniej by mieli porządnego w koszyku firm, bo produkty jabłuszka to niezła tandeta na resorach