• benchmark.pl
  • Komputery
  • Ani Intel, ani AMD. Apple zaskoczy nas całkowicie nowymi procesorami w komputerach i laptopach
Komputery

Ani Intel, ani AMD. Apple zaskoczy nas całkowicie nowymi procesorami w komputerach i laptopach

z dnia
Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
27 komentarzy Dyskutuj z nami

Firmę Apple można krytykować z wielu powodów, również ze względu na mało innowacyjne podejście do sprzętu. Wkrótce ma się to zmienić, bo producent podobno planuje sporą rewolucję w swoich komputerach i laptopach.

Apple wprowadzi nowe procesory do komputerów i laptopów

Według nieoficjalnych przecieków, Apple planuje wydać nowe wersje komputerów Mac i laptopów MacBook, gdzie procesory Intela zostaną zastąpione autorskimi układami bazującymi na architekturze ARM. Informacje o planach producenta ujawnił analityk Ming-Chi Kuo (to ten pan, który już wcześniej przekazał sporo sprawdzonych informacji, więc możemy podejrzewać, że i tym razem są wiarygodne).

Spekuluje się, że pierwsze urządzenia z nowymi procesorami miałyby się pojawić pod koniec tego lub na początku przyszłego roku. Na szerszą dostępność technologii będziemy musieli poczekać do przyszłego roku. Wcześniej mają pojawić się konstrukcje oparte o układy AMD.

Dlaczego Apple chce przejść na procesory ARM? Powód jest prosty - kasa

Przejście z procesorów Intel (architektura x86) na ARM będzie ogromnym wyzwaniem nie tylko dla inżynierów, ale też dla programistów. Dzięki takiemu rozwiązaniu, producent będzie mógł jednak lepiej dostosować swój sprzęt i „wycisnąć” z niego więcej możliwości

Apple MacBook Pro 16 - płytka drukowana
Płytka drukowana z laptopa Apple MacBook Pro 16 - u góry pośrodku widać procesor Intel  (foto: iFixit)

Wiemy, że nowe układy byłyby tańsze w produkcji. Kuo szacuje, że koszt procesora zmniejszyłby się o 40 - 60%, więc Apple mógłby obniżyć koszt urządzeń i sprzedawać je w niższej cenie (tak, też w to nie wierzę :-) ).

Zmiana strategii ma również wpłynąć na sprzedaż. Do tej pory producent polegał na Intelu, który od kilkunastu miesięcy ma problemy z zagwarantowaniem odpowiedniej podaży procesorów. Przejście na układy ARM pozwoliłaby uniezależnić się od „niebieskich” i sprostać oczekiwaniom rynku - według Kuo, dostawy komputerów dzięki temu mogłyby wzrosnąć z 20 mln do 25 - 30 mln sztuk.

Źródło: appleinsider, iFixit (foto)

Warto przeczytać:

Komentarze

27
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    No jasne, przeciez apple to takie budzetowe rozwiązania że muszą wyciskać ostatnie soki z optymalizacji i oszczedności by cos zarobic... Marka dla bezmozgówcow...
    24
  • avatar
    Od ilu lat słyszę to samo.
    I tylko odrywam kupony,... odliczając aż całkowicie ten ich przepłacony szmelc zajmie zaszczytne miejsce terminala płatniczego dla AppStore.
    16
  • avatar
    Tą kasą nażreć się nie mogą Apple i Intel to najbardziej pazerne hieny na świecie.
  • avatar
    Pamiętam PPc G4, G5 to były dobre konstrukcje
  • avatar
    Ja zaś uważam, że Apple chce skończyć z platformą Intela ze względu na obecne na rynku Hackintoshe i inne podobne jemu rozwiązania, gdzie blaszakowa, antyapple'owska swołocz (z punktu widzenia Apple'a) może korzystać do woli z systemu MacOS, przy okazji nie płacąc Apple'owi ani grosza. :D
  • avatar
    Dotychczasowe doświadczenie uczy, że ARM nie nadaje się do poważnych aplikacji. Microsoftowi marnie wyszło połączenie Windowsa z ARM. Może Apple pujdzie lepiej, ale oszałamiających efektów bym się nie spodziewał.
    Im pewnie bardziej chodzi o to, aby bezpośrednio nie porównywać ich sprzętu do konkurencji, która oferuje dużo wydajniejsze konstrukcje, w dużo niższej cenie. W ten sposób będą mogli mówić, że ich produkty to cały ekosystem, a nie sam sprzęt i porównywać się, tylko z poprzednimi generacjami swoich produktów.
  • avatar
    w Azji szukają taniej sił roboczej i potem drogo w europie i usa sprzedają szczyt bezczelności
  • avatar
    Nie przesadzajmy z tym "ogromnym wyzwaniem". Kompy Apple już niejeden raz przechodziły zmianę architektur. Kiedyś były na Motorolach (jak Amigi i Atari), potem na PowerPC, potem przeszły na pecetowe x86, teraz czas na kolejną przesiadkę. Teraz jest o tyle łatwiej że ARM to nie nowa architektura na którą nie ma oprogramowania, wszystkie komórki na Androidzie (i sporo innego sprzętu, np. Shieldy Nvidii) mają CPU ARM. A w stacjonarnym kompie taki procek ARM mógłby mieć znacznie większą wydajność niż w komórce, gdyż nie ma ograniczeń poboru prądu jak na komórce, oraz są znacznie mniejsze problemy z chłodzeniem niż w sprzęcie mobilnym.
  • avatar
    Wszystko fajnie, ale jakie to ma znaczenie? Czy można powiedzieć, że Apple robi naprawdę coś unikalnego? Windows, Linux, już dawno miały wersje na ARMa. Tytuł sugeruje, że Apple wyda swoje procesory, ale ile tak naprawdę będzie w tym "ich" procesora?
    Interesujące i przełomowe, byłoby jakby poszli w RISC-V, czyli otwartą architekturę. Wtedy sam bym przyznał, że Apple ma potencjał, by w końcu stać się innowacyjnym. Na ten moment są tym czym byli, firma marketingowa, której raz się udało zrobić coś przełomowego (iPhone), cenią się premium, kreują się na nie wiadomo jak niesamowity ekosystem, a tak naprawdę dawno się wypalili i odgrzewają te same kotlety.

    Zaraz mnie pewnie jakiś fan Apple'a zjedzie, że co ja tam wiem, Apple ma przecież najlepszy software i integrację, no ale dla mnie również tak nie jest.
    Problemy czy z softem czy z hardwarem, jak najbardziej na Apple'u są i nie są czymś wyjątkowym.
    Czasami jak muszę skorzystać z iPhone'a to pierwsze co mi przychodzi na myśl "ale to jest nieintuicyjne", bo ktoś sobie wymyślił, że minimalizowanie, zamykanie i przełączanie okien to przecież musi koniecznie być na gestach, gdy na głupim androidzie mam dwa przyciski na dole i nie muszę się nad niczym zastanawiać. Z MacOSa chwilkę też korzystałem i również, nie było jakiegoś efektu wow, system jak system i też musiałem google'ować jak zrobić różne rzeczy.
  • avatar
    Śmiesznie się czyta komentarze typu "marka dla bezmózgów", "szmelc" itd. To tylko pokazuje jak ograniczone horyzonty umysłowe mają niektórzy komentujący i małe pojęcie o tym co się dzieje dookoła nich.
  • avatar
    Ciekawe jak programy od adobe i autodesk będą działać na tych nowościach
  • avatar
    AMD teraz leje Intela z architekturą x86 a za chwilę się okaże , że to ARM będzie Czarnym Koniem tego wyścigu.Patrząc na pierwsze testy procesora w układzie A14 od Apple jak najbardziej mają szansę zdobyć spory rynek tym.Ale nie są jedyni na tan spory tort gdzie do tej pory rządziła architektura x86.
    Dlatego AMD nie powinno porównywać się z Intelem bo on już nie jest konkurencją dla nich ale właśnie z konkurentem , którego architektura ARM już nie przypomina prostych układów.AMD wyda jeszcze Epyc 3 w tym roku a co zrobi Intel? Gdzie liczy się moc całego układu to taki 76 wątkowy Ice Lake SP będzie mógł tylko patrzeć jak to robią inni? Czy Intelowi będzie się opłacało sprzedawać to? Tak , tylko w krajowym popycie dla Rządu jeżeli oczywiście będą chcieli.Jeżeli ktoś chętny znajdzie się na ICS to będzie musiał zacisnąć zęby wydając bezsensownie kasę bo koszty zakupu + użytkowania będą wyższe niż u konkurencji tylko tam gdzie AVX512 będzie wykorzystywane będzie się wyróżniał ale z drugiej strony nie wiadomo jak Epyc 3 z dodatkową jednostką FP AVX256 odskoczy i nagle czar AVX512 pryśnie.
    -6
  • avatar
    Nie dziei mnie ich podejscie. Przewiduja spadek sprzedazy ze wzgledu na koronowirusa. Ludzie nie beda mieli kiedy się lansowac i popisywac nowym sprzętem przed znajomymi ze wzgledu na izolacje wiec spadnie sprzedaz bo po co kupowac nowego Maca? Tu przyjda oszczednosci. Dodatkowo beda oszczedbosci z ujednolicenia platformy do ARM jak w telefonach wiec znowu sie oplaca. Pośrednio obnizy to koszty w dziale smartfonow i cyferki beda sie zgadzac.
  • avatar
    No to ja się mocno dziwię Apple. W sumie to mogą się teraz tylko lekko przestawić z inteli na amd, i to by wystarczyło. ARM niech sobie zostawią w smartfonach i tabletach, za to na makówki lepiej by było aby zainwestowali w RiscV , otwartą architekturę, wolną od opłat licencyjnych, w przeciwieństwie do ARM. Czy to ma sens? zależy. jak chcą zrezygnować z x86 już teraz, sens ma ARM. jednak jeśli to ma być akcja długofalowa, sens ma RiscV, bo unikną kolejnej zmiany architektury.

    faktem jest, że w makówce CPU jest sporym kosztem, w dodatku ten CPU nie grzeszy oszczędnością prądu, co w niemal hermetycznej makówce ma ogromne znaczenie. to co zaoszczędzą kosztowo na CPU, będzie dla nich zyskiem w postaci marży.