Laptopy

Apple przygotowuje pasywnego MacBook'a Air?

Nowy system chłodzenia będzie charakteryzować się bezgłośną pracą i pozwoli na odchodzenie urządzenia.

Apple MacBook Air laptop

Laptopy Apple MacBook Air charakteryzują się niewielkimi gabarytami i długim czasem pracy na wbudowanym akumulatorze. W sieci pojawiły się pogłoski, jakoby Apple miał w planach kolejnego przedstawiciela tej serii.

Mowa tutaj o wersji z 12-calowym ekranem, która zostałaby wyposażona w całkowicie pasywny system chłodzenia. Co to oznacza dla użytkowników? Przede wszystkim bezgłośną pracę i najprawdopodobniej jeszcze cieńszą obudowę. Przy okazji producent ma zastosować w niej touchpada bez elementów mechanicznych, gdzie kliknięcie będzie realizowane za pomocą dotyku.

Niewykluczone, że jest to ten sam model, o którym pisaliśmy na początku roku - z 11,88-calową matrycą Retina o potężnej rozdzielczości 2732 x 1536 pikseli.

Dokładna specyfikacja urządzenia jeszcze nie jest znana, ale podobno ma ono zadebiutować jeszcze w tym roku. Nieoficjalnie wiadomo, że producent planuje też odświeżyć generację MacBook Pro – również miałaby ona pojawić się jeszcze w tym roku.

Źródło: Slashgear

Komentarze

11
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    racedriver
    18
    "Co to oznacza dla użytkowników?"

    poparzone kolana i nadgarstki
    • avatar
      Konto usunięte
      6
      Takie powinny być przeciętne małe laptopy 2014.
      Oczywiście dyski SSD na PCI-e, 100k iops-ów dla 4K i transfer dla dużych plików pliski ~1GB/s.
      Z takim czymś to i pasywny A7 śmigał by w typowo domowo multimedialnych zadaniach, aż miło.
      I o to chodzi, mało kto potrzebuje przenośnej stacji roboczej.
      • avatar
        Marucins
        2
        BUHAHA
        Jak oni nie umieją zrobić porządnie z aktywnym układem chłodzenia.

        • avatar
          Konto usunięte
          -3
          Bezgłośna praca - to jest właśnie to czego oczekuje się od komputera mobilnego, szkoda że tylko Apple na to wpadło, no może oprócz HP