• benchmark.pl
  • Gry
  • Premiera Assassin's Creed 4: Black Flag na PC będzie opóźniona o kilka tygodni
Gry

Premiera Assassin's Creed 4: Black Flag na PC będzie opóźniona o kilka tygodni

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
22 komentarze Dyskutuj z nami

Ubisoft już nie raz podejmował decyzje, które nie podobały się graczom korzystającym z PC. Nie obejdzie się bez nich również w tym roku.

Assassin's Creed 4: Black Flag gra PC

Ubisoft już nie raz podejmował decyzje, które bardzo nie podobały się graczom korzystającym z PC. Niestety nie obejdzie się bez nich również w tym roku, w związku z premierą gry Assassin's Creed IV: Black Flag.

Przypomnijmy, że najnowsza odsłona serii pojawi się na konsolach obecnej i nowej generacji oraz PC. Premiera zaplanowana została na 31 października i tego dnia na sklepowe półki trafić miała gra w wersji PC oraz Xbox 360 i PlayStation 3. Niestety jakiś czas temu pojawiły się informacje sugerujące, że pierwsza z wymienionych będzie nieco opóźniona i teraz zostało to potwierdzone.

Assassin's Creed 4: Black Flag na PC pojawi się kilka tygodni później, ale dokładnego terminu twórcy wciąż nie zdradzają. Podtrzymana zostanie jednak niechlubna tradycja Ubisoftu związana przesuwaniem premiery komputerowej wersji gry.

W zamian za to gracze otrzymać mają produkt, który przypominać będzie to, co zobaczymy na konsolach nowej, a nie obecnej generacji. Można spodziewać się zatem dużo lepszej oprawy graficznej i wszystkich nowych pomysłów, jakie Ubisoft postanowił wykorzystać w przypadku Assassin's Creed 4: Black Flag.

Assassin's Creed 4: Black Flag gra PC premiera opóźnienie kilka tygodni

Czego konkretnie? Pisaliśmy o tym już wcześniej, ale dla przypomnienia wystarczy zapoznać się z poniższym materiałem wideo. Dodatkowo wersja PC doczeka się kilku funkcji niedostępnych na innych platformach (m.in. TXAA) i wszystko to wymaga poświęcenie jej dodatkowego czasu. Oby rzeczywiście na coś się on przydał.


Źródło: dsogaming

Komentarze

22
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    To co zwykle chcą zarobić. Więc gadania o dodatkowych funkcjach to tylko zasłona dymna.
  • avatar
    Możecie to uznać za teorie spiskową, ale moim zdaniem te obsuwy z grami Ubisoftu na PC-ty, to tak naprawdę ruch strategiczny firmy. Jak mieli zabezpieczenia DRM, to rzadziej dochodziło do takich sytuacji jak opóźnienia premiery, ale DRM powodowały ogromne niezadowolenie graczy , którzy kupowali legalną kopię gry przez co Ubisoft tracił klientów, a zatem kasę. Znalazł jednak na to złoty środek. Wydać najpierw wersję na konsolę żeby uniknąć sytuacji, że w dniu premiery na wszystkie platformy dostępny jest pirat na PC (czyt. żeby nie kusiło konsolowców do grania na PC na pirackiej wersji gry). Zarobić kasę ze sprzedaży wersji na konsole, a potem puścić wersję na PC. Na PC nie zarobią tyle co na sprzedaży na konsolę oraz część graczy ją spiraci, ale mimo wszystko sprzedadzą na tyle tych kopii, żeby na wydaniu na tą platformę również zarobić, a po paru dniach od premiery na PC już niech się dzieje co chcę. :) Tak to moim zdaniem wygląda. Mam nawet na to prosty dowód. Dzisiejszym rynkiem gier wideo, filmowym, smartfonów i nie tylko, głównie na zachodzie mam na myśli, rządzi prawo: "Muszę mieć teraz! W dniu premiery!". Dlatego usuwa się słabe ogniwa jak brak dostępności produktu w dniu premiery (w miarę możliwości), a w przypadku gier wideo usuwa się zagrożenie w postaci piractwa, przynajmniej w dniu premiery. Więc pod dupie dostaje w tym momencie najbardziej wrażliwa na to zjawisko platforma - PC. Spójrzcie na premiery dwóch gier. Pierwsza, parę dni temu - GTA V. Pierwszego dnia zarobili 800 mln dolarów,a w pozostałe 2 dni - 200 mln. Zobaczcie jaka różnica. 600 mln dolarów mniej drugiego dnia. Największa kasa w pierwszym dniu, bo dzieciaki muszą mieć koniecznie w dniu premiery, bo cierpliwość to nie jest zbyt popularna cecha charakteru w dzisiejszych czasach. Druga premiera była ponad rok temu i mówię tutaj o Diablo, które w niecały bodajże tydzień wyparował z półek sklepowych. Reasumując, polityka Ubisoftu jest bardzo przemyślana. Zwłaszcza, że Assassins Creed to seria, której każda pojedyncza część sprzedaje się już w nakładzie dwucyfrowym (AC III bodajże sprzedał się w 16mln egzemplarzy).
  • avatar
    przypuszczalnie nie mają tyle ludzi żeby robić wszystko jednocześnie i potrzebują kilku tygodni na przeklikanie gry na pc, spoko można poczekać
  • avatar
    Same old same old.
  • avatar
    Dla mnie osobiście Assasinek może mieć tyle odcinków co moda na sukces. Byle by byly tylko ciekawe I dobre chocby na poziomie ostatniej czesci z Conorem.

    Co do tej "obsuwy" jak kolega @Nieznośny zauwazyl tez mysle ze chodzi o wyssanie z konsolowcow ile tylko sie da pomimo ze piraca tam ludzie na potege niestety nie jest to takie proste jak na pc. Troche zal dupcie sciska bo chcialoby sie juz pograc no ale jak mus to mus.
  • avatar
    pazerne mendy pozazdrościły sprzedaży GTA
  • avatar
    Dla mnie seria AC narodziła sie z ACII i skończyła na AC Revelations
  • avatar
    A dla mnie narodziła się z jedynką a umarła z dwójką co najwyżej
  • avatar
    Mi się już AC 3 przejadł dlatego po czwórkę nie sięgnę.
    -3
  • avatar
    A kto czeka na ten szajs,, wychodza kolejne czesci co rok jak odcinki mody na sukces oraz gniotowatego COD'A. Moga nie wydawac w cale i tak nikt nie bedzie plakal.
    -4
  • avatar
    przeciez to jest gra dla gimnazjalistow, wazne zeby zdarzyli przed pierwsza wywiadowka bo pozniej to juz sobie dzieciaczki nie pograja.
    -5
  • avatar
    Mam nadzieję, że przynajmniej będzie na radeonach działać lepiej niż trzecia część :)
  • avatar
    Taka jedynka na silniku trójki to by było coś :)