Auta Tesli mogą mieć w przyszłości solarne dachy

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
16 komentarzy Dyskutuj z nami

Najpierw solarne dachy pokryją domy Amerykanów, później mogą trafić też do aut. W jakim celu?

Przed kilkoma dniami Elon Musk zaprezentował coś świetnego – dach, który z wyglądu niczym się nie różni, a w rzeczywistości pochłania energię słoneczną. Niewykluczone, że za jakiś czas rozwiązanie to trafi także do samochodów elektrycznych.

Elon Musk napisał na Twitterze, że wkrótce samochód Model S doczeka się wersji z dachem całkowicie pokrytym szkłem. Niektórzy użytkownicy zostali jednak złapani na nadinterpretacji – twierdzili, że w autach Tesli pojawią się dachy zbierające energię słoneczną, ale…

Ale okazuje się, że wcale nie byli dalecy prawdy. Musk zapowiedział, że „prawdopodobnie” w nieco bardziej odległej przyszłości faktycznie pojawi się taka opcja. Trzeba jednak poczekać aż zacznie się to opłacać.

Dlaczego mielibyśmy chcieć, by nasz samochód elektryczny miał solarny dach? Najbardziej oczywistym zastosowaniem jest doładowywanie akumulatora. Musk twierdzi jednak, że należałoby raczej mówić przede wszystkim o dostarczaniu energii do rozmrażania maski, szyb czy lusterek.

Źródło: Business Insider, Twitter (Elon Musk)

Komentarze

16
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    jeomax.co.uk
    W przyszlosci to cala karoseria bedzie pokryta warstwa solarna, a nie tylko dach.
    1
  • avatar
    Author
    Zawsze czuje niesmak jak czytam o motoryzacji na portalu "komputerowym".

    Jeszcze 10 lat temu motoryzacja i elektronika była tak odległa jak projektanci mody i zawodnicy sportów walki.

    A dziś samochód zaczyna przypominać smartfona taki ciałuśny i śłitaśny mozna go naładować przez noc i pobawić się przyciskami eehhh gdzie te czasy śmierdzących V6 i V8 ręce brudne od smaru i zapach benzyny :)

    Obierają człowiekowi coraz więcej radości życia
    -7
  • avatar
    elektronickimordulec
    Już teraz mogły by mieć choćby ogniwa perowskitowe są one znacznie tańsze w produkcji od ogniw fotowoltaicznych,a przy tym można je nanieść nawet na folie bo są cienkie i przeźroczyste...