Ciekawostki

Dom z drukarki 3D, dom z natury

przeczytasz w 1 min.

BioHome3D to pierwszym dom wydrukowany w 3D wyłącznie z materiałów biologicznego pochodzenia, pozyskanych w zrównoważony sposób.

Naturalny dom z drukarki 3D – czy to rozwiązanie problemu?

Czasochłonne, kosztowne i negatywnie wpływające na środowisko – takie jest dziś budowanie domów. Naukowcy z University of Maine wierzą jednak, że udało im się znaleźć rozwiązanie tych problemów. Niedawno zaprojektowali i stworzyli pierwszy dom wydrukowany w 3D wykonany w całości z materiałów pochodzenia biologicznego. 

Prototypowy dom BioHome3D ma niespełna 56 metrów kwadratowych i składa się ze ścian, dachu i podłóg wydrukowanych przez przemysłowe drukarki 3D. Wykorzystane zostały wyłącznie naturalne (i pozyskane w zrównoważony sposób) składniki: włókna drzewne i żywice biologiczne.

BioHome3D powstaje szybko, naturalnie

Wydrukowanie takiego domu zajmuje pół dnia. Do tego dochodzi jeszcze przyłączenie domu do prądu (na co jeden elektryk potrzebował około dwóch godzin), no i szeroko rozumiana wykończeniówka. Tak czy inaczej całość jest gotowa do zamieszkania w ciągu zaledwie kilku dni

BioHome3D dom

Dlaczego to ma znaczenie? Ponieważ aktualnie stosowane materiały (przede wszystkim cement) tworzą ogromny ślad węglowy. Do tego (między innymi w Stanach Zjednoczonych) istnieje olbrzymi problem związany z niedoborem mieszkań: w samym Maine brakuje ich 20 tysięcy. 

Wracając jeszcze do szczegółów projektu BioHome3D, warto zauważyć, że naturalne materiały nie tylko są mniej szkodliwe dla środowiska (zarówno ich produkcja, jak i wykorzystanie), ale też mają dodatkowy atut. Taki dom na koniec może zostać całkowicie poddany recyklingowi. 

Źródło: University of Maine, Engadget, New Atlas

Komentarze

13
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ad_Lou
    9
    tak wiele pytań, o właściwości budynku, na które jeszcze nie ma odpowiedzi do tego prototypu... ciekawostka póki co, ale ciekawy kierunek rozwoju budownictwa
    • avatar
      kkastr
      2
      Ślad węglowy naprawdę nie jest istotnym problemem i zbyt dużo wysiłku oraz emocji idzie w stronę jego minimalizacji. Pomijając już nawet fakt, że mało kto się nim przejmuje na poważnie i zwykle jest tylko ozdobnikiem PRowym. Sprowadzanie dbania o przyrodę do emisji CO2 jest nielogiczne, gdyż inne działania w tej dziedzinie są znacznie bardziej potrzebne. Dodatkowo, jeśli komuś faktycznie zależy na przyrodzie, to prawdopodobnie powinien zająć się ekonomią. Obecnie wydajemy grube miliardy na walkę z CO2, pomimo że wszyscy wiedzą, iż nie przyniesie ona żadnych mierzalnych skutków. Nawet gdyby zrealizować wszelkie nierealne plany i założenia wszystkich polityk klimatycznych, to przewidywany skutek jest jedynie nieznacznym zmniejszeniem tempa ocieplenia. Tak małym, że nie da się go wiarygodnie stwierdzić, gdyż jest mniejszy niż niepewność modeli klimatycznych. A gdyby tak choć część tej fortuny przeznaczyć na coś dającego faktycznie pozytywne rezultaty dla środowiska?
      • avatar
        anemusek
        2
        Włókna drzewne i żywice biologiczne to stosowana powszechnie w USA sklejka. Druk 3D jest tu dodany czysto marketingowo i tylko zwiększa koszty wobec konstrukcji z prefabrykatów.
        BTW wyżynanie lasów raczej ekologiczne i zrównoważone nie jest. Cement wobec tego ma znikome negatywne oddziaływanie na środowisko. Szczególnie, że "biodegradowalne" domy są nietrwałe i wymagają skrajnie szkodliwej chemii do zabezpieczenia. Co gorsza nie jednorazowo...
        Całość sprowadza się do problemu marketingowego - jak sprzedać coś co coraz gorzej się sprzedaje bo: nie wytrzymuje konfrontacji z zmianami klimatycznymi; niszczy niemiłosiernie środowisko; staje się za drogie.
        Czy ta WP was już przejęła? Bo zaczynacie wypisywać populistyczne bzdury dla niezbyt ogarniętej części społeczeństwa.
        • avatar
          owatanka
          2
          Jak sa tacy cwani to niech wybuduja cementownie zasilana koncentryczna energia sloneczna wtedy slad weglowy cementu spadnie praktycznie do zera
          • avatar
            bomber2
            0
            W Afryce już dawno na to wpadli... ;⁠)
            • avatar
              roman106
              -1
              Wybudowanie fabryki produkującej drukarki do domów 3D (oraz jej wyposażenie) generuje taki ślad węglowy, że głowa boli. Dlatego tylko naturalne szałasy budowane z chrustu (bez ścinania żywych drzew) są najbardziej ekologiczne. Wszelcy ekoterroryści mieszkają tylko w szałasach i nie używają technologii, bo jest szkodliwa dla środowiska.
              • avatar
                Veritatis
                -2
                Pseudo ekologia w natarciu.
                • avatar
                  pawluto
                  -2
                  Przez tą ekologię cofamy się do jaskini ...
                  • avatar
                    Kasuja Wpisy Automatem
                    0
                    bez sensu ten dom. z drewna można wyprodukować dom modułowy bez użycia druku materiałem drewnopodobnym. nie sądzę aby tutaj druk w czymkolwiek pomógł. w przypadku betonu, ma to jak najbardziej sens.