• benchmark.pl
  • Gry
  • Borderlands 2 - Steve Gibson: przejście gry w kampanii single zajmie około 60 godzin
Gry

Borderlands 2 - Steve Gibson: przejście gry w kampanii single zajmie około 60 godzin

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
15 komentarzy Dyskutuj z nami

Całkiem długa rozgrywka

Coraz więcej mówi się o ostatnio o grze Borderlands 2 i co ważne, są to same ciepłe słowa. Nie zmieni się to raczej po kolejnej informacji jaką podzielili się z fanami przedstawiciele Gearbox Software.

Producent zapowiedział bowiem, że przejście gry w trybie single zajmie przeciętnemu graczowi nawet około 60 godzin. Jeżeli takie obietnice się sprawdzą, to będzie to jak na dzisiejsze standardy naprawdę dobry wynik.

Borderlands 2 gra kampania zajmie 60 godzin

"Borderlands to nasze hobby. Osoby testujące dla nas Borderlands 2 zgłaszają, że przejście kampanii zajęło im nawet 58 godzin. Dotyczy to pokonania kampanii jedną postacią. Chcemy aby gracze dostali jak najwięcej za swoje pieniądze. Będziemy szczęśliwi, gdy wydadzą je raz, a  naprawdę długo będą cieszyć się z naszego produktu." - Steve Gibson, wiceprezes ds. marketingu Gearbox Software

Jeżeli przypomnimy sobie, że poprzednia odsłona serii także oferowała całkiem długą rozgrywkę, to można zacząć wierzyć tym słowom producenta. Tym bardziej, że Borderlands 2 będzie, zgodnie z zapewnieniami twórców, dużo bardziej rozbudowany i dopracowany w każdym elemencie.

Borderlands 2 gra kampania

Obecnie wszystko wskazuje na to, że Borderlands 2 pojawi się już we wrześniu i dostępny będzie zarówno w wersji na PC, jak i konsolach X360 i PS3.
 

Więcej o grach:

Źródło: vg247, gamespot

Komentarze

15
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    9
    Więcej niż Diablo III.
  • avatar
    Konto usunięte
    6
    Pierwszoosobowe, większe, ładniejsze i ciekawsze "diablo". Dodatkowo bez wymaganego połączenia z internetem i o połowę tańsze.
  • avatar
    torture
    1
    2-3 godziny dziennie (chociaż wątpię, żeby tak mało dało radę), trochę pobocznych misji i latania wkoło dla zbierania EXP i miesiąc z głowy :D
  • avatar
    lament
    1
    Świetnie.
  • avatar
    off_line
    1
    Jeśli będzie to prawda to się skusze.
  • avatar
    Ajus79
    1
    Dialog żona-mąż:
    - O której Ty przyszedłeś spać?
    - O 3:30...
    - ?!
    - Znów nieopatrznie włączyłem Borderlands...
  • avatar
    sebki1
    1
    Pamietam jak przechodzilem Half-life - to byla dopiero dluga i ciekawa gra :)
  • avatar
    JaffaR
    0
    Z jednej strony fajnie, bo będzie co robić w wielkim, otwartym świecie. Z drugiej strony gra może cierpieć na syndrom rozpoczęcia gry i jej nieukończenia przez sporą liczbę graczy, tylko dlatego, że była zbyt długa, zjadała zbyt wiele czasu a w międzyczasie wyjdą inne gry... Kolejna sprawa to powtarzalność. Jeśli będzie tylko kilka rodzajów misji, to gra szybko się znudzi. Nie ma nic gorszego niż wielki świat gry przepełniony powtarzalnością, tymi samymi typami questów na każdym kroku... W sumie to gorszy mógłby być pusty, otwarty świat, jak w "Mafii II", gdzie prócz głównej kampanii praktycznie nie ma nic do roboty.

    Ale to jest "Borderlands", jestem spokojny jakoś o tą grę. Czuję, że nie zawiedzie.