Słuchawki

Ile trzeba wydać na dobre słuchawki bezprzewodowe?

przeczytasz w 3 min.

Dobre słuchawki bezprzewodowe istnieją, ale ich wybór może być prawdziwą drogą przez mękę. Może, ale nie musi – o ile tylko podejdzie się do tego tematu w odpowiedni sposób. Grunt to ustalić budżet.

Ile kosztują dobre słuchawki bezprzewodowe?

Coraz więcej osób stawia właśnie na słuchawki bezprzewodowe – brak kabli może i wywołuje konieczność ładowania, ale z drugiej strony daje olbrzymią swobodę użytkowania. To sprawdza się zarówno w domu, jak i poza nim. Nie dość, że możesz odejść od telefonu, to jeszcze nic nie obija ci się o ciało podczas biegu czy jazdy na rowerze. Koniec też z wiecznie plączącym się przewodem. 

Są jednak powody, przez które odpowiedź na pytanie o to, jakie słuchawki bezprzewodowe kupić, nie należy do najprostszych. Podstawową kwestią jest oczywiście to, że każdy z nas potrzebuje czegoś innego. Problem jest natomiast jeszcze większy dlatego, że wybór jest olbrzymi. Wystarczy zajrzeć do sklepu z elektroniką, by przekonać się, że do wyboru są setki modeli. 

Chcesz wybrać najlepiej jak to możliwe? Nasza rada brzmi: podejdź do tematu, twardo stąpając po ziemi – ustalmy budżet i wtedy możemy pójść dalej. Odpowiedzmy więc sobie konkretnie: czego można spodziewać się po urządzeniach z konkretnych kategorii cenowych. 

Słuchawki bezprzewodowe za mniej niż 100 złotych?

Stówka to naprawdę nieduży budżet, jeśli chodzi o takie urządzenie. Bezprzewodowe słuchawki do 100 złotych po prostu nie będą zachwycać swoim brzmieniem – tego musisz mieć świadomość. Niemniej jednak mogą sprawdzić się w określonych sytuacjach: gdy nie masz szczególnie dużych wymagań, gdy szukasz urządzenia do rozmów telefonicznych albo też gdy zależy ci przede wszystkim na basach. 

Philips BASS+ TAH4205RD/00
Philips BASS+ TAH4205RD/00 - przykład dobrych słuchawek bezprzewodowych za mniej niż 100 zł.

Słuchawki bezprzewodowe do 300 złotych

Dwie czy nawet trzy stówki to już kwota, pozwalająca na pewną wybredność. Na tej półce zaczynają się przyzwoite urządzenia kierowane do konkretnych grup użytkowników, na przykład aktywnych (odporne na pot i pewnie trzymające się uszu). Możesz spodziewać się wyższej jakości dźwięku, ale też dłuższego czasu pracy między ładowaniami. 

JBL Endurance RUN BT
Kierowane do sportowców słuchawki JBL Endurance RUN BT kosztują niespełna 200 złotych.

Słuchawki bezprzewodowe do 500 złotych

Za pół tysiąca złotych jesteś w stanie kupić bezprzewodowe słuchawki z ANC, czyli systemem aktywnej redukcji hałasu z zewnątrz. Oznacza to w skrócie tyle, że można z nich komfortowo korzystać nawet w zatłoczonych miejscach, idąc chodnikiem przy jezdni czy też w środkach komunikacji miejskiej. Ponownie – w górę idzie jakość dźwięku i czas działania. 

Jabra Elite 4 Active
Całkowicie bezprzewodowe słuchawki Jabra Elite 4 Active z ANC - za 499 złotych.

Słuchawki bezprzewodowe do 700 złotych

Na tej półce cenowej powoli zaczyna się wyższa klasa. Tyle mniej więcej trzeba wydać na słuchawki stworzone z myślą o współpracy z topowymi smartfonami na rynku (na przykład urządzenia z serii Samsung Galaxy Buds, Huawei FreeBuds czy Apple AirPods). Za takie pieniądze kupisz też konkretne bezprzewodowe słuchawki gamingowe.

Samsung Galaxy Buds2
Samsung Galaxy Buds2 - partnerki dla topowego smartfona, kosztują niecałe 700 złotych.

Słuchawki bezprzewodowe do 1000 złotych

Jakość wykonania godna klasy premium, jakość dźwięku na wysokim poziomie i czas pracy spokojnie liczony w dziesiątkach godzin, a do tego sprawnie działający system redukcji szumów (zarówno w przypadku odsłuchu, jak i rejestracji głosu przez wbudowany mikrofon). To krótka lista cech, jakich możesz spodziewać się, gdy na słuchawki bezprzewodowe jesteś w stanie wydać nawet 1000 złotych. 

Sony WF-1000XM4 ANC
Sony WF-1000XM4 ANC to jedne z najlepszych słuchawek bezprzewodowych. Trzeba na nie wydać tysiaka.

A ile kosztują najlepsze słuchawki bezprzewodowe?

Jeżeli zaś interesują cię najlepsze słuchawki bezprzewodowe douszne, to musisz przygotować się na wydatek rzędu 1200 złotych. Taką cenę dla swoich flagowych modeli proponują czołowi producenci pokroju Klipsch, Bose czy Sony. 

Najlepsze słuchawki bezprzewodowe nauszne potrafią być jeszcze droższe: od około 1500 złotych za topowe modele Sennheisera lub Philipsa, po kwoty zaczynające się od „dwójki” za flagowe AirPods marki Apple. 

Pamiętaj też, że jeśli mimo wszystko atuty modeli bezprzewodowych cię nie przekonują, to wciąż oczywiście możesz kupić słuchawki przewodowe. Za podobną jakość zapłacisz zdecydowanie mniej, ale – rzecz jasna – swoboda użytkowania będzie niższa. 

Artykuł powstał we współpracy z RTV Euro AGD. 

Komentarze

20
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    KENJI512
    8
    Dobre słuchawki bezprzewodowe i za najlepszy model podaje się jakieś "konsumenckie / mainstreamowe" Apel Ej Podsy...

    Zdecydowanie marki robiące słuchawki, a nie telefony - Sennheiser, Beyerdynamic, AKG itd...

    Klipsch to kolumny robi :D
    • avatar
      PIRAT_PL
      3
      Z dźwiękiem, muzyką w ogóle z audio problem jest taki że każdy ma swoje kryteria.
      Jeden słucha utwory wyłącznie o rozszerzeniu .wav czy .flac nierzadko są w stanie określić przy danym sprzęcie które sceny są lepsze i słabsze.
      Inni natomiast słuchają w MP3 przy 192 bitach średnio i dając im słuchawki dużo wyższej jakości nie usłyszą istotnej różnicy (odczują ją oczywiście) ale sama jakość audio pozostawia sporo do życzenia względem choćby flac a w dodatku jak usłyszą jaką cenę muszą dać za przyzwoitsze słuchawki to dostają małego zawału i stwierdzą że taka dopłata nie ma racji bytu.
      Także w przypadku audio ciężko opierać się o jakieś polecane, opinie, recenzje owszem są one jakąś pomocą przy doborze sprzętu ale prawda jest taka że wszystko trzeba stestować we własnych warunkach.
      Przykładowo 100 osobom dasz ten sam sprzęt i warunki testowe a myślę że z 80% tych opinii będzie totalnie zróżnicowanych między sobą w zależności co kto preferuje.
      Różnice nawet mogą wynikać nawet z faktu że każdy preferuje inne typy muzyki i inne barwy dźwięku a nie każde słuchawki da się dostosować pod KAŻDY typ muzyki.
      Dlatego rynek audio jest tak bardzo zróżnicowany oraz bardzo trudno zrobić coś uniwersalnego choć niektóre sprzęty są blisko w niektórych kwestiach.
      Są pewne ograniczenia wiadomo nie zrobimy top słuchawek za 100zł ale przy pewnych kompromisach idzie kupić słuchawki nie wydając małej fortuny.
      • avatar
        zack24
        2
        Najlepsze słuchawki dobiera się pod swoje gusta muzyczne albo pracę. Nawet para za kilka tysi może komuś kompletnie nie leżeć i weźmie samsungi albo takie AKG i będzie bardziej zadowolony z brzmienia niż przy beyerdynamicach albo kennertonach. Mam kilka par i wszystkie grają inaczej i to jest fajne, bo mogę sobie w zależności od nastroju chociażby, wziąć odpowiednie na daną chwilę.
        • avatar
          Marczkowski21
          1
          mi się wydaje że 300-400 złotych to jest optimum, w takiej cenie można jakieś house of marley, albo Audiotechnikę. Na promce twsów dużo widziałem w tym przedziale na top hifi.
          • avatar
            harnas420
            0
            Niestety za dobre słuchawki swoje trzeba zapłacić, ja mam z tophifi i są w porządku, warto zapłacić
            • avatar
              saha8
              -1
              Po tym artykule o pizzach i stwierdzeniu tam że za 100 zł nie można oczekiwać jakości teraz taki tekst że trzeba wydać 1000 zł by oczekiwać jakości. Absolutnie się nie zgodzę i 100 zł to dużo jak na słuchawki douszne i mamy prawo oczekiwać jakości. Szczególnie przy pojedynczym i niewielkim driverze.
              • avatar
                carbo888
                -1
                kupiłem słuchawki haylou, bardzo dobrze grały i funkcjonowały ale bateria po roku używania jest do wymiany i to jest największa wada słuchawek bt, jak znajdziesz dobre w dobrej cenie to i tak w końcu pójdą do śmietnika
                • avatar
                  x7nofate3
                  -1
                  Astro a50 miarza system
                  • avatar
                    KMN123
                    -1
                    Przy ocenie słuchawek bezprzewodowych trzeba niestety być osłuchanym ze słuchawkami przewodowymi i to tych z górnej półki. Dopiero wówczas można ocenić, czy dane słuchawki bezprzewodowe zapewniają dobry (czyli indywidualnie akceptowalny) odsłuch. Jeżeli chcemy słuchać muzyki zapisanej we flac z telefonu, to trzeba wybrać te, które obsługują kodeki LDAC. Jeżeli z PC/laptop to minimum jest AAC. Ograniczeniem jest bowiem pasmo BT i system W11 (tylko kodek AAC jest wbudowany). Jeżeli odsłuch jest ok, to wybieramy te, które umożliwiają również odsłuch przewodowy. Niedawno przechodziłem ten proces i zdecydowałem się na Audio-Technica ATH-M50xBT2. Korzystałem również z poprzedniej generacji ATH DSR7BT (cyfrowe przetworniki). Wybór był trudny i subiektywny pomiędzy Sony, Sennheiser i Audio-Technica. Zawsze to będzie kompromis. Z czegoś trzeba zrezygnować (w moim przypadku z redukcji szumów) na rzecz np. dobrego mikrofonu, czy pojemności baterii. Dlatego uważam, że optymalnym wyborem jest posiadanie jednak zarówno high-endowych przewodowych, jak i zbliżonych brzmieniem bezprzewodowych. Tylko wtedy tak naprawdę będziemy zadowoleni. Kupowanie tanich bezprzewodowych za 100-200 PLN, to strata kasy dla słuchaczy muzyki. Nadają się jedynie do telekonferencji lub rozmów (pod warunkiem, że pasmo mikrofonu jest powyżej 8kHz...) i to wszystko. Przyjemności ze słuchania muzyki nie będziemy mieli.
                    • avatar
                      Sergiusz-Szprycha
                      0
                      Zalezy kto co wymaga Miesiac temu kupilem pchelki Anker life P2 mini za 35£ i musze powiedziec rewelacja
                      • avatar
                        rybak
                        0
                        Po pierwsze -konieczność ładowania a swoboda w działaniu nie idą w parze. Zdaje się wszyscy tu zapominają, że słuchawki bezprzewodowe to nie są "słuchawki" tylko cały blok DAC i wzmacniacza zespolony ze słuchawkami. Zamiast mieć wolność wyboru wzmacniacza i słuchawek jest się skazanym na zestaw - zagra tak albo inaczej i nic tu nie się nie zrobi. Taka proteza dla głuchego.
                        Wiele, wiele lat temu używałem słuchawek dousznych myśląc, że to jest to. Jak pojawiły się dokanałówki to przyszło otrzeźwienie i już zostałem przy słuchawkach nausznych. Dokanałówki to gwałt na anatomii a długofalowe konsekwencje zdrowotne są trudne do przewidzenia. Słuchawki nauszne dostarczają dźwięk w sposób naturalny czyli z wykorzystaniem małżowiny usznej ( jej obecność i kształt nie jest przypadkowy).
                        Oczywiście wszystko jest na kabel - wpięcie słuchawek przewodowych trwa sekundę i działa za każdym razem. Nie ma błędów , niekompatybilności, nie czekam się na połączenia a stan baterii zupełnie mnie nie obchodzi. Mogę się podłączyć do DACa, do CD playera, do wzmacniacza, przenośnego odtwarzacza czy telefonu i wszystko działa, za każdym razem. Odtwarzacz przenośny ładuję raz na 2-3 tygodnie - to jest dla mnie wolność i swoboda. Używam tylko przewodowych słuchawek, mam ich kilka, każde do czegoś innego.
                        Tak przy okazji - mam w domu iRivera T10, cały czas sprawnego, żona często brała go na dłuższe loty bo mimo małej, jak na obecne czasy pojemności, potrafi tak zagrać że się nie chce wciskać stop. Bezprzewodowe słuchawki mogą mu wyczyścić klapkę na baterię AA.
                        • avatar
                          harnas420
                          0
                          Wolę nauszne i najlepsze takie to są z tophifi, dawno się o tym przekonałem i jak narazie nie zapowiada się żebym zmienił zdanie, bo są 10/10.
                          • avatar
                            Tuluza
                            0
                            mam air podsy pro ale miałem okazję też od kolegów korzystać z audiotechniki i Bowers&Wilkins i też się na nich dobrze słucha. ANC mniej więcej ten sam efekt wywierały, a muzyka kozak. Do 500zł dobre słuchawki już można zgarnąć od ATH, a bowers już Hi-endowy moim zdaniem, ale konkretny i bezawaryjny.