Gry

Duke Nukem na kolejnych zwiastunach

przeczytasz w 2 min.

Książę jest coraz bliżej. Wraz z jego coraz rychlejszym nadejściem otrzymujemy kolejne materiały promocyjne. Jedno jest pewne - Duke trzyma formę.

 Warto przeczytać:
 

Rocksmith - profesjonalne Guitar Hero?

Jaka jest najbardziej niedogodna rzecz w pokazach Pax East? Fakt, że odbywają się one w Stanach Zjednoczonych, a konkretniej w Bostonie. Mało więc który gracz z naszego kraju może sobie pozwolić na odwiedzenie USA jedynie po to, żeby parę dni pogapić się na gry. Co jest natomiast najlepsze? To, że większość oficjalnych materiałów z nieznacznym tylko opóźnieniem pojawia się w Internecie, gdzie wszyscy zainteresowani mogą podziwiać losy nadchodzących produkcji.

Jedną z głównych atrakcji przyciągających tłumy do stoiska jest z pewnością Duke Nukem Forever, najdłużej oczekiwana gra w historii branży. Jej głównego bohatera pamiętamy jako napakowanego twardziela, dla którego liczą się kobiety, alkohol i kopanie tyłków kosmitom. Wszelkie znaki rozpoznawcze pozostały, czy to komuś odpowiada, czy nie - na dowód otrzymujemy kolejne porcje filmów. Poza nagraniami "zza pleców" gracza, dostajemy specjalnie przygotowane materiały video ukazujące najbardziej charakterystyczne sceny.

Walka z pewnością jest bardzo dynamiczna, jak przystało na FPS, w którym większą uwagę przykładamy do szybkostrzelności spluwy, niż taktyki. Wszelkie wybuchy, wraz z resztą oprawy wizualnej wyglądają bardzo efektownie, czego jednak nie można powiedzieć o animacji głównego bohatera, gdy przyjrzymy mu się chociażby w lustrze. Powolne i delikatne ruchy wydają się jakby nazbyt skokowe, a i wibrator (tak, wibrator, i to taki różowy), na który autorzy zwracają nam uwagę przez dobrych kilkanaście sekund zachowuje się mocno nienaturalnie.

Czy czeka nas więc gra długo wyczekiwana, ale niedopracowana? Jeśli elementy szowinistyczne miałyby stanowić tylko "easter eggi", wszystko byłoby w porządku. Od początku wiadomo jednak, że dziewczęta to danie pierwszorzędne, więc modele postaci (chociażby fryzury) mogłyby być znacznie lepiej wykończone.

Nie ma jednak co oceniać gry przed premierą jej ostatecznej wersji. Ta nastąpi już na początku maja. Wtedy to zobaczymy czy warto godzinami naprzykrzać się kosmitom, którzy wyraźnie przegięli porywając ładne kobiety i wypijając Duke'owi cały zapas piwa.


 

 

Źródło: ign


Komentarze

31
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    0
    Chyba dwa te same filmiki są ;/
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Grafika na otwartej przestrzeni jest okropna.
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        Ta gra wyglada falatnie...
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Co za lipa...
          Bulletstorm ftw !
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            O w mordę!!! Dla mnie to jest "MUST HAVE!" :)
            • avatar
              WaxYL
              0
              Alee emocje Duke'a w 25s. Porażający.
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                Szkoda że wyjdzie na PC..
                • avatar
                  Dexterr
                  0
                  Szkoda że trole nie potrafią sobie odpuścić...
                  • avatar
                    Konto usunięte
                    0
                    dobrze że nie na konsole deb*lu
                    Idź onet robić gdzie indziej to portal i o konsolach i o pc'tach więc wyp... wyjdź...
                    • avatar
                      pawluto
                      0
                      hehehehe wibrator wymiata :)
                      • avatar
                        Konto usunięte
                        0
                        jak by wyszedł wtedy co Doom 3 to może był by hit a tak to grafika sprzed kilku lat;/
                        • avatar
                          Konto usunięte
                          0
                          Nie wiem... chyba wyrosłem z FPS. Ostatnio bardziej zwracam uwagę na historię, którą gra opowiada, sylwetki bohaterów itp... w FPS tego nie mogę znaleźć, no może poza pierwszym Fearem i Riddickiem.
                          A z tego co widzę, to grafika taka sobie, gra bazuje na humorze rodem z "Dolnej Bawarii"... no cóż, wracam do Shoguna :)

                          Tak więc Duke grą dla mnie nie będzie, a szkoda, bo DN3D fajny był :)
                          • avatar
                            Konto usunięte
                            0
                            lol!!! myślałem że bedzie to coś lepszego , grafa nie zachwyca lepiej kupić bulletstorm i cieszyć sie z rozwałki !!! najlepszy w tym filmiku był wibrator i nic poza tym xd ... o,0
                            • avatar
                              Konto usunięte
                              0
                              Wychlali mu piwo dziady :D

                              BTW patrząc na gameplay wydaje mi się, że gra nie sprosta oczekiwaniom...
                              • avatar
                                icogfx
                                0
                                jak dla mnie gra tworzona na SIŁĘ! Typowy produkt do nabijania kabzy, próbują powrócić do klimatu starego poczciwego Duka ale coś im chyba nie wychodzi... stawiam, że to będzie kaszana :/
                                • avatar
                                  Konto usunięte
                                  0
                                  Wygląda na szajs nieziemski...i nawet trudno cokolwiek tu więcej dodać. Jako, że jesteśmy ostatnio w klimatach Shogun 2 to powiem, że każdy kto wyda na to nawet 100pln powinien popełnić harakiri bo się zhańbił potwornie ;)
                                  • avatar
                                    Konto usunięte
                                    0
                                    Jako wielki fan gier z "tamtej epoki" i miłośnik DN3D (pamiętam, jak bałem się latających świniaków), doszedłem do wniosku, że jednak wolałem nieskończone przeciąganie gry przez 3D Realms i wyobrażanie sobie tej gry w mojej chorej bani, jaka to ta gra będzie "mega". To, co "pichci" studio GearBox wygląda - delikatnie mówiąc - średnio i nie chodzi mi tu o grafikę. Nie czuję już tego klimatu "księcia". Faktycznie wygląda trochę jak Bulletstorm, tyle że w wersji mocno kulejącej. Eh...