Telewizory

A ty masz już antywirusa w telewizorze?

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
21 komentarzy Dyskutuj z nami

Zagrożenie czai się za każdy rogiem. Nawet telewizor Smart TV jest podłączony do sieci, a to czyni go narażonym na cyberprzestępcze ataki. Firma ESET postanowiła zatroszczyć się o użytkowników i specjalnie dla nich przygotowała program antywirusowy.

Dziś telewizor nie służy już tylko do oglądania telewizji, ale też korzystania z różnorakich aplikacji i przeglądania stron internetowych. I choć cyberprzestępcy nie przeprowadzają na razie masowych ataków na te urządzenia, ESET twierdzi, że lepiej dmuchać na zimne. Dla takich zapobiegawczych użytkowników przygotował nawet specjalnego antywirusa.

ESET Smart TV Security – telewizor chroniony przed cyberprzestępcami

ESET Smart TV Security – tak nazywa aplikacja (dostępna wyłącznie w sklepie Google Play), która służy do ochrony „inteligentnego” telewizora z systemem Android TV i jego użytkowników. W wersji darmowej program oferuje aktywne zabezpieczenie przed rozmaitymi szkodnikami (od trojanów po ransomware), bieżące aktualizacje i skanowanie nośników USB. 

ESET Smart TV Security screen

Czyli jest też jakaś wersja płatna? Tak – za kilka złotych miesięcznie abonenci otrzymają dodatkowo dostęp do ochrony antyphishingowej (w przeglądarce internetowej) oraz możliwość ustalenia harmonogramu skanowania.

Po co mi antywirus w telewizorze?

„Dzięki nowym funkcjom użytkownicy mogą nie tylko oglądać swoje ulubione programy, teraz także w opcji VOD, ale również przeglądać strony internetowe i korzystać z rozmaitych aplikacji. Podłączenie telewizorów do sieci naraziło je niestety również na cyberzagrożenia. Co prawda liczba takich ataków na razie jest niewielka, jednak cyberprzestępcy zauważyli już potencjał smart TV i z pewnością spróbują wykorzystać go do swoich celów.

Zdaniem ekspertów z ESET, takie telewizory mogą zostać zainfekowane złośliwym oprogramowaniem czy to wykradającym dane logowania z przeglądarek, czy też całkowicie blokującym dostęp do telewizora, żądając za jego odblokowanie okupu. Cyberprzestępcy mogą również dołączać takie telewizory do sieci maszyn zombie i przeprowadzać za ich pomocą ataki typu DDoS” – tak tłumaczy pojawienie się aplikacji jej producent.

Ciekawych czasów dożyliśmy, nie ma co!

Źródło: DAGMA, ESET

Komentarze

21
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    .Alx.
    Chwileczkę !

    A dlaczego nikt nie żąda od PRODUCENTA, by ten zabezpieczył swój produkt, za który trzeba zapłacić nierzadko kwotę powyżej 10 tys. złotych ?! Jeśli fabrycznie nowy telewizor jest podatny na ataki, to znaczy, że sprzedają towar NIEPEŁNOWARTOŚCIOWY, narażający klienta na straty.

    To są potężne koncerny i stworzenie (kupienie) odpowiednich zabezpieczeń nie stanowi dla nich żadnego problemu, ot aktualizacja online firmware i po kłopocie. Tylko po co... skoro da się na tym dodatkowo zarobić...
  • avatar
    mszark
    To ja poproszę av do sedesu. W końcu światłowód leci przy kanalizacji.
  • avatar
    tuna007
    tak mam . co wieczow widze wirusa twarz

    wirus nazywa sie Monia Olejnik
  • avatar
    smar.n
    Ja do swojego Ametysta nie potrzebuje antywira.
  • avatar
    miedzianek
    'która służy do ochrony „inteligentnego” telewizora z systemem Android TV i jego użytkowników'

    Rozumiem, że uchroni mnie przed wirusem grypy :)?
  • avatar
    Chiny_X
    Ło matko.
    Ostatnio rosyjscy hakerzy wyskoczyli mi z lodówki, teraz strach pomyśleć co wyskoczy z telewizora.
  • avatar
    zielony888
    Mam Philipsa z Androidem i nie pobieram na niego żadnych plików. Korzystam tylko ze znanych aplikacji z tysiącami lub więcej użytkowników. Nie będę montować antywirusa, bardziej widzę zagrożenia ochrony prywatności, ale mimo wszystko smartTV to świetny wynalazek w telewizorach, nie chcę z niego rezygnować.
  • avatar
    dariozpata
    Pamiętajcie. Wirusy są tworzone przez producentów antywirusów jak i ludzi i hakerów przez nich opłacanych!
    Polecam zainstalować linuksa a sami się przekonacie że antywirus nie jest wam do niczego potrzebny!
    -1
  • avatar
    Ravir
    Mam NIE smart TV - i ma same zalety, błyskawicznie zmienia kanały czy reaguje na pilota - tymczasem wypasione "SmartTV" kosztujące dziesiątki tysięcy złociszy potrafią się zacinać czy reagować z opóźnieniem.

    Przekonał się o tym mój znajomy, który wydał prawie 10 000 zeta na najnowszy, wypasiony sprzęt, który dość ospale reaguje na tak banalną czynność jak zmianę kanałów.

    Sam jestem poważnie zmartwiony - musze powoli zaczynać myśleć o zmianie TV - a tymczasem NIE MA dobrych telewizorów nie smart. Porażka jakaś.

    Na szczęście JESZCZE daje się wyłączyć komunikację bezprzewodową i nie podłączać TV do sieci - ale kto wie co będzie za parę lat.

    Coś mi się zdaje - że zamiast TV kupię monitor :) - zwłaszcza, że i tak 90% rzeczy oglądam na kompie - podpiętym do TV zresztą. :)
  • avatar
    orlean
    Szkoda że obecnie ciężko kupić TV który nie jest smart. Odpukać ale mój stary głupi LG działa idealnie. Kiedyś Raspi z KODI, teraz podpięty pod x86.

    Co najśmieszniejsze przy zmianie kanałów/nawigacji po menu "głupi" TV działa szybciej niż smart. A sama funkcjonalność smart można mieć z TOP BOXa czy czegokolwiek z KODI.

    Oczywiście jak TOP BOX zdechnie wymieniasz, a w przypadku śmierci bebechów smart TV to kup pan nowy model :)