• benchmark.pl
  • Gry
  • FIFA 22 to policzek dla PC-towców i dojenie części konsolowców
Gry

FIFA 22 to policzek dla PC-towców i dojenie części konsolowców

przeczytasz w 2 min.

Bierzecie pod uwagę zakup gry FIFA 22? Prawdopodobnie niezależnie od platformy, w jaką celujecie, znajdą się powody do narzekania. EA mocno się o to stara.

FIFA 22 na PC? Do grania to są konsole

Oficjalną zapowiedź gry FIFA 22 zdominowały wzmianki na temat technologii HyperMotion. Brzmią i wyglądają bardzo obiecująco, ale poza blaskami są też cienie. Szybko okazało się bowiem, że mowa o rozwiązaniu, które będzie dostępne wyłącznie dla wybranych - konkretnie dla posiadaczy konsol nowej generacji oraz Google Stadia. Preferujący PC dostaną okrojoną wersję gry. Pytanie, czy pozbawioną tylko i aż HyperMotion czy czegoś jeszcze, pozostaje póki co otwarte.

Jeśli jesteście z EA i serią FIFA na bieżąco, to doskonale wiecie, że nie jest to pierwsza tego typu decyzja tego wydawcy. PC było szykanowane także przy poprzednich odsłonach serii, a w zeszłym roku można było dowiedzieć się, iż powodem takich kroków są zbyt słabe komputery większości graczy. Możliwe, że ciekawe tłumaczenia usłyszymy również tym razem, komentarzy z głosami niezadowolenia nie brakuje. Nie znaczy to, że EA zmieni swoje decyzje. Bo i po co, skoro sprzedaż kolejnych części tego cyklu wygląda tak a nie inaczej. Z podobnych powodów Rockstar nie śpieszy się z GTA 6. Biznes.

No to może dwie wersje konsolowe w jednym? Tak, ale za 449,90 zł

Pewnie przynajmniej część biorących udział w starciach konsole vs PC i opowiadających się za tym pierwszym obozem miałoby tu powody do uśmiechu. EA stoi jednak na straży i dla posiadaczy konsol też przygotowało niemiłą niespodziankę.

Okazuje się, że kupujący FIFA 22 w wersji na PlayStation 4 lub Xbox One nie otrzymają darmowej aktualizacji do wersji na PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Opcja późniejszej przesiadki została przewidziana wyłącznie dla decydujących się na wydanie Ultimate. A to jest zauważalnie droższe od standardowego, kosztuje 449,90 zł.

FIFA 22

A o niespodziance mowa dlatego, że opcja Dual Entitlement w zeszłym roku była dostępna także dla kupujących standardowe wydanie FIFA 21. Jeśli zastanawiacie się, czy w przypadku konsol Xbox EA zdecyduje się skorzystać ze Smart Delivery, to odpowiedź brzmi przecząco.

„Dual Entitlement jest dostępne tylko po zakupie gry FIFA 22 Ultimate Edition. Edycja standardowa gry FIFA 22 nie zawiera Dual Entitlement. Oznacza to, że jeśli kupisz Edycję Standardową gry FIFA 22 na PS4 i zechcesz uaktualnić ją do PS5, będziesz musiał kupić wersję gry na PS5 aby móc grać.”

Szkoda, bo FIFA 22 faktycznie może być powiewem świeżości

Trudno w tej chwili o ostateczne oceny. EA co roku obiecuje wiele nowości, a z reguły kończy się na tym, iż nie imponuje i ich liczba i jakość. Technologia HyperMotion zapowiada się jednak naprawdę obiecująco i jest szansa, że w kwestii animacji zobaczymy znaczący progres. Przynajmniej jeśli zdecydujemy się na rozgrywkę za pośrednictwem PlayStation 5, Xbox Series X, Xbox Series S lub Google Stadia.

Grywacie w tę serię? A może jesteście w gronie kilkudziesięciu sympatyków PESa? Swoją drogą zapowiedzi i pierwsze materiały z PES 2022 to też temat do dyskusji w niekoniecznie pozytywnym tonie. Ale to w swoim czasie.

Źródło: ea, własne

Komentarze

23
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    chimerian
    15
    Kij im w oko. Ode mnie pieniędzy nie zobaczą.
    • avatar
      Yansi
      9
      Niech tak robią dalej wydawcy i niech się nie dziwią, że wersja gier torrent ultimate ma największe wzięcie. :P
      • avatar
        greghostor
        6
        Przecież to się niczym nie różni od lat
        Co rok to samo.
        Handicap jak hu. jak masz przegrać to i tak przegrasz, do tego pełno błędów, kartki z dupy.
        Ile można w to grać, nuda. Może bym dał za to 2 dychy ale nie 450, chyba ich pogieło.
        • avatar
          kitamo
          4
          OK 2 wazne kwestie - czy pecety są w stanie zapewnic odpowiednią moc. No i tak i nie bo nadal srednia jesli chodzi o wydajnosc jest gdzies w granicach 1060-1660ti a to troche ponizej10-12tflop które oferują onsole wiec ok, mozna by powiedziec ze EA chce trafic do wiekszej ilosci graczy wiec dla PC zostawia stary silnik, ale to pieprz.. w bambus raczej. Ok niby nie bardzo jest gdzie w tej fifie ciąc detale itp. ale nie chce mi sie wierzyć że 1060 czy 1660 nie pociągną tego a to sa dosc czesto juz spotykane karty (ok 4-5,5tflop).
          No chyba ze po prostu robią sobie tourne po wszystkich platformach którego nauczyli sie od Rockstar - to by wtedy pasowało jak diabli.
          Ciecie kosztów na maxa - wersja na ps5 i xsx to zaden problem bo to dwie blizniaczo podobne platformy.
          PS4, xone i PC do jednego wora? no troche nieładnie.
          • avatar
            dampool
            2
            Czemu na okladce jest pilkaz porazka, zero gola i nie szczelony karny, kreuja nieudacznika ?
            • avatar
              PePe_PL
              1
              Nie czaję o co tyle szumu. FIFA to gra typowo casualowa pod bardzo szeroką grupę odbiorców. To jakby się dziwić, że WoW ma grafikę jaką ma. Szybciej, taniej i łatwiej jest na PC wydać wersję na bazie starej generacji. Czy nowa wersja FIFY jest aż tak obciązająca dowiemy się dopiero jak FIFA 23 czy FIFA 24 wyjdą na PC w wersji takiej samej na XSX/PS5 i zostaną przeprowadzone pierwsze testy wydaności pod kątem CPU. Może być tak, że ich nowy system animacji faktycznie obciąża mocno procesor, a na nowych konsolach mają jednak CPU 16 wątkowe (nawet jeśli 2-4 wątki zajęte są przez OS, to wciąż całkiem sporo). Tymczasem można założyć, że spora część ich klientów (na PC) siedzi na jakiś leciwych 4-8 wątkowych prockach (często laptopach nie-gamingowych). A może być tak, że wymagania wcale nie będą takie duże i decyzja była czysto biznesowa.
              • avatar
                zbiku90
                1
                "A może jesteście w gronie kilkudziesięciu sympatyków PESa?"
                Kilkudziesięciu sympatyków PESa to ja znam osobiście, od ISS Pro 98 się zaczynało. Robiłem kilka podejść do Fify od tamtego czasu ale chyba tylko 2003 mnie przykuła na dłużej. Porównywać te 2 serie to jak zapytać czy lepsza jest Forza Motorsport czy Need For Speed, 2 kompletnie różne rzeczy dla różnych odbiorców.
                • avatar
                  Wojcieech
                  1
                  Gracze na PC widać nie zabierają mamie karty, aby kupować loot box'y, ani nie marnują też na to swoich pieniędzy, więc są o wiele mniej istotni niż konsolowcy.
                  • avatar
                    rlego
                    1
                    zabrali nam blacharzom NFL-a, zabiora i Fife
                    • avatar
                      Dragonik
                      0
                      A tępi gracze dalej będą kupować i patologia kręci się dalej.
                      • avatar
                        pablo11
                        0
                        Tutaj wszystko jest logiczne. Nie o moc chodzi. A o cenę gry. Najnowsza Fifa na konsole nowej generacji kosztuje 70 dolarów. Ta na PC i stare konsole, jest znacznie tańsza. Za rok -dwa lata, uznają, że wersja dla nowych konsol będzie taka sama jak na PC i wtedy Fifa na PC będzie kosztować 70dolarów...

                        EA z marketingu nie odrobiło lekcji. Ale żelazne zasady zarabiania trzyma bardzo dobrze. Obecnie wersja PC jest najtańsza. Czemu mieliby dawać od siebie coś ekstra ?? Dadzą jak zwykle tą samą grę, tylko część trybów wytną, część przywrócą. Sens kupowania tej gry jest zerowy. Bo za pół roku (w marcu/kwietniu) dojdzie do Ea Play za 80zł/rok.
                        • avatar
                          Wenezo
                          0
                          Gówniarzeria i tak kupi.
                          • avatar
                            bula529
                            0
                            Po co kupować 22 jak można dalej grać w 21. Znaczących zmian nie będzie, a czy aktualne składy są tego warte?
                            • avatar
                              Threadripper
                              0
                              Kupuję każdą edycje od FIFA 15 (mam słabość do piłki), w tym roku jednak sobie daruje, w FIFIE zawsze nie było z roku na rok jakiś wielkich zmian ale jednak..., teraz nie dostanę nic poza strojami za 200 zł, no nie... tym razem jeden rok mogę sobie odpuścić, ich decyzja jest tak debilna że aż brak słów zwłaszcza że Stadia to właściwie PC. O co im biega to tylko oni wiedzą zwłaszcza że nawet wersja na Next Gen nie miała by jakiś szczególnie wysokich wymagań na PC w 1080p.