Akcesoria

Google dzięki Android steruje twoim domem

przeczytasz w 2 min.

Na specjalnej konferencji, Google przedstawiło jeden ze swoich najnowszych projektów, [email protected]. Ma on zautomatyzować wszelkie elektroniczne urządzenia domowe.

To, co kiedyś rozumiane było jako "przyszłość" teraz jest teraźniejszością. Wystarczy obejrzeć stare filmy sci-fi i samemu ocenić jak wiele rzeczy "niemożliwych" jest już na porządku dziennym. Pamiętacie drugą część "Powrotu do przyszłości", gdzie po wejściu do domu bohater głosowo rozkazywał telewizorowi, które kanały ma włączyć? "Bzdura" - mogłoby się wydawać. Nic bardziej mylnego, Google pokazuje, że jesteśmy coraz bliżej upraszczania sobie codziennego życia.

Założenia systemu [email protected] są takie, że po podpięciu całego systemu pod oprogramowanie, będziemy mogli sterować wyposażeniem domu używając smartfona bądź tablet. Podstawowe funkcje to chociażby gaszenie i zapalanie świateł. Technologia jednak cały czas się rozwija i w planach jest obsługa chociażby zmywarki, centralnego ogrzewania czy wieży stereo. Ta ostatnia opcja to połączenie projektów TungstenBeta Music. W praktyce wygląda tak, że wystarczy przytknąć opakowanie płyty do czytnika, żeby z głośników poleciały nuty wybranego krążka.

Android@Home

Sama prezentacja, której nagranie wideo można obejrzeć w internecie pokazuje, że możliwości są uzależnione od inwencji użytkownika. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby połączyć parę urządzeń w jeden spójny system - dzięki temu budzik o wyznaczonej godzinie powoli zacznie zapalać światło uruchamiając jednocześnie naszą ulubioną muzykę. Łączenie funkcji z kalendarzem pozwoli na przykład na systematyczne podlewanie ogrodu.

Oczywiście do działania system będzie potrzebował wielu kompatybilnych składników, jak chociażby specjalnych żarówek, których prototypy są już w fazie testów. Programiści z Google nie spodziewają się chyba jednak wymiany całego wyposażenia AGDRTV, muszą więc mieć w zanadrzu sztuczkę z "przejęciem" kontroli nad już obecnymi urządzeniami. Na razie udało się połączyć z istniejącą już grą, Quake. W trakcie pokazu każdy strzał z wirtualnego karabinu spotkał się z rozbłyskiem świateł w sali.

Android@Home

[email protected] może być z jednej strony wielkim ułatwieniem. Fani teorii spiskowych stwierdzą pewnie jednak, że Google wchodzi z butami w ich życie nie mniej, niż Skynet z Terminatora. Jak by wynalazku nie traktować, jedno trzeba przyznać - technika idzie do przodu i jak na razie znajduje się w służbie ludzkości.  

Więcej o systemie Android:

 Źródło: Tom's Guide

Komentarze

16
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Aha to google już chce wiedzieć kiedy będziesz robił pranie i co oglądasz w telewizji. Powiem tylko jedno: Ja pierdole.
    • avatar
      Mistic92
      0
      A wy myslicie, że tylko google zbiera dane? Jeśli chcesz aby nikt nic o tobie nie wiedział wyjedź na bezludną wyspę, nie używaj niczego co ma elektronikę i z nikim się nie kontaktuj.
      Nie wiem czy wiecie ale sa już intelgentne domy którymi można sterować ze swojego telefonu bądź pilotem. Więc to nei jest nic nowego.
      A to, że google chce ułatwić użytkowanie tych urządzeń to nei jest nic złego.
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        Ja tam już włączam zdalnie domowy komputer za pomocą komórki jak mnie nie ma w domu a chcę się dostac do rzeczy z domowego kompa... dzięki temu włączam też inne urządzenia jak mnie nie ma :P .... i własnie wkurza mnie że domowe urzadzenia nie mają jakiegoś znormalizowanego interfejsu do sterowania nimi
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          "...jak na razie znajduje się w służbie ludzkości." ... ciekawe której jej części, bo to raczej tym mendom marketingowo-handlowym, aby wiedziały co nam wcisnąć. Zwykłe datamining tylko w obrębie gospodarstwa domowego, reklamy na pralce, żelazku, TV, lampie, kibelku ... "twoje odchody zawierają za dużo czegoś tam proponujemy uzupełnić swoją dietę o nowy suplement diety ...", ja dziękuję za takie "pomoce" i "w służbie ludzkości".
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            Największymi bojownikami o tzw. "prywatność" są ci, co mają coś do ukrycia ;)

            Idąc przez osiedle, robiąc zakupy w sklepie - wszędzie już w dzisiejszych czasach jesteśmy monitorowani. Nawet jak dzwonimy czy szperamy po internecie nasz ISP zapisuje wszystko w logach.

            No i co z tego?

            Jeśli Google czyta moje maile/smsy to z pewnością bardzo go interesuje kiedy idę do babci na obiad, co kupuje na śniadanie i ile kasy wiszę kumplowi.

            Google TV, [email protected] - gdy tylko będą dostępne na szeroką skalę za niski koszt, z wielką chęcią się skuszę.
            • avatar
              Konto usunięte
              0
              Chcecie prywatności? Pokasujcie profile na benchmark.pl. Wystarczy odpalić Google i wpisać wasz nick a nie będziecie tacy anonimowi. Głupota przemawia przez 95% tutaj komentujących. Czas nie stoi w miejscu a ta "inwigilacja" ma na celu poznanie preferencji użytkownika i dostarczenie mu najbardziej przez niego pożądanych treści. Ale co Wy możecie o tym wiedzieć. Kaczyński przez 2 lata Wam taką inwigilację robił, że to co robi Google to pikuś.