Ciekawostki

Hollywoodzki Ghost in the Shell a anime z 1995 - porównujemy

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
27 komentarzy Dyskutuj z nami

Okazuje się, że aktorski film Ghost in the Shell ze Scarlett Johansson ma naprawdę wiele wspólnego z oryginalnym anime sprzed dwudziestu lat.

Kilka dni temu w sieci pojawił się zwiastun filmu zatytułowanego Ghost in the Shell – hollywoodzkiej, aktorskiej wersji anime z 1995 roku. Ale czy obie produkcje naprawdę mają ze sobą coś wspólnego poza tytułem i przedstawianą opowieścią? Okazuje się, że tak – i to całkiem sporo.

Opublikowany przez Paramount Pictures zwiastun zawiera krótkie scenki, stanowiące swego rodzaju wprowadzenie do historii opowiadanej w Ghost in the Shell. Każdy fan dwudziestoletniego już anime szybko zauważy, że reżyser postarał się o to, by wiernie przenieść sceny rysunkowej opowieści do prawdziwego świata.

Przygotowaliśmy porównanie zwiastuna z oryginalnym anime. Zobaczcie i przekonajcie się sami, jak duże jest podobieństwo:

Film Ghost in the Shell trafi do kin pod koniec marca 2017 roku. W roli głównej występuje Scarlett Johansson, której towarzyszą między innymi Michael Pitt, Juliette Binoche i Takeshi Kitano. Reżyseria została powierzona Rubertowi Sandersowi, a scenariusz napisali Jamie Moss i Jonathan Herman. Czekacie?

Źródło: Paramount Pictures, inf. własna

Komentarze

27
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    vide cui fidas
    Pamiętam grę na PSX:)
    4
  • avatar
    prime27pl
    Słabiuteńko to widzę.......
    3
  • avatar
    behemot
    Abstrahując od tego, czy z filmu będzie kupa czy nie (mam swoje przeczucia i zdziwię się, jeśli okażą się błędne) - głos PR2501 mogliby jakoś zmodulować
    3
  • avatar
    Konto usunięte
    mogli dać mniej opatrzoną buzię.... :(
    3
  • avatar
    Himoto
    Wreszcie w domu obejrzałem na dużym ekranie ten "Trailer" Boże jedyny Major jest na swój sposób sztywna - ze względu na jej złożoność, ale ten chodzący kij od szczoty w niczym nie przypomina tej legendarnej już postaci gatunku Cyberpunk.
    Scarlet wręcz się ośmiesza gdy podczas tej chwili rozmowy drgnęła jej mimika twarzy która zamiast być lekkim nie wymuszonym tikiem [jeśli o to reżyserowi chodziło] wyglądało jak wymuszanie i imitowanie speszenia :|
    Jej wygląd?
    porażka
    Jej gra?
    po trailerze osądzam że też porażka,
    efekty wizualne?
    Spodziewałem się czegoś więcej.
    Make Human?
    Porażka! nie wiem kto wpadł na durny pomysł próbowania kryptocenzurowania filmu z targetem Adult. [brak słynnych sutków to już przesada do kwadratu]
    Batou?
    A tam był Batou? bo wybaczcie ale ten wypłosz z monetami w oczach do Batou się nie umywa, bliżej mu do broni-X aniżeli człowieka armii. W rolli Batou już nawet Sylwester Stalone by lepiej wyglądał.
    Togusy nie zauważyłem
    Aramaki?
    Boże, lubię Kitano, za kilka dobrych ról, ale tutaj wygląda on słabo, nawet bardzo słabo - mam skromną nadzieję że tylko na trailerze, bo aktorsko to on by zjadłby połowę obsady tego filmiku.
    Kuze - o ile to on na tym trailerze to ciężko wyczuć czy będzie coś z niego.
    Ishikawa - Porażka po całości [na trailerze go nie widać ale wystarczyło mi to kogo obsadzili].
    Laleczki z GITS 2 - porażka, tam miały ten swój charakter a tutaj wyglądają jak zwykłe animowane pacynki z programu 3D bez duszy.

    W całości wręcz przesadnie czuje się Hamerykańskość która wylewa się z ekranu zabijając całe piękno GITS.
    Wątek yuri?
    Rozwalili mnie :P Boże chcieli się za to zabierać to powinni to zrobić porządnie, a tak trąci mi to kiczem - zresztą tego typu wątków nie wpycha się do trailerów bo psują wstępną ocenę filmu.
    Hamburgery będą wniebowzięte, Europejscy fani będą zdegustowani, japońscy fani będą wściekli jak nasi rolnicy po odebraniu dopłat. Wybielili co się dało, szczernili co się dało ten film to będzie kaszana do potęgi setnej.

    Do kina nie pójdę [choć miałem pierwotnie taki zamiar], bo uważam że w połowie seansu bym wyszedł tak zdegustowany że wybaczcie ale pewnie bym rzucił soczystym przekleństwem na zmarnowany czas który można by poświęcić na inną produkcję.
    3
  • avatar
    Smuga
    Anime nienawidzę za to, że niemal każde jest brzydkie, ponure i przygnębiające. No i co chwila mam wrażenie, że zaraz ktoś zostanie zarżnięty krwawo na ekranie (wystarczy raz obejrzeć coś krwawego, a tym azjatyckim psycholom tego nie brakuje i już ma się spaczone spojrzenie).
    2
  • avatar
    jozek23
    Lubię muzykę z Ghost In The Shell 2 , pierwszy raz jak oglądałęm i słuchałem w DTS ES to ciary po plecach chodziły .
    https://www.youtube.com/watch?v=8Pk9yNy-kig
    https://www.youtube.com/watch?v=bc53Hya6iO0
    1