Smartfony

Huawei Mate 10 i Mate 10 Pro mają przyćmić konkurencję

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Huawei ujawnił pierwsze informacje na temat specyfikacji smartfonów Mate 10 i Mate 10 Pro. Trzeba przyznać, że wyglądają one bardzo obiecująco.

Huawei ma się całkiem dobrze. Chiński producent chce dalej poprawiać swoje notowania i ostatecznie stać się czołowym producentem smartfonów. Ma przed sobą jeszcze dwóch rywali (Apple i Samsung), do których dystans zmniejszyć chce między innymi nowymi modelami, jakie zaprezentowane zostaną w przyszłym miesiącu.

Mowa o Mate 10 i Mate 10 Pro. Do tej pory urządzenia były dość tajemnicze. Richard Yu, CEO Huawei, zapowiadał jednak, że pod wieloma względami będą wypadać lepiej od nowego iPhone'a. Podczas IFA 2017 ujawnione zostały pierwsze konkretniejsze informacje, które rzeczywiście mogą nastrajać bardzo pozytywnie.

Producent pochwalił się w Berlinie nowym procesorem Kirin 970. Jego wydajność zapowiada się imponująco, a jeśli interesują Was konkretniejsze aspekty techniczne to zapraszamy do wcześniejszej publikacji. Układ ten napędzać będzie pracę Mate 10 i Mate 10 Pro, co w połączeniu z dużymi zasobami pamięci RAM (być może nawet 6 GB i 8 GB) zapewnić powinno obydwu modelom imponujące moce obliczeniowe.


Dodatkowo dowiedzieliśmy się, iż producent postawi tutaj na wyświetlacze z bardzo smukłymi ramkami, których nie zdecydował się zaimplementować chociażby w pokazanym kilka miesięcy temu Huawei P10. Można zatem przypuszczać, że Mate 10 i Mate 10 Pro będą dość mocno przypominać wszystkich najgroźniejszych konkurentów - przywoływanego iPhone'a 8 oraz Galaxy Note 8 i LG V30.

Huawei Mate 10 i Mate 10 Pro

Konkretne informacje w tym miejscu niestety się kończą. Producent obiecuje jednak, że Mate 10 i Mate 10 Pro punktować będą też świetnymi aparatami i można chyba w to uwierzyć. Już poprzednia generacja Mate wypadała w tym aspekcie bardzo dobrze. Znów zastosowane zostaną podwójne (miejmy nadzieję, że ulepszone) matryce z obiektywami Leica.

Obiecywane są też bardzo dobre czasy pracy na baterii. Tutaj wątpliwości są już większe, ale miejmy nadzieję, że deklaracje będą miały odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Oficjalna premiera Mate 10 i Mate 10 Pro odbędzie się 16 października.

Źródło: androidcentral, everyeye.it, Huawei Mobile

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Summerlovr
    2
    wincyj ramu wincyj cpu i bedziemy lepsi -_-
  • avatar
    .Alx.
    0
    "...producent postawi tutaj na wyświetlacze z bardzo smukłymi ramkami..."

    Chyba odrobili lekcję po nieudanych Mate 9 i Mate 9 Pro, które w stosunku do świetnego Mate 8 miały większe ramki i mniejszy ekran.

    Ciekawe, czy pójdą za modą i zmienią proporcje z 16:9 na 16:8 ?
  • avatar
    taki jeden
    0
    Kiedy się zabiorą za wieksze baterie. Aparaty już wyśrubowali, teraz RAM.
  • avatar
    Gatts-25
    0
    Już byłem skłonny czekać na premierę LG V30 i go kupić ale gdy okaże się ,że ten paskudny przycisk HOME fizyczny zniknie z dołu ekranu będę wniebowzięty.
    Druga sprawa bardzo się przyzwyczaiłem do wybudzania ekranu dwoma szybkimi kliknięciami w ekran oraz wygaszania go tą samą kombinacją więc ciekawi Mnie czy będzie miał tak że taką opcję dostępną.
    Patrząc na pierwszy przeciek wydajność tego KIRINA 970 z powodu zastosowania NPU może być dużo wyższa od AJFONA 8.
    No nic tylko czekać na premierę.:)