Gry

IEM Sydney 2017 - podsumowanie

Martyna Szweda | Redaktor serwisu benchmark.pl
2 komentarze Dyskutuj z nami

Qudos Bank Arena w australijskim Sydney przez kilka majowych dni gościła najlepsze drużyny CS:GO

W Sydney 8 drużyn walczyło o 200 tys. dolarów. Pierwsza szóstka została zaproszona przez organizatorów, pozostała dwójka dostała się do turnieju drogą selekcji (mowa tu o Vici i Chiefs).

Początkowe dwa dni rozgrywek to zacięta faza grupowa. Organizatorzy zdecydowali się na system szwajcarski do jednej wygranej (BO1), co zaowocowało całkiem ciekawymi rezultatami. Wielu liczyło na zwycięstwo Astralis, również FaZe Clan uznawane było za faworyta. Tymczasem…

…Sydney przyniosło wiele niespodzianek. Po dwóch dniach fazy grupowej wiedzieliśmy już kogo spotkamy w finałach. Niespodziewanie z walki o finał odpadło mocne North, wyeliminowane przez zespół, któremu nikt nie dawał zbyt wielkich szans - chodzi oczywiście o australijskie Chiefs. Po 5 emocjonujących rundach wiedzieliśmy już kogo spotkamy na scenie w sobotę. Do fazy pucharowej zakwalifikowały się zespoły SK Gaming, OpTic Gaming, FaZe Clan i Astralis.

W sobotni poranek mieliśmy powtórkę meczu z IEM Katowice. FaZe Clan zmierzyło się z Duńczykami z Astralis. Mistrzowie świata ulegli i to właśnie FaZe Clan przeszło do finału. Tego samego dnia triumfowała też Brazylia, dla której starcie z OpTic Gaming było niczym zabawa w piaskownicy.

W ten sposób dotarliśmy do finału. O ile FaZe Clan rzeczywiście był określany jednym z pretendentów do zwycięstwa, o tyle SK Gaming przez ostatni rok miało bardzo nierówne wyniki. Mecz zapowiadały się interesująco. Starcie odbyło się w formacie BO5. Już pierwsza mapa dostarczyła widzom niesamowitych emocji. Obie drużyny dały fantastyczny popis swoich umiejętności. Jednak na tej mapie SK Gaming utrzymywało zdecydowane prowadzenie. Kolejna mapa jeszcze bardziej ukazała determinację i zawziętość Brazylijczyków. Trzecia mapa to jedno z najlepiej rozegranych spotkań w historii e-sportu. Choć tutaj znowu SK Gaming przejęło inicjatywę, to po chwili do głosu doszedł FaZe Clan. Widzowie nadal oglądali spotkanie w niepewności, jeszcze nic nie było przesądzone.

O wyniku przesądził Overpass. Kto nie widział tego meczu, niech koniecznie nadrobi straty! Tak dobrego spotkania nie można opisać słowami. Obie drużyny dostarczyły swoim kibicom niesamowitych wrażeń. Spotkanie zakończyło się ostatecznie zwycięstwem SK Gaming 3:1. Co więcej Marcelo „coldzera” David otrzymał tytuł MVP od HLTV.org. No cóż, jak wygrywać, to z klasą.

Jeśli chcesz zobaczyć jak wyglądał IEM w Katowicach to obejrzyj naszą relację:

Komentarze

2
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Słitaśne selfi z ronsi
    Hm... Widze, ze Martyna to taka imprezowiczka.

    Jedno jest pewne, Fatal1y by ich tam wszystkich po kolei rozlozyl uzywajac przy tym kulkowej myszki.
    -2
  • avatar
    rlistek
    Dla mnie wciaz najlepszy mecz CSa w histori to final WCG w 2009 w Chinach, Again (zlota piatka) vs fnatic :p

    "Co jest Get_Right!? CO JEST ...?!"
    :D